angelka
13.05.07, 15:49
W tym tygodniu dowiedziłam się, że opiekunka która do tej pory zajmowała się
Natalią chce odejść... Ughh, w pierwszym momencie pomyslałam ok, bo są pewne
rzeczy które coraz bardziej mnie irytują ale zaraz potem pomyślałam o Tusi,
która jest do niani b. przywiązana. Szkoda mi małej bo będzie musuała
zaakceptowac kogoś nowego i pewnie łatwo nie będzie... Kolejny problem to
znalezienie kogoś nowego. Do tej pory mieliśmy b. młoda nianię i chyba
chciałabym żeby tak zostało tylko że niań brak! Rozwiesiłam ogłoszenia i
cisza... Zgłosiła sie tylko jedna pani ale i tak nie zadzwoniła drugi raz.
Teraz juz nie jestem czy ma to byc młoda osoba czy starsza...
Musiałam się ciut wyżalić. A może Was lub któraś z Dziewczyn z Kielc ma kogoś
znajomego bądź osobę warta polecenia do opieki nad dzieckiem z Kielc bądź
okolic?
Pozdrawiam i z góry dzieki za jakiekolwiek namiary (w razie czego to na adres
gazetowy).
Ania