mag2004 12.03.08, 10:05 witam mamy pędrakówu nas w ramach "rozrywki" zwyklych przeziębień wkroczyla ospapoki co nie jest źle, co prawda coraz więcej krostek, Michał caly wykropkowany pudrem albo fioletem, ale nie swędzi go mocnoteraz czekam na wysyp Uli Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mariola1315 Re: a u nas ospa ;) 12.03.08, 10:53 Życzę wytrwałości. My ospe przechodziliśmy w upalny lipiec 2006 ( ja miałam ją w ciąży, a po mnie Mateuszka wysypało) Mateuszek ma i Łukaszek ma Odpowiedz Link Zgłoś
anawa99 Re: a u nas ospa ;) 14.03.08, 08:15 Mój pędrak miał ospę 2 lata temu, bo żłobkowicz, teraz ma jego 1,5 roczna siostra, też zaraziła się w żłobku. Jak ospa, to cały żłobek choruje, co roku około lutego jest epidemia. Mała jest strasznie wysypana, kilka dni miała temp. 39 stopni, ale jest już lepiej. A Twoja Ula to moze zachorować dopiero za 2-3 tygodnie, akurat jak brat wyzdrowieje. Odpowiedz Link Zgłoś