kubolowa_mama
14.01.09, 10:42
witam, mam 4 miesiecznego smyka. do tej pory szystko bylo ok,
zadowolony, wesoly. w nocy budzil sie o 2 i 6 rano na karmienie. od
2 tygodni to jest prawdziwy koszmar! pobudki w nocy co 2 godziny,
nawet co godzine, za dnia jest niewyspany i marudny. czasem pospi w
dzien, udaje mu sie nawet ze 4 godziny przespac- szczegolnie na
spacerze. dobowo nadal zjada 11, 12 posilkow (karmie go piersia),
tylko, ze za dnia strajki glodowe robi. myslalam, ze to moze zeby,
bo sie slini i pakuje piesci po lokcie do buzi, ale chyba nie. nie
ma goraczki, ani dziasla nei sa napuchniete. nic bialego tez tam nie
ma. czy wiecie co to moze byc? mialyscie cos podobnego? co tu zrobic
z tym diablikiem? i dlaczego taka zmiana?