05.07.07, 12:40
no wlasnie kolejny dylemat tego typu, niedawno bylam u gina, ktory
oswiecilmnie ze moje lozysko lezy prawdopodobnie w kanale rodnym, a dzieci
siedza dosc wysoko, wiec kwalifikuje sie do cesarki raczej, jest nadal dosc
wczesnie dopiero koncze 16 tydzien, ale...zaczyna mi sie stawiac brzuch, nie
za wczesnie??? podpowiedzcie co i jak
Obserwuj wątek
    • mamaigiiemilki Re: cesarka?? 05.07.07, 14:42
      hej!a mowilas o tym stawianiu sie brzucha lekarzowi?bo mi sie wydaje ze to
      chyba za wczesnie ale nie chce straszyc...(z tego co pamietam mi sie zaczal
      stawiac tak ok.24tyg a ja i tak od razu zadzwonilam do swojego gin i pojechalam
      na wizyte...)ja bym zadzwonila i powiedziala; pozdr. Anka
    • marszaleczek Re: cesarka?? 05.07.07, 14:44
      Jeśli chodzi o cesarke to nic sie nie bój, każdy mówi że cesarka jest gorsza,
      ale według mnie to nieprawda- też zależy jak kto znosi operacje, ale dla mnie
      rewelka-tydzien i nie wiesz ze rodziłaś dzieci..

      Powodzonka
      • agiq Re: cesarka?? 05.07.07, 15:05
        ja bym na Twoim miejscu nie martwiła się cesarką bo to wg. mnie pikuś, chyba
        gorsza jest sprawa z tak nisko umiejscowionym lozyskiem...oczywiscie to jeszcze
        wczesna ciąza i lozysko może się podnieśc, ale w wielu przypadkach jednak sie
        nie podnosi i czasem trzeba naprawde sporo lezec aby uniknac komplikacji- moja
        przyjaciólka jest teraz w 25 tyg. ciazy pojedynczej i lezy w szpitalu i
        prawdopodobnie zostanie tam do porodu a ma wlasnie lozysko przodujące.
    • copy77 Re: cesarka?? 05.07.07, 17:22
      Ja tez jestem zadowolona z cesarki, którą miałam, bo nie wyraziłam zgody na
      naturalny. Po prostu bałam się o dzieci, a to dla nich najbezpieczniej. Nadal
      nie wyobrażam sobie naturalnego porodu, a cesarka to dla mnie w tej chwili nic
      groźnego. A tak w ogóle to bardzo uważaj i koniecznie powiedz ginowi o tych
      skurczach.
      • 100ania Re: cesarka?? 06.07.07, 07:11
        Ja bardzo bałam się porodu bliźniaczego. Jeden z chłopaków układał się raz głową w dół, raz pupą w dół, więc lekarz cały czas mówił o mozliwości cięcia. Skończyło się cesarką ratującą życie moje i dzieci, z ogólną narkozą. Bardzo szybko doszłam do siebie.

        Co do stawiania brzucha - zadzwoń do lekarza. U mnie zaczęło się w 19tc. Od razu dostałam fenoterol i bezwzględny nakaz leżenia. Uważaj na siebie.
        • shemsi1 ja tez, w 21 tc fenoterol ale nie lezałam :) 07.07.07, 12:39
          i znów to powiem: NIE UZNAJE NATURALNYCH PORODÓW PRZY CIAZACH MNOGICH.
          ale to moje zdanie.
          • 100ania Re: ja tez, w 21 tc fenoterol ale nie lezałam :) 09.07.07, 07:58
            Poród naturalny przy ciąży mnogiej to duże ryzyko, zwłaszcza dla dziecka które rodzi się jako drugie. Łatwiej o niedotlenienie. Może się też stać tak, że matce zabraknie sił na urodzenie drugiego dziecka i tak skończy się cesarką.
    • monikakotek2 Re: cesarka?? 09.07.07, 16:55
      Witajcie. Gdy byłam na usg w 15 tyg ciąży to też się okazało, że łożysko Ibl.
      jest przodujące i dochodzi do kanału wewnętrznego szyjki. Mój ginekolog
      powiedział mi, że nie ma czym się martwić, bo łożysko powinno podnieść się. Idę
      teraz w środę na kolejne usg to się wszystko okaże. Jestem obecnie w 18 tyg
      ciąży. Brzuch mi się nie stawia, ale biorę od 10tyg Nospe forte. Skontaktuj sie
      ze swoim lekarzem w sprawie skurczów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka