trojakowamama 04.12.07, 22:44 Dziewczyny, czy Wy czułyście jakimś szóstym zmysłem, wiedziałyście intuicyjnie że będą wieloraczki...jeszcze przed zdiagnozowaniem przez lekarza? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ezbieta_z Re: Szósty zmysł? 05.12.07, 00:06 Ja chyba tak miałam. Przed pójściem do lekarza po teście rozmawiałam z koleżankom, że u mnie w rodzinie to z żadnej strony bliżniaków nie było (ani u męża ani u mnie)a jednak coś mnie tknęło żeby o tym wspomnieć. A jak lekarz powiedział, że albo nie ten tydzień albo jest więcej niż jedna dzidzia to dopiero było zdziwienie. Pozdrawiam wszystkie bliźniacze mamusie. Odpowiedz Link Zgłoś
anna_sla Re: Szósty zmysł? 05.12.07, 00:47 ja sobie wywróżyłam bliźniaki.. Kiedy zaczęły pojawiać się myśli o drugim dziecku i plany zaczęłam oglądać wózki! Oczywiście bliźniacze. Mała różnica wieku miała być więc oczywiste, że będzie potrzebny.. ale w swoim oglądactwie posuwałam się dalej. Pojawił się swego czasu na allegro wózek bliźniaczy z dostawką trzecim siedziskiem dla starszego dziecka. Jak mnie coś korciło aby go kupić, był rewelacyjny. Kurde jaki to byłby trafny zakup!! Potem oglądałam łóżeczka i rzucił mi się w oczy kojec sześciokątny i pomyślałam sobie, że gdybym miała bliźniaki to kupiłabym ten kojec i w nim by spali (haha, przecież nie wiedziałam co znaczy mieć bliźniaki ;P). I tak te bliźniaki pojawiały się co rusz zanim jeszcze zaszłam w ciążę, zastanawiałam się czy ja dałabym sobie radę z bliźniakami. Zaczęłam sobie składać sprzęt, miałam już dwa nosidełka, całkiem przypadkiem. A kiedy zaszłam już, byłam zdumiona dlaczego tak szybko miałam objawy ciążowe, szybciej pojawiły się problemy z sercem a nim ukończyłam drugi miesiąc ciąży już nie mogłam dopiąć spodni!! Coś w tym wszystkim było! Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka owszem, ale w pierwszej ciąży 05.12.07, 09:04 miałam takie myśli i może nawet podświadomie chciałam- ciąza okazała się pojedyncza przy drugiej ciązy zaskoczenie było absolutne Odpowiedz Link Zgłoś
izek26 chyba raczej mąż 05.12.07, 09:26 owszem ale,na samym początku nie przyjmowałam takiej myśli,gdy po 6-7tyg ciąży ciężko było z guzikiem od spodni,mąż ciągle powtarzał "bliźniaki"a i ja sama się śmiałam Odpowiedz Link Zgłoś
trojakowamama Re: 05.12.07, 09:26 Mi tylko raz przez głowę przeszła myśl - oby nie bliźniaki, bo przecież nie będę potrafiła dzielić między nimi czasu, uwagi...No i bliźniaków nie ma, tylko trojaki Odpowiedz Link Zgłoś
bwas Re: Szósty zmysł? 05.12.07, 12:38 nawet przez moment nie myslałam że będą podwójne Odpowiedz Link Zgłoś
mamaigiiemilki Re: Szósty zmysł? 05.12.07, 13:43 ja wiedzialam i mowilam o tym rodzinie chcialam miec dwie dziewczyny i mam!po prostu super! Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia65 Owszem, ale blizniaki 05.12.07, 14:24 Bylam pewna, ze beda blizniaki. Zreszta zawsze chcialam miec blizniaki, wiec czemu by nie zrealizowac planu. A jak uslyszalam o trojaczkac to mnie na moment zamurowalo... Pozdrawiam, Karolcia z Krysia, Natalka i Zosia ur. 10.10.2005. Odpowiedz Link Zgłoś
ukomo Re: Szósty zmysł? 05.12.07, 18:09 A ja jak szłam na pierwsze usg to wiedziałam, wprost byłam pewna, że coś będzie nie tak jak sobie to wyobrażam. Najbardziej bałam się ze mi powie że coś jest nie tak. I lekarz od razu prosto z mostu zapytał - a wie pani że to ciąża bliźniacza - tak wiem...jasnowidz jestem Odpowiedz Link Zgłoś
mama.ramonka u mnie to dopiero byla sytuacja dziwna 05.12.07, 18:23 a u mnie to dopiero była dziwna sytuacja albo... sama nie wiem jak to nazwać. po tym jak wyszłam za mąż(a nie byłam jeszcze w ciąży), spotkałam znajomego który mówi: cześć słyszałem że wyszłaś za mąż i masz dziecko, a ja na to : tak i mam bliżniaki, zdziwił sie i pyta co mam a ja na to : parke chłopca i dzieczynke i rozeszlismy sie,on życzył mi jeszcze wszystkiego dobrego. I wyobraźcie sobie że po kilku dniach może tygodniu zaszłam w ciąże z bliźniakami i urodziłam parke!!!!! jaja nie?? a nigdy w życiu przez myśl nie przeszła mi taka opcja,nawet bym nie chciała wtedy. Chyba los przechodził obok i usłyszał ta moja rozmowe ze znajomym Odpowiedz Link Zgłoś
pizmak31 Re: u mnie to dopiero byla sytuacja dziwna 05.12.07, 20:51 ja w ogole nie myslalam o blizniakach, a jak lekarz mi powiedzial: o, widze jeden pecherzyk, o widze drugi ... - to pomyslalam, ze sie polacza i bedzie jedno dziecko. serio!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matiti2 Re: Szósty zmysł? 05.12.07, 21:16 na dzien przed usg sniło mi sie ze kąpie dwóch chłopców, blixniaków. mam dwie dziewczynki)) Odpowiedz Link Zgłoś
mamakubusia9 Re: Szósty zmysł? 05.12.07, 22:53 Ja całe życie się zarzekałam, że nie chce mieć bliźniaków, że sobie tego nie wyobrażam, że współczuję kobietom, które mają blizniaki. I jak się dowiedziałam na usg, że będe miała bliźniaki to sie poryczałam i lekko załamałam. Teraz póki co oswajam sie nadal z tą myślą, ale już jestem pozytywnie nastawiona. Boję się jak cholera, ale coż to tylko szczęście, że dostałam bonus od losu Odpowiedz Link Zgłoś
sula_i_komary Re: Szósty zmysł? 06.12.07, 09:57 My planowaliśmy dwoje dzieci (rok po roku). W cztery dni po ślubie zaszłam w ciąże .W dniu oczekiwanej@ zrobiłam test, który wyszedł w 2 sekundy. Do lekarza nie było po co iść- za wcześnie na usg. Czekaliśmy. W tym czasie mieliśmy zaplanowaną podróż poślubną i polecieliśmy do gorącej Hiszpanii.Tam padałam, spałam cały czas i byłam wykończona. W rozmowach często pojawiały się bliźniaki (bardzo nam odpowiadało takie rozwiązanie).Wróciliśmy i poszłam na usg (7tc).Lekarz bardzo długo oglądał to, co widział na ekranie i zapytał : "a w rodzinie to już były bliźnięta?"...BYŁY, po stronie mężą. Byliśmy najszczęśliwszymi ludźmi na świecie. Nie wspomnę, że marzyliśmy o chłopcach :-p. Odpowiedz Link Zgłoś