chrust5 15.12.07, 10:45 Wczoraj nasza trzynastomiesieczna SAMA z wlasnej woli zrobila sobie zabawe na koniec dnia i powrzucala zabawki do pudla! Jak zabraklo w jednej okolicy, to przeniosla sie do kolejnej. Bylam z niej taka dumna!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gosiapal Re: Coreczka sprzata! 15.12.07, 13:56 podrzuc małą do mnie, u nas kupa zabawek do sprzatania. nawet jesli na wieczor sprzatniemy wspolnie z dziecmi to juz po chwili widok pudla pelnego zabawek powoduje nowa porcje balaganu. Odpowiedz Link Zgłoś
chrust5 Re: Coreczka sprzata! 15.12.07, 15:13 Przy TAKIM skarbie, to musze sie solidnie zastanowic nad stawka A gdzie mieszkacie? Odpowiedz Link Zgłoś
gosiapal Re: Coreczka sprzata! 15.12.07, 21:29 myslałam ze ty tak solidarnie z innym blizniaczymi mamami a widzę ,ze ten post to tak w celach zarobkowych. mieszkamy w wawie na mokotowie. to moze chociaz jakas ulga? Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: Coreczka sprzata! 16.12.07, 00:23 o, u nas też by się taka pomocnica przydała, Wrocław, dasz radę? jak Julia zaczyna sprzątać, Daria jej pomaga, a Łukasz rozwala, i na odwrót. czasami krew mnie zalewa, chociaż zdarza im się ładnie pozbierać do kupy klocki, lalki, książeczki... Odpowiedz Link Zgłoś
chrust5 Re: Coreczka sprzata! 17.12.07, 13:40 Ooops, wstyd mi sie zrobilo, juz nie bede na dziecku zarabiac Chociaz i tak myslalam o jakiejs niewinnej walucie, typu sloiczkow z dynia... Mokotow moze byc, mieszkamy na Ochocie, Wroclaw obawiam sie, ze jednak przesadnie daleko... Odpowiedz Link Zgłoś