Chciałabym podzielić się z Wami artykułem, który przetłumaczyła dla mnie moja
Mama (z niemieckiego pisma). Chodzi o różne typy osobowości dziecięcych.
Oczywiście na początku chciałam zaznaczyć, że należy te typy traktować
jedynie orientacyjnie, większość dzieci to typy mieszane, w różnym wieku
dominują różne cechy, itp. Czyli – przymrużamy oko.
Ale sam artykuł jest bardzo ciekawy i mimo, że mówi rzeczy na logikę
oczywiste, śledząc niektóre wątki (np. same tak wychowujecie swoje dzieci,
którego lekturę wreszcie zakończyłam) – można dojść do wniosku, że logika
nie przekłada się na praktykę wychowawczą. No bo: w zależności od osobowości
dziecka należy modyfikować swoje metody wychowawcze – to wydaje się proste i
logiczne. A z niektórych wypowiedzi na forum wynika, że jedynym problemem
wychowawczym przy młodszych dzieciach jest problem utrzymania dyscypliny.
Jak dziecko jest grzeczne i posłuszne, to należy się tylko cieszyć udanego
dziecka (albo sobie gratulować, że się jest super rodzicem). Jeśli taki
nieśmiałek (bo to idzie zazwyczaj w parze z „grzecznością”

ośmieli się
zbuntować przeciw jakimś zaleceniom rodzicielskim, to należy mu
bezzwłocznie „przykręcić śrubę”, żeby raz na zawsze zapomniał o
kwestionowaniu racji rodziców. W ww. artykule są dwa typy
dzieci „grzecznych” – typ „Mama” (czyli bez mamy ani rusz) oraz
typ „Zrównoważony” (dąży do kompromisu, ustępuje – to moja Zosia) i przy obu
podane są zalecenia, żeby dziecko zachęcać do zgłaszania sprzeciwu, uczyć je
buntu w bezpiecznym środowisku domowym (np. wiemy że dziecko pije z kubeczka
ze słonikiem ale podajemy mu swój własny kubek i czekamy na reakcję).
Pozostałe typy to „Power” (czyli zmierzamy w kierunku ADHD), „Przywódca”
(rządzi się – to moja Ewelinka) i „Ego” (talent do socjotechniki, duże ego).
Gdybyście były zainteresowane, mogę spróbować zamieścić tu fragmenty tego
tekstu dla różnych typów osobowości.
Na początek, jak rozpoznać, którym typem jest nasze dziecko:
Jak różnie reaguje tych pięć typów charakterów w życiu codziennym, pokazuje
najlepiej poniższy przykład: na dworze świeci słońce i mama wybiera się ze
swoim pięciolatkiem na plac zabaw, gdzie harcuje już kilku rówieśników. Co
robi junior w tej sytuacji ?
„Power” biega i szaleje od jednego urządzenia zabawowego do drugiego.
„Mama” początkowo obserwuje zdarzenia z bezpiecznej odległości, zanim
niepewnie ruszy w kierunku opuszczonej piaskownicy.
„Przywódca” rozpozna natychmiast swoich dwóch kolegów z przedszkola i
zawoła : „Hej, zostawcie nam jedną kolejkę na zjeżdżalni !”
„Ego” wydrze innemu smykowi miejsce na huśtawce i zapieje: „Popatrz, mamo,
huśtam się prawie do chmur!”
„Zrównoważone” podejdzie wolno do grupy innych dzieci i zapyta czy może się
razem z nimi pohuśtać.