Dodaj do ulubionych

Jak myjecie zabki swoim maluchom???

02.10.06, 20:14
mój 15-miesieczny synus nie daje sobie umyć ząbków-tzn.sam sobie "myje" ale
niestety niedokładnie bo ma od dziąseł troszke przybrudzone i
przyżółkłe.Nawet juz kupiłam taką szczoteczke na palec ale wogóle nie da
sobie umyć.Czekam na Wasze rady
Obserwuj wątek
    • 0golone_jajka Re: Jak myjecie zabki swoim maluchom??? 02.10.06, 20:21
      konsekwentnie, po tygodniu lub 2 ryków się przyzwyczai
      • stypkaa Re: Jak myjecie zabki swoim maluchom??? 03.10.06, 08:51
        > konsekwentnie, po tygodniu lub 2 ryków się przyzwyczai
        Niekoniecznie sad
        Ja nie widząc już żadnej innej możliwości zaczęłam myć na siłę.
        Wszystkie "sposoby" pomagały tylko na chwilkę (a było mycie zębów sobie
        nawzajem, tzn. on mi walił po dziąsłach, a ja jemu próbowałam myć - szybko się
        znudziło; mycie zębów misiom, przytulankom, nawet postaciom z ksiązeczek - też
        na chwilkę pomogło; śpiewanie "szczotka, pasta..." - piosenka się podoba, a i
        owszem, ale nie daje efektów otwarcia buzi; kupienie szczoteczki elektrycznej -
        fascynacja trwała kilka dni.
        Od 2-3 tygodni myję na siłę i to tylko jak go mocno łaskoczę, bo wtedy nie może
        opanować śmiechu i otwiera buzię. Nawet przy płaczu potrafi zacisnąć usta i
        krzyczeć przez zaciśnięte. Nie jestem w stanie siłą otworzyć mu buzi smile
        A konsekwentna jestem do bólu, na pewno z wieczornym myciem zębów. Ale na razie
        dziecko jak było uparte w tej kwestii tak jest.
        • badarka Re: Jak myjecie zabki swoim maluchom??? 03.10.06, 09:11
          stypkaa napisała:
          > nawzajem, tzn. on mi walił po dziąsłach, a ja jemu próbowałam myć

          Ja mam tak samo, tylko z dzieckiem trochę młodszym. Z takim jeszcze nie
          pogadasz, a zęby myć trzeba.
          Nieźle było dopóki mieliśmy szczoteczkę na palec, ale on gryzł i to tak mocno,
          że chodziłam z opuchniętym palcem. Odkąd mamy normalną szczoteczkę nie znajduję
          dobrego rozwiązania. Ostatnio próbujemy myć z mężem we dwójkę - jedno zabawia,
          a drugie myje, ale to droga do nikąd, po myciu jestem tak wymęczona psychicznie
          i fizycznie, jak po tygodniu ciężkiej pracy.

          Trochę też nie chcę brać go przemocą, żeby się całkiem do mycia nie zraził, ale
          powoli nie widzę wyjścia.
          • stypkaa Re: Jak myjecie zabki swoim maluchom??? 03.10.06, 09:27
            > Ja mam tak samo, tylko z dzieckiem trochę młodszym. Z takim jeszcze nie
            > pogadasz, a zęby myć trzeba.
            Nie wiem ile Twoje dziecko ma, ale z moim też się raczej logicznie dogadać nie
            da - ma rok i 7 m-cy. Niby rozumie wszystko co się mówi, ale logiczne argumenty
            (że ząbki będą bolały, że mama i tata myją, że będą robaki w ząbkach etc.) go
            nie przekonują big_grin

            > Nieźle było dopóki mieliśmy szczoteczkę na palec, ale on gryzł i to tak
            mocno,
            > że chodziłam z opuchniętym palcem.
            O wiem coś o tym big_grin Też taką mieliśmy, ale używałam jej bardzo krótko. Takie ma
            mocne ugryzienie, że nie wytrzymuję tego. A jego jeszcze bawi jak mam sobie
            krzyknie z bólu albo syknie smile Także ten wynalazek wylądował w koszu.

            po myciu jestem tak wymęczona psychicznie
            >
            > i fizycznie, jak po tygodniu ciężkiej pracy.
            Dokładnie!! Ja mam generalnie dużo cierpliwości do niego, ale ten jego dziki
            upór z myciem zębów doprowadza mnie do szewskiej pasji. Tym bardziej, że sama
            mam fisia na punkcie higieny zębów smile
            • badarka Re: Jak myjecie zabki swoim maluchom??? 03.10.06, 09:40
              stypkaa napisała:
              > Nie wiem ile Twoje dziecko ma, ale z moim też się raczej logicznie dogadać
              > nie da - ma rok i 7 m-cy.

              prawie 14 miesięcy. Jak na razie mam dwie takie rzeczy, z którymi sobie nie
              radzę - mycie zębów i poranne wstawanie. Nie potrafię w żaden sposób przestawić
              go tak, żeby wstawał później niż 5:30 - 6:00. Niby bawi się sam w łóżeczku i
              czeka (przynajmniej tyle), ale to czekanie wygląda w ten sposób, że śpiewa,
              gada, bije pięścią w ścianę, jednym słowem hałas robi niemiłosierny, wrr.
        • mordaruda Re: Jak myjecie zabki swoim maluchom??? 03.10.06, 09:13
          Dzięki stypkaa za opis, bo czułam się już jak wyrodna matka katująca swoje dziecko. Lżej gdy się wie, że nie tylko ja tak mam. Ja na koniec daję mu jeszcze szczoteczkę by sam se umył i całkiem się nie zraził. On sobie wtedy myje gardło albo pralkę. Też wszystkie inne sposoby zaczęły zawodzić po max dwóch dniach, a zęby mu zaczęły ciemnieć i lekarz stwierdził, że musi mieć myte i nie ma zmiłuj sad
    • ines1026 Re: Jak myjecie zabki swoim maluchom??? 02.10.06, 22:28
      daj dziecku swoją szczoteczkę i powiedz,żeby umyło zęby mamie,moja córka jest
      wtedy tak zajęta,że z łatwością myję jej ząbki-powodzenia.
    • mama_kotula Re: Jak myjecie zabki swoim maluchom??? 03.10.06, 09:13
      U nas się sprawdza śpiewana przeze mnie piosenka "Szczotka, pasta...". Ma to
      jeszcze tę wielką zaletę, że trwa ona w moim wykonaniu tak długo, jak długo
      trzeba myć zęby (ok. 3 minut), a mamy zasadę, że zęby myjemy, dopóki się
      piosenka nie skończy smile
      I myję na dwie ręce big_grin, jednemu dziecku prawą, drugiemu lewą, jakie to
      szczęście, że jestem oburęczna big_grin
      • agamiku Re: Jak myjecie zabki swoim maluchom??? 04.10.06, 07:22
        dzięki kobitki za rade.Widzę że poskutkuje tylko upór tyle że moje dziecko to
        skowronek tzn. wstaje o 6 czasem o 6.30 i wtedy cały dom jeszcze spi tzn. moja
        mama i brat wiec nie chce ich budzic krzykami z łazienki.Choć dziś sie uparłam
        on sie darł a ja myłam-co prawda nie za długo ale myślę że małymi kroczkmi
        osiągniemy sukces.Dzięki dziewczyny za rade bo juz myslałam że tylko ja mam
        taki problem ale widzę że te dzieci wszystkie takie uparte...
    • weronikarb Re: Jak myjecie zabki swoim maluchom??? 04.10.06, 07:50
      Od samego poczatku myl sam. Dopoki nie stal na nogach to przecieralam mu
      gazikiem - i to jak pamietalam.
      Fakt, nie dbalam o jego zeby. Wyszly mu w 4 m-cu i do 10 mial 16 na wierzchu.
      Cos powyzej roku kupilam szczoteczke i sobie z woda myl - nie systematycznie.
      Okolo 2 lat myl juz z pasta - niesystematycznie.
      Teraz 27 bedzie mial 3 lata, wczoraj bylismy u dentysty.
      Zabki idealne. Maly pogadal sobie z dentysta i wie ze musi dbac smile
      • stypkaa Re: Jak myjecie zabki swoim maluchom??? 04.10.06, 08:48
        Od samego poczatku myl sam. Dopoki nie stal na nogach to przecieralam mu
        > gazikiem - i to jak pamietalam.
        > Fakt, nie dbalam o jego zeby. Wyszly mu w 4 m-cu i do 10 mial 16 na wierzchu.
        > Cos powyzej roku kupilam szczoteczke i sobie z woda myl - nie systematycznie.
        > Okolo 2 lat myl juz z pasta - niesystematycznie.
        > Teraz 27 bedzie mial 3 lata, wczoraj bylismy u dentysty.
        > Zabki idealne. Maly pogadal sobie z dentysta i wie ze musi dbac smile

        Widocznie ma genetycznie mocne zęby smile Szczęściarz, nie wszyscy jednak tak
        mają. A ja wolę nie ryzykować, bo nie wiem jakie zęby ma moje dziecko. Sama mam
        zęby nienajgorsze, ale przez zaniedbania w dzieciństwie w wieku 15 lat miałam
        usunięte aż 3 zęby stałe - nie nadawały się do leczenia. Teraz (dbam o zęby
        nawet może przesadnie) od paru lat żadnego nowego ubytku smile
        Także higiena moim zdaniem jest bardzo ważna smile
        • weronikarb Re: Jak myjecie zabki swoim maluchom??? 04.10.06, 11:11
          genetycznie napewno nie, poprostu fuks smile
          u mnie w rodzinie z obydwóch stron zeby słabe, to samo u męża.
          Teraz nastąpiła zmiana, bo po co zadawac mu bol, jak moze dbac o zabki smile
          Teraz to napewno bym byla systematyczniejsza smile
          • agamiku Re: Jak myjecie zabki swoim maluchom??? 06.10.06, 07:32
            zawziełam sie i myje mu sama...troche krzyczy ale mysle ze za tydzien mu
            przejdzie...
            • weronikarb Re: Jak myjecie zabki swoim maluchom??? 06.10.06, 08:04
              a moze wytlumacz ze takie biale robaki mu je zjedza jak nie bedzie czyscil.
              Moj sam juz to mowi i nie polozy sie spac bez umycia zabkow - coby rano nie
              wstal bez nich smile
              • balbinka01 Re: Jak myjecie zabki swoim maluchom??? 07.10.06, 05:47
                Nasza dwu-latka ma szczoteczkę elektryczną z rączką w kształcie księżniczki i
                generalnie nie ma problemu - zaleta - gdy sobie wsadzi do buzi - nawet nie musi
                specjalnie nią gmyrać w ustach - szczotka i tak sie kręciwink)))) Może spróbuj?
                My wyrzucamy z zębów krasnale - gdy po chwili chce już kończyć - wołamy np:
                oooo, poczekaj, widze czapeczkę - trzeba ją wyrzucić!!!! oooo, buciki zostały!
                i wiesz co? działasmile)))))
                • krossa1 Re: Jak myjecie zabki swoim maluchom??? 19.10.06, 17:21
                  my mamy szczoteczke elektryczna, tomek (20 miesięcy)tez krzyczy ze chce sam
                  wtedy go baaardzo prosze ze najpierw mama, pozniej dolozymy pasty i bedzie myl
                  sam.dzialasmile
                  • julinekk Re: Jak myjecie zabki swoim maluchom??? 20.10.06, 00:08
                    a ja do swojego synka (17 m-cy) mowie: zabki prosze. i on otwiera poslusznie
                    dzob, a ja robie co chce...
    • ksyffka Re: Jak myjecie zabki swoim maluchom??? 20.10.06, 10:08
      Moja 14miesięczna córa nie chce nawet otworzyć buzi żebym mogła do niej zajrzeć
      (i zobaczyć czy urósł nowy ząbek).Ale uwielbia gdy jej śpiewam i podczas mycia
      zębów albo śpiewam "szczotka pasta" albo improwizuję jakiś wymyślony
      tekst,robiąc czesto śmieszme miny-działa.Poza tym ząbki od zawsze myjemy
      normalną czszoteczką,nie używałam tej na palec.Nie dawałam też szczoteczki do
      zabawy,bo chciałam żeby znała jej właściwe przeznaczenie.Oczywiście sama też
      próbuje szczotkować,chociaż jeszcze z mizernym skutkiem.
    • aaanulka na siłę ;D 22.10.06, 07:54
      moja mała ma 11 miesięcy i dwie jedynki, troszkę trzeba się posiłować żeby umyć
      je dobrze big_grin
    • vharia Re: Jak myjecie zabki swoim maluchom??? 22.10.06, 11:31
      Córce myłam od samgo poczatku (odkad sie pierwsze pojawiły), jakoś tak się do
      tego przyzwyczaiła, że nigdy nie było protestów. Kiedy nauczyła się wypluwać
      właczyłam pastę, wcześniej były to ziółka poprostusmile
      Później często jej się nie chciało itp, kupowałam fajne szczotki, pasty, kubki,
      klepsydry. Skutek jest niezły, myje i nie ma z tym problemów.
      • magda8867 Re: Jak myjecie zabki swoim maluchom??? 23.10.06, 14:37
        Tez myje zęby mojej 17mies. córce, zagaduje ją i wymyślam cuda żeby otwarła
        buźkę. Coś tam się wymyje ale co to do licha za mycie!? Po tym myciu też mam
        dość. Koszmar!
    • est3 Re: Jak myjecie zabki swoim maluchom??? 02.11.06, 22:17
      Przede wszystkim sprawiłam sobie, a raczej im, szczoteczkę elektryczną i sprawa
      znacznie się uprościła. U starszej jakiś czas było na siłę, potem pokazałam jej
      jakie to robaki mama miała w zębach jak ich nie myła, plus opowieść, jak to
      Tacie robak zabrał zęba plus zabawa w zabijanie tych robaków, którae wypluła
      razem z pastą. Pocieszam - mycie siłowe trwało krótko. U 18 mies. siostry na
      razie zagadywanie + trochę na siłę. Nie wiem, czy zrozumiałaby robaki, a
      zresztą musiałabym jakieś przynieść, bo mączników już nie trzymam.
    • naatka zapach z ust:( 03.11.06, 14:46
      Trochę nie na temat: ale czy Wasze maluchy też już mają nieprzyjemy zapach z
      ust? Moja córeczka -15 miesięcy myje zęby chętnie od kilku miesięcy szczoteczką
      i wodą( znaczy się ja jej myję)Ząbki są bielutkie, ale pediatra jak jej
      powiedziałam, że dziecko już od jakiegoś czasu ma nieprzyjemny zapach z ust (
      prawie tak jak u dorosłych) to po obejrzeniu ząbków dopatrzyła się jakichś
      plamek ( ja nie widzę) i zapisała preparat z fluorem w kroplach do picia.
      Sądzicie że powinnam iść z nią do dentysty już? I czy są dentyści dziecięcy? ?
      • est3 Re: zapach z ust:( 03.11.06, 22:27
        Dentyści jak najbardziej są, ja chodzę, z wygodnictwa, do "dorosłego" bo mam
        najbliżej. Ze starszą pierwszy raz byłam jak miała jakieś 14 mies zalakować
        bruzdy. Bez użycia siły się, niestety, nie obyło.
        A przykry zapach to moje mają przy przeziębieniach itp. Moży to z zatok czy z
        gardła? Pediatra jakoś mi tego nie potrafiła wytłumaczyć.
        • kaczusiag Fluorowanie 21.11.06, 10:39
          A co sadzicie na temat fluorowania
          Czy 15 miesięcznemu dziecku z 7 - dmioma zagkami mozna jusz fluorować
          czy myć pastą do ząbów ?
          jaką?
    • joanna_poz Re: Jak myjecie zabki swoim maluchom??? 03.11.06, 15:18
      proponuję przekonac do szczoteczki elektrycznej - a nawet minuta mycia taka
      szczoteczką da lepszy efekt niz minuta "manewrów" zwykłą szczoteczkąsmile

      u nas mały "myje" najpierw sam zwykłą szczoteczką, choc myciem to trudno nazwać.
      potem ja poprawiam elektryczną, do spółki z synkiem - i to jest to właściwe
      mycie.
    • olejek1 słowa piosenki "szczotka..." plis 21.11.06, 13:03
      bo ja pamietam 2 wersy i juz nie wyrabiam spiewac ich w kolko przez cale mycie
      zebow.
      acha, u nas sprawdza sie takze fajna, kolorowa pasta. no i fakt, ze synek myje
      troche tez SAM.
      • maginek Re: słowa piosenki "szczotka..." plis 21.11.06, 14:07
        Tu jest piosenka
        www.wrzuta.pl/audio/wQjzx9y8z1/fasolki_-_szczotka_i_pasta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka