Dodaj do ulubionych

drożdże - po terminie

01.04.08, 16:00
Czy z drożdży, które 'najlepiej spożyć do 27.03.2008r.' można coś
jeszcze zrobić?? Zostały mi 2 opakowania po 100g od świąt, miałam
piec drożdżowe, ale plany się zmieniły.
A w sobotę będą u mnie 2 małe kuzynki, więc może bym jakąś pizzę z
nimi zrobiła.
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: drożdże - po terminie 01.04.08, 17:08
      Mozesz sprobowac.
      Rada na przyszlosc: dziel takie paczki na male porcje / np. po 25
      g / i zamrazaj.
      • ba_nita Re: Dokładnie - warto zamrażać.nt 02.04.08, 10:02

    • bene_gesserit Re: drożdże - po terminie 01.04.08, 17:22
      Sprobuj, czy 'rusza'.
      Wez mala grudke i wrzuc do cieplej, lekko oslodzonej wody. Jesli po
      kilkunastu minutach sie spienia, to znaczy ze ok. Co nie oznacza,
      ze dotrwaja do soboty.
      • Gość: ania_m Re: drożdże - po terminie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 17:48
        akurat drozdze nie kosztuja majatku :)
        oczywiscie dobrze cie rozumiem, bo nie znosze, gdy cos sie
        niepotrzebnie marnuje, ale kupilabym na wszelki wypadek swieze.
        jesli tamte nie rusza, uzyjesz nowych. jesli rusza, nowe zamrozisz i
        po sprawie.
    • twinnie77 Dziękuję n/t 01.04.08, 20:07

      • poughkeepsie Re: Dziękuję n/t 02.04.08, 08:05
        a jak wyglądają i pachną?Ja się tam datą nie przejmuję, tylko przeprowadzam
        analizę organoleptyczną ;)
        • em_es dokładnie :) 02.04.08, 08:38
          rzadko spoglądam na datę przydatności drożdży, jak normalnie pachną i wyglądają,
          to są ok, faktu, że drożdże się zepsuły raczej trudno nie zauważyć ;)
          dodatkowo można przeprowadzić próbę, jak ktoś wyżej napisał - rozetrzeć odrobinę
          z cukrem, zalać ciepłą wodą i patrzeć czy bąbelkuje ;)
        • twinnie77 Re: Dziękuję n/t 02.04.08, 11:08
          Pachną normalnie, wygląd bez zarzutu. Miałam wątpliwości, bo niezbyt
          często robię wypieki z drożdżami.
          • em_es spokojnie :) 02.04.08, 12:53
            jakby się zepsuły to byś zauważyła, tego nie idzie nie zauważyć ;)
            a jeśli rzadko pieczesz na drożdżach, to może na przyszłość po zakupie dziel
            kostkę na kawałki 'na raz' i tak mroź, nic na tym nie tracą, a rozmrażają się
            błyskawicznie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka