monika78kr
20.09.09, 22:08
Jestem zagubiona, moze ktos cos podpowie, bo cos tu jst nie tak, ale
co? Dziecko 1.5 roku zdrowe, dzis w nocy zagoraczkowalo - temp. 38
st, do poludnia 37.5, po poludniowej drzemce 36.6. Teraz spi i
bardzo sie poci (absolutnie nietypowe dla niej). Kupy w normie,
powiedzialabym nawet ze za male, apetyt slabszy od kilku dni, innych
objawow brak - nie ma kataru, nie kaszle, gadlo blade, do ucha juz
nie zajrze ale nie skarzy sie i ogolnie pogodna, tylko wieczorem
bardziej zgryzliwa i zmeczona niz zwykle. Kurcze, z czego ta
temperatura? Wczoraj zaczela sie w koncu wybijac czworka, przebila
juz skore, zaczna wychodzic - ale do tej pory zabkowala bez
temperatury. Nie wiem co sie bedzie dzialo jutro, ale na dzie
dzisiejszy to nie wiem o co chodzi...