olbrzymia nadwzroczność

29.09.09, 17:29
Witam. Dziasiaj byłam z 4-letnią córką u okulisty na badaniu wzroku
poprzedzonym pieciodniowym zakrapianiem oczu atropiną. Okazało sie
że córcia ma nadwzroczność aż!!!!!! 9 dioptrii na oba oczka!!!!!.
Bylam w tak wielkim szoku że jak wyszłam to nic tylko siąść i
płakać. przez cały dzien o tym myślałam jak to możliwe że niczego
nigdy nie było widać, a badanie wzroku poszłam zrobić tylko dlatego
że na bilansie 4-latka Hania nie widziała jednym oczkiem ostatniego
rzędu, ale tak naprawde to nie wiadomo było czy nie widziała napewno
czy tak tylko powiedziała (jak to dziecko) Ale pomyślałam sobie że
to lepiej sprawdze> A tu taki SZOK. Nigdy nie widziałam niczego
niepokojącego w jej zachowaniu, nie skarżyłą sie ze bola ją oczy ,
czy tez nie było widać żeby nie widziala z bliska. Wręcz przeciwnie
uwielbia układac puzle i to nawet te małe, Pięknie rysuje. Nikt z
otoczenia, ani pediatra, ani panie w przedszkolu nigdy nie
zasugerowali jakiś problemów. Może ktoś mi podpowie jak to możliwe.
Czy to możliwe że można tego nie zauważyć, Nie zauważyć tak ogromnej
wady wzroku??? Może skonsultować to jeszcze z innym okulistą, zanim
wykupię szkła +7 na każde oczko? Sama nie wiem co mam zrobic. A może
zaufać lekarzowi. Tyle że po prostu nie mogę uwierzyć że nie było
tego widać przez 4,5 roku i wyszło to tylko przez moją dociekliwość.
Prosze o jakies porady, podpowiedzi.Dziekuję
    • jus_klo Re: olbrzymia nadwzroczność 29.09.09, 19:06
      U małych dzieci wada a widzenie to dwie rozne sprawy.Mozna miec wade
      a widzenie ok.dlatego trzeba nosic okularki,zeby nie dopuscic do
      niedowidzenia.Tak mi tlumaczy najprosciej okulistka.+9 w wieku
      dojrzewania bedzie sie cofac,oczywiscie nie do calkowitego 0,ale cos
      zawsze,chociaz o 3 dioptrie.Nie jest to tragedia tym bardziej ze w
      tych czasach sa metody operacyjne.Musi nosic okulary zeby nie doszlo
      do poglebienia wady,bo mysle ze taka jest.Mozna dyskutowac o wadzie
      +3 i spr.u innych lekarzy,u +9 nie.Nie ma obcji zeby lekarz sie
      pomylil,az o tyle dioptri.Mozesz spr.dla swietego spokoju u innego
      lekarza,ale mysle ze roznica wyjdzie nieznaczna np.2dioptri.Okulary
      to nie koniec swiata,moja dwojka nosi i jest ok.Hania to duza
      dziewczynka i mysle ze sobie poradzicie.moja corka zaczela nosisc
      okulary w wieku 2 lat.Dodam tylko,ze ani ja,ani mąż okularow nie
      nosimy.tez to byl dla nas szok.Ktoś,gdzieś,kiedyś,geny?!?!
      Pozdrawiam.
      • kopytko1 Re: olbrzymia nadwzroczność 30.09.09, 09:59
        Mojemu synkowi wyszła duża wada podczas badań w przedszkolu. Też nie
        chciało mi się wierzyć...ale wolałam sprawdzić. Wyszło mu na oba
        oczka +8 dioptrii. Nosi okulary już ponad rok czasu. Moce w
        okularach ma +4 dpt.
        Wcześniej nie skarżył się że źle widzi, my też niczego nie
        zauważyliśmy.
        W rodzinie nie ma nikogo z taką dużą wadą.
        Synek nosi dzielnie okulary i bardzo ładnie w nich wygląda smile

        Pozdrawiamy,
        Ewa i Adaś
        • ss796 Re: olbrzymia nadwzroczność 30.09.09, 11:19
          Dziękuję bardzo za odpowiedzi smile Przespałam sie z tym trochę i już
          mi lepiej smile Byłam nawet rano zobaczyć jakie są oprawki dla dzieci.
          Mam Pytanie Ewo, czy wybrałaś szkłą pocieniene czy zwykłe? My mamy
          przepisane szkłą +7 dpt i obawiam się że będę baaaardzo grube.
          Zastanawiam sie nad tymi pocienianymi. Może ktoś inny również ma
          doświadczenie z wyborem szkieł. Czy wziąć te pocieniane czy zwykłe.
          Pozdrwiam smile
    • yula Re: olbrzymia nadwzroczność 30.09.09, 14:24
      Ja bym skonsultowała u innego lekarza dla pewności. a co do okularów obecnie
      jest wybór i możliwości, poszukaj popatrz, wybieraj okulary jak najlżejsze, będą
      wygodniejsze dla dziecka.
      • kopytko1 Re: olbrzymia nadwzroczność 01.10.09, 11:06
        Witaj, o ile dobrze pamiętam to takie moce tylko na zamówienie.
        Zależy oczywiście gdzie będziesz robić okularki.
        Ponieważ mój Adaś ma trochę mniejsze te moce, nie pocieniałam ich.
        Tylko zamówiłam z małej średnicy. Oczko od okularów im bardziej
        okrągłe tym ładniej szkło(soczewka) będzie wyglądać.
        Natomiast co do samej oprawki, owszem możesz kupić tytanowe (drogie)
        ale na pewno wybierz solidne, mocne zauszniki. Te oprawki będą
        musiały dobrze się trzymać dziecku.I tu nie oprawka waży a same
        szkła. Noski muszą być mięciutkie i dość duże żeby nie odgniatały
        się na nosku.

        Będzie dobrze.
        Ewa
    • zebra12 Moja córka też ma problem z nadwzrocznością 01.10.09, 16:46
      Ma wadę około 5 dioptrii w obu oczach. Szkła nosi +3,a i tak na
      robione na zamówienie, zeby były cieńsze i lżejsze. Córka ma juz 10
      lat, wada się nie zmniejsza...
    • asiarol Re: olbrzymia nadwzroczność 01.10.09, 20:27
      rozumiem, że pierwszą reakcją w takiej sytuacji jest szok, też tak zareagowałam
      ,gdy dowiedziałam się o wadach mojego dziecka gdy miał 3,5 roku, uciekało mu
      jedno oczko także myślałam ,że to taki fizjologiczny, dziecięcy zez(wyszła
      nadwzroczność zbliżona do wady Twojego dziecka, zez i dodatkowo bardzo duże
      niedowidzenie jednego oka,praktycznie już prawie nic nim nie widział)
      z tego co zrozumiałam u Was występuje "tylko" nadwzrocznośc? czy rownież chodzi
      o niedowiedzenie? to nie są wady tożsame, warto to ustalić

      polecam forum:dzieci słabowidzące
      • ss796 Re: olbrzymia nadwzroczność 02.10.09, 10:27
        Dziękuję za rady i słowa zrozumienia. Z tego co mówiła pani doktor
        to wygląda że to "tylko" nadwzroczność. O niczym innym nie
        wspominała. Niemniej podczas szukania oprawek pomyślałam że
        skonsultuję to jeszcze i na poniedziałek umówiłam się do innego
        lekarza. Zobaczymy co będzie. Dziewczyny prosze doradźcie jeszcze w
        jednej kwestii, a mianowicie jedne optyk namawia mnie na oprawki
        fisher price mimo że Hania wygląda w nich jak dosłownie mały "ufik".
        Uważa on że są okrągłe i to daje lepsze efekty bo dziecko nie
        zagląda po bokach i wogóle że sa super hiper. Trochę mi namieszał w
        głowie. Wiadomo że zależy mi żeby stan oczek sie nie pogarszał i
        żeby były w miare możliwości jakieś efekty ale czy faktycznie nie
        sugerować się tym jak dzieco wygląda w tych okularach?? Sama już nie
        wiem. Wydaje mi się ze wygląd też jest ważny. Wiadomo że mniej no
        ale jednak. Sama już nie wiem co o tym myśleć. Z tego wszystkiego ma
        totalny mentlik już. Pozdrawiam
        • kopytko1 Re: olbrzymia nadwzroczność 02.10.09, 16:32
          Hej,
          nie wiem jakie ma znaczenie do samego patrzenia przez okrągłe
          oprawki. Może tyle, że dziecko powinno skręcać główkę, żeby dobrze
          widzieć przez szkła.. Na pewno w okrągłych sama soczewka o takich
          mocach będzie wyglądała lepiej. Mój Adaś pierwsze miał zbliżone do
          okrągłych, teraz ma bardziej jajowate i też jest ok.
          Soczewki orma junior 1.5 średnica 50 albo 55mm.
          Pozdrawiam,
          Ewa
        • ald77 Re: olbrzymia nadwzroczność 23.07.13, 07:57
          Przed zamówieniem okularów wadę koniecznie sprawdź u innego okulisty. U nas pierwszy okulista pomylił się "tylko" o 2 dioptrie na plus.
          Dla mojej 4-latki kupiłam oprawki Miraflex prostokątne - wygląda super, oprawki mają gumkę i może w nich nawet fikołki robić smile A są o połowę tańsze od fisher price.
          • ald77 Re: olbrzymia nadwzroczność 23.07.13, 08:35
            Nie zauważyłam, że to wpis z 2009 roku smile Sorry...
      • damia86n Re: olbrzymia nadwzroczność 18.07.13, 20:48
        superolinek.blogspot.co.uk/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja