Dodaj do ulubionych

leczenie mleczaków

04.10.09, 14:00
Mój maluch (4 latka) ma całkiem niezłe dziury w swoich mleczakach (zapewne od soków jabłkowych sklepowych, które pije litrami, bo słodyczy właściwie to nie je wcale). Słyszałam ostatnio od jakiejś pani, ze nie ma sensu 4 latkowi leczyć ich bo przecież i tak niedługo mu wypadną. Poza tym zastanawiam się jeszcze czy jest sens inwestować w białe plomby, bo skoro faktycznie zaraz mu te zęby powypadają, to może lepiej mu wstawić te srebrne??? No i jeszcze jedno!! Czy borowanie mleczaków boli??? No bo przecież te zęby nie mają korzeni, więc chyba nie powinno boleć...Mój synek jest strasznym cykorem i aż się boję iść z nim na leczenie bo jak go tylko coś lekko zaboli to zrobi mi tam niezłą histerię... Co o tym wszystkim sądzicie???
Obserwuj wątek
    • aluc Re: leczenie mleczaków 04.10.09, 14:16
      sądzimy, że własnym cykorem przed jego cykorem narobisz mu
      strasznych szkód w uzębieniu i to stałym - próchnica to choroba
      bakteryjna, która przenosi się z zęba na ząb, więc chore mleczne są
      zagrożeniem dla zawiązków stałych

      skoro wyhodowałaś dziury w mleczakach, to jak rozumiem na kontrolne
      badania też z nim do dentysty nie chodzisz

      przestałabym się więc zastanawiać, tylko pognała z dzieckiem do
      dentysty, który zdecyduje o sposobie leczenia
      • czar_bajry Re: leczenie mleczaków 04.10.09, 14:28
        Mój pięcioletni synek ma leczone mleczaki, normalnie tak jak zęby stałe tak i
        mleczne są borowane a następnie zakładana jest plomba.
        Prowadzam dziecko do stomatologa odkąd skończył 2 lata, zawsze po wizycie jest
        nagroda.
        Sądzę że swoim cykorem zaraziłaś dziecko i dzięki temu możecie mieć kłopoty z
        zębami stałymi, dziecko trzeba przyzwyczajać do fotela dentystycznego.
    • easyblue Re: leczenie mleczaków 04.10.09, 16:14
      Matko, srebrnych się już nie zakładasmile
      Moja dziecko ma 2 plomby w mleczakach i cieszę się zę się
      zdecydowałam na nie, bo od tego czasu z owymi zębami jest spokój no
      i jedzenie tam nie wchodzi. Można wybrać takż ekolor plomby, a to
      dla dziecka może byc frajda. Mleczaki nie mają tzw.nerwu, więc i ból
      jest inny. Moje dziecko widzac dentystę biegnie na fotel i
      rozdziawia od razu ustasmile Bo jej nie kojarzy się to z bólem - pierw
      znieczulenie /nawet nie poczuła zastrzyku!/, potem takie borowanie,
      że ni się spostrzegła, jak miała ząłożoną plombę. Popytaj wśród
      znajomych o dobrego dentystę /może Twój dzieciak woli kobietę/,
      który potrafi obchodzić się z dziećmi. A małemu zawsze mów prawdę -
      że jak może boleć trochę mów że może bolec trochę, a jak wiesz, zę
      moze bolec znacznie, także tego przed nim nie ukrywaj. Bo często
      rodzice robią błąd mówiąc dziecku, ze nie będzie bolało, choć dobrze
      wiedzą, że bolec będzie znacznie.
      No i mleczaki mają korzeniesmileAle gdy zaczynają wypadać, taki korzeń
      jest absorbowany przez wyrastający ząb /dlatego dentyści unikają
      wyrywania zepsutych mleczaków, ponieważ zęby stałe czerpią wapń z
      mleczaków/, stąd mylne wrażenie, że korzenia nie mają. Ale jak się
      przyjrzysz zębowi od dołu zobaczysz, ze czegoś tam mu jednak
      brakujesmile
      • 0-jus-tyna Re: leczenie mleczaków 04.10.09, 21:57
        easyblue napisała:

        > Matko, srebrnych się już nie zakładasmile
        > Moja dziecko ma 2 plomby w mleczakach i cieszę się zę się
        > zdecydowałam na nie, bo od tego czasu z owymi zębami jest spokój
        no
        > i jedzenie tam nie wchodzi. Można wybrać takż ekolor plomby, a to
        > dla dziecka może byc frajda. Mleczaki nie mają tzw.nerwu, więc i
        ból
        > jest inny. Moje dziecko widzac dentystę biegnie na fotel i
        > rozdziawia od razu ustasmile Bo jej nie kojarzy się to z bólem -
        pierw
        > znieczulenie /nawet nie poczuła zastrzyku!/, potem takie
        borowanie,
        Kochana wlasnie fundusz zdrowia placi tylko za srebne plomby!!!!
    • tijgertje Re: leczenie mleczaków 04.10.09, 17:46
      Niedlugo mu wypadna? Jak bedzie wymieniac pozno, to dziurawe czworki
      i p[iatki ma szanse miec jeszcze przez kolejne 6-8 lat. Dla mnie to
      baaardzo dlugo jak na zeby. Mleczaki moga bolec tak samo jak stale i
      im wczesniej je wyleczysz, tym szybciej bedzie po bolu. Czekaj
      dalej, to sie dziecko latami dentysty bedzie balo, o ile bedzie
      wtedy jeszcze co leczyc. U mojego 5,5-latka niedawno zauwazylam,z e
      ukruszyl mu sie czubek czworki, pod spodem pomiedzy czworka a piatka
      byla malutka dziurka, ale znajac wlasny bol, kiedy mialam leczone
      resztki mleczkow jako 6-latka nie czekalam, tylko nastepnego dnia
      rano zadzwonilam do dentysty. Poszlismy, od razu dziurke
      zaplombowano i mlody nawet nie pisnal. Z tymi sokami tez uwazaj, bo
      poza dziurami w zebach dziecku mozesz zafundowac pare powazniejszych
      i trwalszych chorowb (chocby cukrzyce).
    • demonii.larua Re: leczenie mleczaków 04.10.09, 18:44
      Moja córa to ma różową i niebieską plombę, bez dodatkowych opłat smile
      Moje dzieciaki dentystę lubią, bo z kazdym chodziliśmy na kontrolę, jak tylko
      uzębienie miały, tak koło 2 r.ż. Idź z dzieckiem do dentysty, mleczaki się leczy.
    • anneczka78 Re: leczenie mleczaków 04.10.09, 21:11
      Sądzę, że jesteś trollem smile

      Poza tym, wbrew obiegowym opiniom, zęby mleczne mają korzenie. Korzenie te
      ulegają resorpcji (czyli, mówiąc potocznie, rozpuszczeniu i wchłonięciu) tuż
      przed pojawieniem się zębów stałych.

      O tym, że nieleczone zęby mleczne są najlepszym sposobem na zapewnienie
      próchnicy w zębach stałych rozpisywać się nie będę.
      • martulinka85 Re: leczenie mleczaków 04.10.09, 21:40
        widzę, że mój post wywołał oburzenie. No cóż powiem tak. Przyznaję się bez
        bicia, że sama panicznie boję się dentysty, bo jako mała dziewczynka trafiłam do
        bardzo niefajnego stomatologa, który zrobił mi uraz na cale życie. Aczkolwiek
        nie zgodzę się z tym, że swoje dziecko zaraziłam cykorem, bo mały był już dwa
        razy na wizycie kontrolnej i bardzo mu się podobało. Wybieram się z dzieckiem na
        leczenie ząbków i dlatego chciałam się dowiedzieć czegoś więcej... Wiem, że
        przez swój własny lęk bagatelizuję trochę jego dziurki w ząbkach...Tylko
        niestety nie znam żadnego dobrego dentysty, a nie chciałabym żeby mój synek
        później się bardzo bal tego lekarza sad
        • bweiher Re: leczenie mleczaków 04.10.09, 21:53
          No w sumie wszystko już zostało powiedziane.
          Tak,zęby mleczne się leczy.
          Tak,mleczaki mają korzenie.
          Tak,dziury w zębach mlecznych bola tak samo jak w stałych.
          Trochę zaniedbałaś dzieciaka niestety.Jeśli chodzisz z nim do
          dentysty tak jak napisałaś to jakim cudem ma on tyle dziur w zębach?
          Przecież próchnica nie pojawia się w ciągu jednego dnia i nie
          wyżera dziury w zębie.
          Sama boję się dentysty i to panicznie.Temu leczę zęby mojego
          dziecka zanim pojawi się dziura i zanim będzie go boleć ząb.Właśnie
          zeby nie przeżywał traumy,chociaż teraz są już inne mestody
          leczenia niż 20parę lat temu.
          Niedługo wybieram się do gabinetu z moimi bliźniakami.Jak skończą
          2 lata przejdą pierwszą kontrolę.
          Napisz gdzie mieszkasz,może ktoś poda ci namiary na dobrego
          dentystę.Ja jestem z Gdańska i do naszego dentysty jeżdzę do
          sąsiedniego miasteczka oddalonego o 20 km,bo tu w mieście jest
          strasznie drogo,a tam nie dość że taniej to jeszcze baaaardzo dobry
          Pan dentysta.I ma śliczne oczy he,he tongue_out
          • frestre do bweither 04.10.09, 22:03
            witaj
            chętnie podpięłabym sie pod wizytę u Waszego dentysty smile
            także jestem z Gdańska - wyślesz proszę namiar na gazetowego?!

            synek ma teraz 20 m-cy i pomimo mojej dentystycznej traumy sprzed 30
            lat jego będę oswajać z tym pięknookim dentystą wink
            • bweiher Re: do bweither 05.10.09, 16:57
              Już wysłałam.
        • ola33333 Re: leczenie mleczaków 04.10.09, 22:09
          nie pozwol na wstawienie dziecku srebrnych plab, one zawieraja rtec.
          Jest sporo publikacji o ich szkodliwosci.
    • 0-jus-tyna Re: leczenie mleczaków 04.10.09, 22:07
      Pewnie ze boli jak zglasza sie sie pacjent z bolem albo ja Mama mowi
      caly czas tylko sie nie boj!!!!!Dziecko automatycznie sie boi przed
      dentyta problem i zbedny czas na zabawianie- a czas to pieniadz
      fundusz placi za wizyte tzw adapacyjan ok 3 zl. Kiedys podchodzilam
      inaczej do takich 3 latkow rozpieszczonych przez mamy , ale jak
      zostalam mama to zmienilo mi sie podejscie do dzieci i przede
      wszystkim wypraszam Mame , a z dzieckiem bawie sie w dentyste -
      chichotow nie ma konca - szczegolnie u tych 2 latkow
      .
    • fredka01 Re: leczenie mleczaków 05.10.09, 13:20
      Mój czterolatek własnie miał robione wypełnienia w trzech zębach.
      Zębów nie miał borowanych, tylko dentystka takim specjalnym "dłutem"
      przygotowywała mu ząbki i na to założyła plomby. Obyło się bez
      żadnego znieczulenia.Poza tym kilka innych ząbków miał ozonowanych.
      Mój syn tez bał się dentystki, a teraz dopytuje sie, kiedy znowu
      pójdzie do niej smile
      Jeżeli znajdziesz stomatologa z dobrym podejściem do dzieci, to
      gwarantuję Ci, dziecko nie będzie miało żadnej traumy.
      Gosia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka