Witajcie

Mój prawie 2 letni synek ma powiększony, bolący węzeł chłonny na szyki (w miejscu gdzie łączy się szyja z ramionami). Ponad miesiąc temu byliśmy na wakacjach i sytuacja była podobna - syn wskazywał że boli go coś na szyki, znaleźliśmy węzeł chłonny wielkości mniej wiecej grochu. Po kilku dniach wezeł zmalał, a teraz znowu się sytuacja powtarza. Dodatkowo syn często wsadza paluszki do buzi, ślini się, wczoraj wymacałam że przebiła mu się jedna piątka.
Czy sądzicie że powiększone i bolące węzły chłonne mogą być spowodowane rosnącymi zębami?
Po wakacjach byłam u lekarki, powiedziała ze takie małe węzełki nie świadczą o niczym złym ale i tak poradziła zrobić badania krwi, wybieram się na nie jutro..