Gradówka

07.12.09, 12:02
Witam . Może tutaj nie będę odosobniona z tym problemem może ktoś też taki ma.
Mianowice u mojej rocznej córki 3 mce temu lekarz stwierdził gradówke czyli
zapalenie gruczołu tarczkowego . powiedział że zabieg to ostateczność i będzie
leczył lekami . zaczeliśmy od maści MAXITROL przez 6 tyg co trzy godz . nie
pomogło nic na kolejnej wizycie OXYKORT maść na następnej krople DICORTINEFF
na następnej maść DEXAMYTREX i tak zleciało 3 mce gradówka jak była tak jest
przybiera tylko inne formy większa mniejsza czerwona albo strup. Mało tego w
dugim oku robią sie kolejne dwie w prawym i lewym kąciku . najchętniej
poddałabym ją chirurgicznemu wycięciu ale co trzy razy bo nie można wiecej niż
jednej na jeden raz . pytałam lekarza czy może to mieć podłoże
histopatologiczne stwiercził że czasmi tak ale jesli dziecko ma prawidłową
odporność to nie . córka oprócz tego dziadostwa nigdy nie chorowała nawet
stanu podgorączkowego nie miała wiec mam nadzieje że to nie rak. myśle o
wymazie na następnej wizycie zaproponuje lekarzowi może to jakiś grąkowiec .
może ktoś doradzi moze miał taką przypadłość . pozdrawiam
    • gabrielle76 Re: Gradówka 07.12.09, 17:26
      przesadzasz z tym rakiem, gradówka jest bardzo pospolita dolegliwością. Moja
      córka tez ja miała, kropelki i masć pomogły, wydaje mi sie ze duże znaczenie w
      leczeniu gradówki maja okłady na oczko, ja robiłam córce okłady z herbaty,
      rozgrzewałam oczko dopiero potem smarowałam maścią. Na zabieg zgodziłabym sie
      tylko wtedy gdyby gradówka bolała i utrudniała zycie, niestety gradówki czasem
      leczy sie miesiacami, nawracaja, pojawiaja sie w drugim oczku. Trzeba sie
      uzbroić w cierpliwosc.
    • kama755 Re: Gradówka 08.12.09, 13:13
      potwierdzam wcześniejszy post, najważniejsze są okłady, ja robiłam z ciepłego
      jajka ugotowanego na twardo. tez słyszałam, ze to dość częsta przypadłość i
      niestety leczenie trwa długo (nawet kilka miesięcy), zabieg to absolutnie
      ostateczność
      • el.dorotka Re: Gradówka 08.12.09, 13:41
        długo leczone i nawracające grdówki warto zbadać pod kątem histopatologicznym
        tylko w tym wypadku wiadomo że trzeba się zdecydować na zabieg . w przyszłym
        tygodniu mała będzie miała robiony wymaz pod kątem gronkowca bo takie
        prawdopodobieństwo też jest .
    • ewela8221 Re: Gradówka 20.11.14, 11:12
      Droga mamo te leki które stosujesz u dziecka to są silne sterydy na Deksametazonie które mają więcej skutków ubocznych niż korzyści np osłabiają oracę mięśni a nawet niszczą tkankę mięśniowa powodując rozpad białek co stało się u mojej córeczki na powiece oczka po 2 tygodniach stosowania i teraz ma opadniętą powiekę po 2 tygodniach stosowania Maxitrol kropli i maści 3 do 4 razy dziennie. Teraz wiem ze lepiej wyciąć bo to żadna operacja tylko szybki zabieg po którym dziecko idzie do domu niż maści sterydowy jak Maxitrol i wszystkie inne na Deksametazonie.
Pełna wersja