Dodaj do ulubionych

kręcz szyi

31.01.04, 19:39
cześć wszystkie mamusie,
jestem mamusią od 6 stycznia,poród siłami natury bez komplikacji, Oliwierek
urodził się śliczniutki i zdrowy(10 pk.) Niestety parę dni temu pediatra
stwierdził u maluszka kręcz szyi (jest to takie zgrubienie na szyi, które
powoduje, że mały prawie cały czas trzyma główkę tylko na jedną stronę)
Pediatra stwierdził, że wystarczy fizykoterapia - idziemy na pierwszą wizytę
w środę. Proszę napiszcie jeżeli miałyście podobny problem i czy jest to coś
poważnego.
pozdrowienia sylwia i oliwier
Obserwuj wątek
    • osmag Re: kręcz szyi 31.01.04, 20:16
      Sama fizykoterapia to zamało. Potrzebne są Cwiczenia i to jak najszybciej.
      Nieleczony kręcz grozi skoliozą, asymetrią twarzy i czaszki. Gorzej też
      rozwija się ta strona w którą dziecko nie patrzy.
    • mnsn Re: kręcz szyi 31.01.04, 20:24
      a czy znacie kilka ćwiczeń, któr stosuje się przy tego typu wadzie.
    • osmag Re: kręcz szyi 31.01.04, 20:29
      Te ćwiczenia może pokazać tylko rehabilitant po wcześniejszym obejżeniu
      dziecka. Niestety nie można ich pokazać tą drogą
    • dosiamamafilipa Re: kręcz szyi 31.01.04, 21:11
      witaj
      pediatra z pewnoscia mowila o fizjoterapii nie fizykoterapii
      owszem bez cwiczen i madrego obchodzenia sie z malenstwem nie wiele zdzialacie.
      Po pierwsze przekreccie lozeczko lub bobasa w lozeczku musi byc tak abyscie
      podchodzili do niego zawsze z tej strony w ktora nie moze obracac glowki aby
      go stymulowc, wszystkie zabawki pokazujcie mu wlasnie z tej str., staraj sie
      go przystawiac do piersi wlasnie tej aby przekrecal glowe jaknajbardziej w
      str. w ktora ma ograniczenie, pozatym konieczny jest masaz miesnia obojczykowo-
      mostkowo-sutkowego ale to juz napewno pokaza co fizjoterapeuci.
      pzdr.
      dorota
      ps jak chcesz jeszcze jakies bardziej szczegolowe wiesci to napisz jak znajde
      chwilke postram sie odpisac.
      • mnsn Re: kręcz szyi 01.02.04, 13:12
        Witaj Doroto,
        wielkie dzięki za informacjie, ale proszę powiedz mi czy Ty też miałaś podobny
        problem ze swoim maluszkiem. Jeżeli tak to proszę powiedz mi czy wszystko
        zakończylo się o.k. - chociaż pociesz mnie troszeczkę - bo strasznie się
        denerwuję.
        pozdrawiam, sylwia
        • judytha Re: kręcz szyi 01.02.04, 14:26
          witaj Sylwio
          ja cię pocieszęsmile
          moja córcia miała kręcz i asymetrię napięcia mięśniowego całego ciałka
          niestety nie udało się nam trafić na rehabilitację tak szybko jak wam (zakładam
          że rozpoczniecie ją lada moment)
          Maja miała 2 miesiące gdy zaczęła jej się deformowac główka...wtedy robiłam
          jedynie to, co zalecała dosiamamafilipa....fachowe ćwiczenia rozpoczeliśmy
          dopiero gdy mała miała 4 miesiące
          teraz córcia ma 7 i pół...kręci główką we wszystkie strony (zresztą juz od
          dawna) deformacja główki także się wyrównuje odkąd moja dzidzia odwraca się we
          snie na boczki
          zapewniam cię ze wszystko z twoim maleństwem bedzie ok....tylko ćwiczcie
          wytrwale....a to nie zawsze jest proste - maleństwa płączą zazwyczaj przy tych
          ćwiczeniach...w końcu wszystko polega na rozciąganiu przykurczonego mięśnia a
          to musi trochę boleć
          życzę powodzenia
          całuski dla maluszka
          judyta
        • marzenka_m Re: kręcz szyi 01.02.04, 22:12
          u mojej córci też ortopeda stwierdził delikatny kręcz szyjki, nie obracał głowki na prawo. Ale po miesiący ćwiczeń (raz dzioennie, ustalone ćwiczenia, poprzedzone masażem tej strony) pani dr stwierdziała wyraźną poprawę i poleciła zmniejszenie ćwiczeń.
          A co do sposobów radzenia sobie z tym to tak jak dziweczyny pisały: bawić dzidzie więcej na tą stronę, układać na ten boczek nielubiany główkę, ćwiczyć a napewno wszystko będzie w porządku.
          Ja sama też obserwuję, że Madzia sama już układa już głowę w obie strony.
          Powodzenia!!!!
          • zarra Re: kręcz szyi 02.02.04, 00:05
            Moja 9 latka tez miała kręcz szyji jako niemowlaczek.
            Chodziłam z nią na masaże (panstwowo,ze skierowaniem),
            potem jeszcze kilka masaży prywatnie w domu masażystki.
            Do tego jak spała miała podłożony z jednej strony
            (tej na którą przekręcała główkę)wałek zrobiony w paczki cukru zawiniętej
            prześcieradełkiem. Co uniemożliwiało jej trzymanie główki na jedną stronę.
            Cała ta zabawa trwała niedługo (jakieś 2,3 m-ce).
            I to wystarczyło. Potem już nie było z tym żadnego problemu.

            Pozdrawiam i nie martw się, to nic złego smile
            • nicol-e Re: kręcz szyi 02.02.04, 08:12
              Mój Oliwier ma roczek. Ja sama stwierzdialm kręcz szyi, jak mały miał kilka
              tygodni- czytalam wcześniej o tym na forum i w gazetach dzieciowych. Lekarz
              pediatra na prywatnej wizycie powiedział, żeby to zostawić itp- mały miał
              wtedy chyba 2-gi miesiac. Gdzies jak mial 4-5 m-cy trafilam w końcu po żądnaiu
              skierowania na rehabilitację i usłyszałam, że troche późno- kręcz szyi- to nie
              tyle zgrubienie na szyi, co krótsze ścięgno itp- maly nie mól odwrócić główki
              w drugą stronę,. Dodatkowo dziecko układało się w łuk, w literę C- np podczas
              kąpania w wanienece , czy przewijania ciało od pasa w dół skręcało się. No ale
              dopiero u neurologa okazało się, że to nie tyle kręcz, co asymetria ciałą-
              mały miał wówczas 7 m-c bodajże i u innej rehabilitantki usłyszałam- "
              dlaczego pani tak późno przychodzi"- dodam, że skierowanie na te zabiegi mógł
              dac jedynie neurolog, pediatra nie jest upoważniony- jedynie do takich
              ogólnych masaży na kręcz. A co do efektów- oczywiście po kręczu ani śladu, co
              do asymetrii, ja tez nie zauważam niczego. Mówiono nam, że kręcz nieleczony
              powoduje np wady postawy, zeza- bo dziecko przechyla główkę, patrzy inaczej
              itp, tak więc chodź na rehabilitacje bez obaw.
              pozdrawiam- Aurelia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka