Witam, jestem nowa przeczytałam wątek już z tysiąc razy, ale dalej
mam milion pytań.
Opowiem w skrócie moją historię: Ciąża przebiegała idealnie, aż do
połowkowego USG w 19 tc,wtedy lekarz wykrył nieprawidłowości w
główce okazało się, że są to dwie torbiele, niestety im więcej badań
i starsza ciąża wad przybyło. Obecnie synek ma na 100% całkowita
agenezję ciała modzelowatego + dwie torbiele pomiędzy półkulami +
poszerzoną tylnią komorę niestety już do 17 mm (na początku było
tylko 10mm). Cały czas jestem pod ścisłą obserwacją jeżdże co dwa
tygodnie na usg, miałam również konsultację u neurochirurga. Do
tamtego tygodnia miałam mieć dokonane cc w 35tc z względu na
wodogłowie, ale mój przypadek przedstawiony został na konsylium
pediatrów i zmienili koncepcję, ciąże należy utrzymać jak najdłużej,
a po porodzie najpierw pediatrzy przejmią małego i być może odbarczą
torbiele, gdyż one najprawdopodobniej powodują wodogłowie i dopiero
przekażą dziecko do neurochirurgów.
Czytając forum nie znalazłam przypadku takiego jak mój.
Jestem z małopolski opiekują się mną lekarze z Krakowa, chętnie
nawiążę kontakt z osobą z moich rejonów.
Wiem, że rehabilitacja od pierwszych dni życia jest bardzo ważna,
jak to rozwiazać czy mam liczyć na publiczną służbę zdrowia, czy
zacząć szukać coś prywatnie?
Ogólnie jestem przerażona, niestety nie dociera do mnie do końca, że
jest źle, cały czas się łudzę, że może jeszcze wszystko będzie ok...
Mam nadzieję, że będę mogła dołączyć do Waszego grona.

Pozdrawiam
Monika