Dodaj do ulubionych

Czy ktoś podawał dziecku IRS-19?

07.02.04, 22:47
Witam!
Czy któraś z Mam obecnych na forum podawała swojemu dziecku aerozol do nosa
IRS-19 na uodpornienie. Moja córka dostała to w związku z częstymi infekcjami
rozpoczynającymi się od kataru a które czasem kończyły się zapaleniem
oskrzeli. Jeszcze nie wykupiłam tego specyfiku, trzeba to stosować
systematycznie przez miesiąc. Obawiam się że mała nie pozwoli sobie wkrapiać
do nosa tego płynu.
Jeśli ktoś to stosował lub zna jakieś informacje na ten temat, bardzo proszę
o odzew.
Izabela mama Sary
Obserwuj wątek
    • babushka33 Re: Czy ktoś podawał dziecku IRS-19? 07.02.04, 23:13
      Ja podawałam córce, ale pewnie była starsza od Twojej, miała chyba wtedy 8 lat.
      Nie pamiętam już po jakim czasie od rozpoczęcia kuracji córka dostała gorączki
      i lekarka kazała odstawić. Po jakimś czasie od innego lekarza usłyszłam, że
      niepotrzebnie odstawiłam, bo to prawidłowa reakcja organizmu i znaczyło to, że
      lek działa. Jak naprawdę byc powinno nie wiem, bo później już córka tego nie
      brała. A ile lat ma Twoje dziecko?
    • toolateforyou Re: Czy ktoś podawał dziecku IRS-19? 07.02.04, 23:47
      moja córka(wówczas 6letnia) dostawała to przez kilka miesięcy, ale ani nie
      było to przyjemne(psiknij sobie do nosacrying, ani skuteczne.Rozważ, pogadaj z
      innym lekarzem ... Jednak każde dziecko jest inne.Pozdrawiam! Monika
    • zgagusia Re: Czy ktoś podawał dziecku IRS-19? 08.02.04, 11:42
      stosowalam to u starszego synka 2-krotnie i uwazam ze jest b skuteczne (bo np.
      broncho-vaxom na niego nie dzialal). Jest to aerozol ktory sie psika do nosa
      trzymajac glowe normalnie, prosto - a nie plyn ktory sie wkrapla. Nie mialam
      zadnych problemow z podawaniem synkowi preparatu. Jakies 10-14 dni od
      rozpoczecia podawania moze pojawic sie katar - to normalna reakcja organizmu
      swiadczaca o narastaniu odpornosci (a nie poczatku infekcji!) i nie nalezy
      przerywac podawania preparatu. U mojego synka katar znikal po ok. 3 dniach (i
      nie byl to uciazliwy katar).
      Moim zdaniem warto sprobowac - jest to chyba najtanszy z tego typu preparatow
      uodparniajacych i naprawde pomaga!
      zycze zdrowia
      Aga
      • beba2 Re: Czy ktoś podawał dziecku IRS-19? 08.02.04, 13:12
        O wiele lepszy jest LUIVAC szczepionka w postaci malutkich tableteczek.Mpżna
        je rozgryźć lub rozetrzeć na łyżeczce i podać na wodzie.Podaje się tylko rano
        na czczo-jest mniej klopotliwy i nie nieprzyjemny w podawaniu.Kuracja to 1
        miesiąc potem przerwa 28 dni,i znów podawanie przez miesiąc.My też przeszliśmy
        przez IRS ,ale nie pomogło więc lekarka zaleciła LUIVAC(nie pamiętam jednak od
        jakiego wieku można go podawać no i kuracja nie tania 140 zł,ale skuteczna)
    • izabeluna Re: Czy ktoś podawał dziecku IRS-19? 08.02.04, 22:24
      Dziękuję bardzo za Wasze doświadczenia jeśli chodzi o ten lek. Dodam jeszcze że
      moja córka ma 21 m-cy.
      Pozdrowienia

      Izabela mama Sary
      • flaska Re: Czy ktoś podawał dziecku IRS-19? 09.02.04, 00:57
        Ja podawalam córce - miała wtedy ok. 4 lat . Katar miala okrutny prawie przez
        cały czas podawania - cudów nie zdziałało . Synowi lekarka zleciła , ale nie
        podalam ( miał ok 2 lat), bo jest to szczepionka i uznalam że jest za maly na
        takie uodparnianie.
        Odwiedziłabym jeszcze alergologa - u mojej córki taki katar który przechodził
        potem w ropny i poważniejsze chorobska okazał się alergią.
        ewa
        • flaska Re: Czy ktoś podawał dziecku IRS-19? 09.02.04, 01:03
          o leku:
          www.przychodnia.pl/el/leki/leki.php3?lek=1149
          ewa
    • sylviakia Re: Czy ktoś podawał dziecku IRS-19? 09.02.04, 09:06
      iza tak mój syn miał podawany gdy miał 2 latka po tym przez 1,5 roku nie
      chorował nawet katarku nie miał... potem już było gorzej... ale za to po roku
      ciągłych choróbsk to była rewelacja...Sylwia
    • kopytko1 Ja tak i broncho-vaxom też 09.02.04, 12:16
      I jak jedna mama już napisała na jedne dzieci działa to a na inne.Nie ma jednej
      recepty dla każdego,niestety....Mój synek nie bardzo dawał sobie psikać ale mus
      to mus.Fakt że po tym pojawai się katar i oznacza to że lek działa to jaki przy
      innych szczepionkach uodporniających!!A Luvac,brocho vaxom czy te inne rybo cos
      tam...są szczepionkami ale jednak każda ma ciut inne działanie,jedna jest na
      górne drogi i katar,inna no coś innego(niestety gdzieś mi się zapodziała
      ściągawka) wię c też ten lek powinien być odpowniednio dobrany do dziecka.
      Fakt że to się psika na stojąco może ułatwić podanie leku..Zawsze możecie
      pobawić się najpierw i piskać lali do noska....może to pomoże żeby mała się nie
      bała...

      Pozdrawiam
      Ewa
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=7914146
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka