Dodaj do ulubionych

krzyk i płacz przy kąpieli

01.02.10, 22:15
czesc,
moj synek ma 13 mies. Dotychczas uwielbiał sie kąpac. Zabawa i mycie trwały ze 20-25 min. Do swojej wanienki (wstawionej do normalnej wanny) mial zawsze wrzucone gąbki, zabawki, butelki szamponu itp, chlapał, smiał sie. I płacz był tylko przy wyjmowaniu z wody.
Jakis czas temu (moze 2 tyg) wszystko sie zmieniło. Nie chce usiąsc w wanience, mycie trwa 3 minuty, na stojąco, byle przetrzec buzie i rece. Dzis nie kąpałam go wcale bo zaczął histerycznie płakac na sam widok wody w wanience.
Nie mam pojęcia co moze byc przyczyną. Nigdy nie zostawiłam go samego w wodzie, zawsze sprawdzam temperature, nie przewrocil sie, nie zahłysnął. Na początku myslałam, ze boli go pupa (troszke mial czerwone, bo nie wywąchałam kupy od razu, ale smaruje kilka razy dziennie bepanthenem i wydaje sie, ze juz jest dobrze), wiec na mate antyposlizgowa kładłam pieluche, ale tez nie chciał siadac. Po kupie tez jest myty pod kranem, ale trwa to chwile i znosi wszystko gorzej niz wczesniej. Łazienka jako taka jest ok.
Kompletnie nie wiem dlaczego sie tak dzieje ani tez co zrobic, by powrocic do normalnosci. Moze Wy macie jakis pomysł?
Obserwuj wątek
    • szachula30 Re: krzyk i płacz przy kąpieli 01.02.10, 22:45
      Nasza Młoda zaczęła przedkładać kąpiel na stojąco pod prysznicem nad
      kąpiel w wanience jakoś w tym wieku właśnie. Miała pęd do stania i nie
      chciała siadać, więc puszczałam wodę, stała przy kranie i wlewała sobie
      wodę do kubka a ja ją myłam. Dzisiaj usiadła w wannie (ma 2 lata),
      wyjątkowo jakoś, po pół roku chyba.
      • anaveronika Re: krzyk i płacz przy kąpieli 01.02.10, 23:03
        zeby on chciał stac trzymając sie uchwytu to by było pol biedy. A tu jest histeryczny płacz na widok wody w wannie. Niby stoi, tak troche na jednej nodze, jakby go parzyło, a woda srednio ciepła. Stoi i sie wydziera, łzy płyna po buzi. Nawet nie probuje go sadzac.
        • camel_3d Re: krzyk i płacz przy kąpieli 02.02.10, 10:35
          no to nie wlewaj wody do wanny...
          tylko np do miski i postaw w wannie, neich si epochlapie.. smile
    • semi-dolce Re: krzyk i płacz przy kąpieli 01.02.10, 23:39
      Dziecko już dużo za duże na wanienkę moim zdaniem. Kap w dużej wannie normalnie.
      Na początku kąpcie sie razem.
      • anaveronika Re: krzyk i płacz przy kąpieli 02.02.10, 00:04
        tylko, ze to chyba nie o wanienke chodzisad
        jego wanienka jest z tych większych, ma tam sporo luzu, dwoje takich by sie zmiesciło. No i w niej jest wg mnie bezpieczniejszy, moze sie przytrzymac boków, gdy wstaje po kolejna butelke czy zabawke. Do duzej wanny potrzeba ogromnej ilosci wody by zanurzyc odpowiednio krzesełko do kapieli. Zresztą mały nie bardzo chciał w nim siedziec, a bez krzesełka, tylko z mata na dnie, to sie boje. Boje sie, ze go nie utrzymam, i przywali głowa w bok albo w sciane, albo w kran.
        Co zas do kąpania sie we dwoje, to odpada. Ja czesto wracam pozno z pracy i wtedy małego kąpie moja mama. A ona nie wykąpie sie z nim bo sobie nie poradzi z wyjsciem z wanny i ogolna organizacją.
        • semi-dolce Re: krzyk i płacz przy kąpieli 02.02.10, 09:39
          Ale twoje dziecko ma 13 miesięcy czy 3? Bo wanienka i krzesełko to dla
          maleństwa, a to juz duże dziecko. Normalnie napuszczasz wodę do wanny i wkładasz
          dziecko, ewentualnie możesz włożyć matę przeciwposlizgową. I nie trzymasz
          dziecka, to nie noworodek. Niech się w tej wannie bawi, szaleje, chlapie itd. U
          nas świetnym pomysłem jest puszczenie wody z kranu a nie prysznica - robi sie
          "wodospad" pod którym mój syn uwielbia siedzieć. Nie traktuj dużego dziecka jak
          maleństwa.
          • anaveronika Re: krzyk i płacz przy kąpieli 02.02.10, 20:46
            w zasadzie to moge napisac, ze ma prawie 14 mies. Z krzesełkiem probowaismy gdy zaczął dobrze siedziec, wtedy pare razy kąpał sie w normalnej wannie. Ale nie bardzo mu sie to podobalo, bo zabawki odpływały a krzesełko nie chciało sie ruszyc. (tak wiec krzesełko czeka na nowego własciciela). Jak gdzies napisałam czesto kąpie go moja mama. A ona nie jest juz taka sprawna i bała sie, ze mały sie w normalnej wannie poslizgnie czy uderzy. Dla niej było najwygodniej wstawic bebikową (ale taką większą) wanienke do wanny. I mały tam wariował, kręcił sie wokół własnej osi, wstawał po kolejne buteleczki, wyrzucał cos do wanny, chlapał itp. Oczywistym jest, ze go nie trzymałysmy. Trzymany jest tylko gdy myje sie na stojąco, w zasadzie podtrzymywany jedną reką.
            A teraz problem polega na tym, ze płacze na widok wody. Wody w wannie, w wanience, lecącej z kranu i z prysznica. Wygląda to tak jakby sie tej wody bał. O umyciu włosow nawet nie mysle. Mycie trwa 3 minuty, przetarcie rącze i buzi i koniec.
            Jedyne co sie zmieniło to płyn do kąpieli, z JJ na Bobini. Mama twierdzi, ze to po kilku zastosowaniach Bobini tak zacząl sie zachowywac. Teraz zmieniłam płyn na emolium.
        • leneczkaz O_o 02.02.10, 10:48
          Wybacz ale masz normalne dziecko. To z Tobą coś nie tak! Wanna duża jest od
          momentu kiedy dziecko siedzi. A krzesełko to gadżet dla niedoświadczonych
          rodziców (też miałam. dziecko protestowało a ja nie wiedziałam jak je umyć).

          Wsadź dzieciaka, do wody i niech się kąpie. Ty sobie obok usiądź na taborecie i
          nie rusz małego. Jak da nura do wody to nie rób afery i nie wzywaj karetki. Woda
          nie jest trująca. Mój dał nurka kilkakrotnie, wyskoczył jak strzałą i bananem na
          twarzy. Dziś w wannie biega, kładzie się na brzuchu, plecach, ślizga (robił to
          śmiało w wieku Twojego dziecka).

          Nie masz niemowlaczka. To duży chłop. Sama bym się darła, jakby mnie ktoś do
          wanienki włożył indifferent
          • camel_3d Re: O_o 02.02.10, 10:49
            leneczkaz napisała:

            > Wybacz ale masz normalne dziecko. To z Tobą coś nie tak! Wanna duża jest od
            > momentu kiedy dziecko siedzi.

            eee..nawet wczesniej. moje mialo frajde na maxa lezac plackiem w duzej wannie
            wypelniona woda tak z 10 cm. chlapalo sie z piszczalo z radosci.. smile)
            • leneczkaz Re: O_o 02.02.10, 10:51
              Mój do tej pory ma taką fazę, mruży tylko oczy jak woda jest woda zakrywa oba
              uszy, ale nogami trzepie jak motorówa wink
              • camel_3d Re: O_o 02.02.10, 10:54
                a mnei moje dziwi...
                jak mam mu splukac glowe prysznicem to z wanny by uciekl..
                ale jak "wsunie" sie z brzegu basenu i wpadnei calkiem po wode to frajda...

                hmm....
            • semi-dolce Re: O_o 02.02.10, 13:48
              > eee..nawet wczesniej. moje mialo frajde na maxa lezac plackiem w duzej wannie
              > wypelniona woda tak z 10 cm. chlapalo sie z piszczalo z radosci.. smile)

              Wcześniej wczesniej smile Pamiętam jak wklejalismy na niemowlu zdjęcia
              instruktażowe jak wykapać w wannie samo nie siedzące dziecko smile
          • anaveronika Re: O_o 02.02.10, 21:03
            > Wybacz ale masz normalne dziecko. To z Tobą coś nie tak! Wanna duża jest od
            > momentu kiedy dziecko siedzi. A krzesełko to gadżet dla niedoświadczonych
            > rodziców (też miałam. dziecko protestowało a ja nie wiedziałam jak je umyć).

            trudno byc doswiadczonym rodzicem, gdy sie ma pierwze dziecko.
            Z krzesełka zrezygnowalismy po kilku razach, bo małemu sie to nie podobało, zabawki mu odpływały.

            > Wsadź dzieciaka, do wody i niech się kąpie. Ty sobie obok usiądź na taborecie i
            > nie rusz małego.
            No wiec ja siedze na tym taborecie a on sie kąpie. Robimy tak od dawna, A w zasadzie tak było do czasu gdy zacząl płakac.

            Nie masz niemowlaczka. To duży chłop. Sama bym się darła, jakby mnie ktoś do
            > wanienki włożył indifferent
            Probowalysmy bez wanienki. W wannie srednia ilosc wody, wrzucone zabawki, na dnie mata antyposlizgowa (ktorą zna). I co? dziecko wstawione wrzeszczy i nawet nie chce ukucnąc. Po przetarciu rączek i probie umycia buzi wyjete, i sie uspokaja. (a normalnie zaczynał płakac gdy byl wyjmowany po 20 minutowej kapieli)
      • kinmalek Re: krzyk i płacz przy kąpieli 02.02.10, 00:08
        Normalny etap,minie sam.Często tutaj pojawiają się podobne wątki.Moja mała też
        tak miała,uciążliwe to było,usiadła znowu po około 2 mies.tak to starała się kucać.
      • magnolia1973 Re: krzyk i płacz przy kąpieli 02.02.10, 09:52
        Sądzę podobnie. Czas już na pozbycie się wanienki i normalną kąpiel w dużej wannie.

        U nas było tak samo. Też wkładałam wanienkę do wanny. W podobnym wieku mała
        zaczęła się buntować. Ryczała wściekle w kąpieli. Nawet był problem z włożeniem
        jej do wanienki. Praktycznie myłam ją na siłę i zaraz wyciągałam, bo o niczym
        innym nie było mowy. A po wywaleniu wanienki rewelacja. Szczęśliwy dzidziuś po
        prostu. Daję tylko na dno wanny matę antypoślizgową.
        A w pewnym momencie zaczęłam kąpać malucha ze starszą siostrą i to dopiero był
        hit. Lubią to obie.
    • camel_3d taka schize ma... 02.02.10, 10:35
      teraz tylko od ciebie zalezy czy mu przejdzie..
      kap go na stojaco, albo wogole go nie kap tylko umyj prysznicem..lub jezeli boi
      sie prysznica to po prostu wycieraj wilgotna sciereczka.
      Wsadz do pustej wynny niech si epobawi prysznicem i leciutko odkrecona woda itd...
      przejdzei mu , moj tez tak mial..przeszlo po jakims meisiacu, teraz nie ma
      znaczenia czy ocean, czy basen..wlezie wszedzie - o ile ja tam jestem smile))

      takze wytrwalosci i nie zmuszaj go bo bezdie ogolnie kiszka.
    • camel_3d o kurna doczytalem... 02.02.10, 10:38
      ty go jeszcze w takiej bejbikowej wanience kapiesz?????
      13 meisieczne dziecko???
      w tym wieku to normalna wanna... (od 6 miesiaca)...


    • gruba_dynia Re: krzyk i płacz przy kąpieli 02.02.10, 10:42
      Też miałam taki problem z córką. Samo jej przeszło. Ale próbowaliśmy
      wszystkiego, zaakceptowała jedynie kąpiel w wakacyjnym dmuchanym
      baseniku wstawionym do brodzika pod prysznicem. Z pół roku to
      trwało, aż pewnego dnia zapragnęła kapieli w wannie.
    • anga1976 Re: krzyk i płacz przy kąpieli 02.02.10, 10:52
      Kochana - przede wszystkim - do dużej wanny!! U nas sytuacja
      identyczna - jak młody skończył rok nagle znienawidził kąpiel, nie
      pomagało nic - zabawki, wspólna kąpiel, kąpiel w misce w kuchni. Był
      ryk, stawanie na jednej nodze i próby ucieczki z wannysmile Udało się
      młodemu odwrócic uwagę ciekawą matą antypoślizgową. Najpierw stał
      koło wanny i patrzył na tę matę (woda przezroczysta wiec wszystko
      widać), aż mu się zachciało ją podotykac. Wiec włożyliśmy do wanny,
      najpierw kucał, potem poprosiliśmy żeby usiadł no i usiadł i gadał
      do tej maty, pokazywał rybki... A my go w tym czasie dyskretnie
      myliśmy. Niestety mycie włosów to już na pełnej syrenie, ale
      przynajmniej tyle się udałosmile
    • mamaoliwki08 Re: krzyk i płacz przy kąpieli 02.02.10, 12:33
      Czy używasz jakiegoś nowego szamponu ,który może go szczypać w oczka??
      A może boi się polewania głowy prysznicem ??
      Spróbuj też kąpac się z Nim razem w dużej wannie bo 13 m-cy to już za dużo na małą wanienke.
      • anaveronika Re: krzyk i płacz przy kąpieli 02.02.10, 21:14
        no własnie uzywam, Kiedys uzywałam do kąpieli oilatum i emolium bo mial problemy ze skorą, pozniej JJ, do ktorego dolewałam oliwki. A jakis miesiąc temu kupiłam Bobini, bo mi sie zapach podobal i ogolnie skora juz od dłuzszego czasu była ładna. Moja mama podejrzewa, ze zaczął tak płakac po pewnym czasie stosowania bobini. Na początku było super, duzo piany i fajny zapach. A wloski myłam mu JJ. Oczywiscie protestuje przy spłukiwaniu głowy i troche płacze. Ale teraz płacze juz na widok wody.
        • mamaoliwki08 Re: krzyk i płacz przy kąpieli 02.02.10, 22:52
          anaveronika napisała:

          > no własnie uzywam, Kiedys uzywałam do kąpieli oilatum i emolium bo mial problem
          > y ze skorą, pozniej JJ, do ktorego dolewałam oliwki. A jakis miesiąc temu kupił
          > am Bobini, bo mi sie zapach podobal i ogolnie skora juz od dłuzszego czasu była
          > ładna. Moja mama podejrzewa, ze zaczął tak płakac po pewnym czasie stosowania
          > bobini. Na początku było super, duzo piany i fajny zapach. A wloski myłam mu JJ
          > . Oczywiscie protestuje przy spłukiwaniu głowy i troche płacze. Ale teraz płacz
          > e juz na widok wody.


          No to masz odpowiedź!
          Moja tez płacze jak jej piana z Bobini wpadnie do oczusmile
          Zmień płyn i tyle.
    • marenika Re: krzyk i płacz przy kąpieli 02.02.10, 12:56
      ja Cie nie pocieszę..moja córka za tydzień kończy dwa latka, kapie
      się w dużej wannie od ponad roku. Niestety jak miała roczek to
      zaczęły się histerie przy kąpieli, które wczesniej były dla niej
      powodem do świetnej zabawy.Nie chce siadać w wannie, mysie tylko na
      stojąco. I tak już od roku...My po prostu myjemy ją na stojąco i
      jest to o tyle uciążliwe, że potrzebuję asysty męża, bo młoda się
      wierci i pare razy o mały włos by wyrżnęła głową o wannę. A że teraz
      jestem w ciąży z drugim to tym bardziej sie boję, że nie utrzymam
      jej namydloej. Tak więc mąż trzyma a ja myję. Jedyny plus to to, że
      nie ma problemu z mysiem głowy--spłukuję za pomoca gąbkismile. Tak więc
      duża wanna to podstawa w tym wieku ale niestety nie ma gwarancji, ze
      pomoże...Powodzenia
      • mamasi Re: krzyk i płacz przy kąpieli 02.02.10, 13:27
        moja ostatnio miała fazę na kapiel - wyskakiwała z brodzika bo tam
        pływał paprochsmile cyrk.Wzięłyśmy 2 małe sitka najpierw łowiliśmy
        paprochy potem już malutkie zabawki (papugi zjej zoo, małe
        zwierzątk). Na poczatku kucała ale po chwili usiadła bo zabawa super
        tylko nóżki jej się zmęczyłysmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka