Dodaj do ulubionych

drapanie się na tle nerwowym

09.02.10, 11:29
Czy spotkałyście się u dzieci z drapaniem się na tle newrowym?
Moja córka ma 1,5 roku i strasznie drapie się, az do krwi. Nie ma
alergii. Gdy jest w ciuszkach prolblem właściwie nie istnieje, ale
gdy tylko jest nagolaska rozdrapuję ciałko gdzie tylko jej łąpki
siegną - głownie rece, nogi, plecy, posladki - nigdy buzia, czy
szyja. Ostatnio koleżanka zwróciła mi uwagę, ze córka zaczęła sie
nagla drapac, gdy podałam jej kolację. Jest strasznym niejadkiem i
widze, ze jedzenie to dla niej przykry obowiązek, choc juz naprawde
staram się odpuszczac jej jedzenie, gdy sama sie do tego nie granie.
Dziś, przed chwilką, gdy usypiałam małą, zauważylam, ze podciagneła
rękawki i drapała się delikatnie po rączkach - ale z zamkniętymi
oczkami - tak jakby do snu, do wyciszenia!! I zasnęła.

Może to drapanie to objaw nerwicy?
Obserwuj wątek
    • aspiryne Re: drapanie się na tle nerwowym 09.02.10, 21:55
      Po prostu ma pokrzywkę ,ale właśnie na tle nerwowym sad Nie wiem jak to się
      fachowo nazywa(nie pamiętam) Najwidoczniej mała w ten sposób odreagowuje stres
      związany z jedzeniem. Naprawdę nie wciskaj jej jedzonka na chama. Na pewno ma
      jakąś ulubioną potrawę, czy jakiś serek itp.
      Mojej koleżanki córcia w podobny sposób reagowała na siusianie do nocnika!
      Najlepiej udaj się do pediatry i opowiedz co się dzieje. Igłowa do góry to nie
      nerwica!
      • beatiness Re: drapanie się na tle nerwowym 09.02.10, 22:25
        moja też się drapie w nerwowych dla niej sytuacjach. ma azs
        • e-kasia_mm9 Re: drapanie się na tle nerwowym 10.02.10, 00:20
          A dlaczego twierdzisz, że nie ma alergii?
          Poczytaj trochę o objawach alergii w internecie, to może zmienisz zdanie i
          znajdziesz powód tego drapania.
          Z tego, co napisałaś wynika, że są już przynajmniej dwa typowe objawy alergii
          pokarmowej: swędząca skóra i niechęć do jedzenia.
          • monikatra Re: drapanie się na tle nerwowym 10.02.10, 11:35
            Wg testów na alergie, które były robione z jej krwi, mała nie jest
            na nic uczulona. Wiem, ze u tak małego dziecka takie badanie moze
            nie byc do końca wiarygodne i nie oznacza ze nie bedzie miala w
            przyszlośco alergii. Pediatra zapisał jej kropelki na alergie, nic
            nie pomagają.
            • emilli3 Re: drapanie się na tle nerwowym 10.02.10, 13:44
              Moja 6 latka zaczeła się drapać jak urodził się braciszek, drapała
              się po dłoniach i między paluszkami, alergikiem nie jest.
              Konsultowałam z panią psycholog, nie kazała reagować na to. No i
              faktycznie po jakimś czasie przeszło, chociaż czasami jeszcze się
              zdarzy.
            • rulsanka Re: drapanie się na tle nerwowym 10.02.10, 19:50
              Mnie to wygląda jednak na alergię, testy w tym wieku są mało miarodajne. Niechęć
              do jedzenia + drapanie. Moje dziecko drapie się czasami, czasem wyglądało to na
              nerwowe, ale zawsze udawało mi się prędzej czy później wykryć i wyeliminować
              przyczynę. Mój syn jest uczulony na słodkie mleko, pampersy marki pampers i
              proszki do prania oprócz jelpa.
    • alabama8 Re: drapanie się na tle nerwowym 11.02.10, 14:04
      Nie ma czegoś takiego jak drapanie na tle nerwowym.
      Dziecko z pewnością ma jakieś zaburzenia: to może być alergia
      (pokarmowa, albo na tkaniny, proszek do prania, zmiękczacz), to może
      być AZS (Atopowe Zapalenie Skóry) - najczęstszy winowajca jeśli
      chodzi o powód drapania. To może być też zakażenie bakteryjne lub
      grzybicze (ale raczej nie - bo nie piszesz o żadnych wyraźnych
      zmianach na skórze dziecka).
      To może być reakcja na kosmetyki, na kurz, na pościel, na niklowane
      sztućce.
      Secundo - niektórzy twierdzą, że alergicy jakby naturalnie unikają
      pewnych produktów żywnościowych "przeczuwając" ich szkodliwość. Tak
      więc zastanów się czewgo córka nie lubi, i zastąp to ulubionymi
      potrawami.

      Jeśli jednak to nerwica - to zastanów się dlaczego?
      • babsee Re: drapanie się na tle nerwowym 11.02.10, 14:35
        Jako 6 mies niemowle odmawialam picia mleka.Matka mi wciskala a ja
        plulam, wymiotowalam i nic.Jestem wiec dzieckiem zywionym zupkami-6
        razy dziennie spozywalam zupy wszelakie.Co ciekawe,jak moja Mama
        zabielila smietaną zupe to tez jej nie jadlam.
        Po latach okazalo sie ze mam alergie na nabial.
        • pasikonikm Re: drapanie się na tle nerwowym 28.04.15, 09:45
          To już temat z przeszłości ale może jak ktoś wejdzie coś będzię szukał jak ja to to przeczyta. Denerwują mnie wpisy i zapewnienia o alergii choć użytkowniczka nie pisała tylko o jedzeniu i drapaniu przy jedzeniu tylko też zasypianiu !!! Czytajcie ludziska troche wyraźniej i wgłębiajcie się w istotę problemu a nie piszecie żeby pisać. Mój syn obecnie 3 lata od małego lubiał smyrać mnie po ręku gdy zasypiał, gdy się denerwował czy był w nowej sytuacji oczywiście jak napotkał jakąś krostkę czy cokolwiek co wyczuł na ręku zdrapywał. Fakt że był pierwszym dzieckiem i byłam z nim prawie non stop niepokoiło mnie wtedy jego zachowanie pomyślałam jakiś przytulas mi sie narodził. Gdy urodziłam drugie dziecko i co normalne mam miej czasu dla starszego np. zasypia w łóżeczku sam bo ja jestem przy młodszym zaczął smyrać siebie to jakaś krostka na czole (goi się od miesiąca) to coś na nosie i tak ciągle aż odleci i zaśnie. Także przy stresujących dla niego sytuacjach to robi gdzie kolwiek ma jakaś rankę rozdrapuje to. Czy to alergia? ech. Byliśmy u alergologa dermatologa coś tam wyszło ze to azs ale rozdrapywanie ranek to nie ma nic wspólnego z rozdrapywaniem strupków. Reasumując narazie się przyglądam mówią że powinno to przejść. Jakieś zaburzenia psychosomatyczne. Nie strofować nie upominać typu nie rub tego zostaw nie wolno. Zostawić powinno samo przejść ale oczywiście także nie krzyczeć na takiego wrażliwca i nie narażać na niepotrzebny stres. Są podobno dzieci które mocniej i silniej odbierają bodźce z otoczenia ale to nic złego tzw. nadwrażliwość.
          Pozdrawiam wszystkich alergików smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka