Dodaj do ulubionych

Zatkane uszy po sinus rinse

25.02.10, 15:19
Córka 2 dzień narzeka na zatkane uszy. Wiem ,ze zatykały jej się w
czasie płukania sinus rinse ale zwylke odtykały. Teraz już 2 dzień
są zatkane.
Płucząc ma otwartą buzię. Może byc taki efekt? Minie? Czy przestać
płukać?
Obserwuj wątek
    • piotr_eo Re: Zatkane uszy po sinus rinse 25.02.10, 22:14
      Należy przestać płukać i poinformować lekarza o takim problemie.
      Często taka sytuacja wystę puje jeżeli nos jest niedrożny lub w
      przypadku wcześniej nie znanych problemów z uszami (stanów zapalnych
      czy innych). W przypadku kiedy nos jest tak zatkany, że aby płyn się
      wydostał drugą dziurką musi najpierw wzosnąć ciśnienie powoduje to,
      zatykanie uszu nagromadzoną wydzieliną. Podczas płukania płyn musi
      swobodnie bez zwiększania ciśnenia przepływać i wylatywać drugą
      dziurką. Przeciwwskazaniem są problemy z uszami i stany zapalne w
      obrębie uszu.
      Pozdrawiam
      • zeb1 Re: Zatkane uszy po sinus rinse 26.02.10, 09:19
        Podłącze sie pod wątek.

        Czy mogę płukać córce, która ma ciągle zablokowany nos (nic z niego nie
        wypływa), mówi nosowo. Prawdopodobnie ma nawrót zatok? Jak ocenić czy nos jest
        na tyle niedrożny, ze nie można płukać?

        pozdrawiam
        • pa_yo Re: Zatkane uszy po sinus rinse 26.02.10, 10:08
          jak z zatok nic nie wypływa nawet po rzoluźnieniu wydzieliny np
          Sinupretem to problem nie lezy w zatokach a w blokadzie nosa przez
          inny czynnik, np. migdał trzeci, migdały boczne, polipy etc.
          • fogito Re: Zatkane uszy po sinus rinse 26.02.10, 13:53
            Przed płukaniem nosa zawsze trzeba go oczyścic solą morską. Dziecko
            musi porządnie wydmuchać. Ja zawsze sprawdzam fridą, czy wszystkie
            świństwa wyszły z nosa i dopiero wtedy płuczemy. Zwykle z zatok
            wypływa jeszcze sporo gęstej wydzieliny.
            Blokadę nosa można zmniejszyć kroplami do nosa np. otrivinem. Jeśli
            to nie pomoże, to płukanie należy przerwać na kilka dni i przez ten
            czas podawac sinupret na rozluźnienie wydzieliny.
            Całkowita blokada nosa jest przeciwskazaniem do płukania właśnie ze
            względu na ryzyko zapchania uszu.
            • nena22 Re: Zatkane uszy po sinus rinse 26.02.10, 14:50
              Trochę jestem zdezorientowana, bo przecież wskazaniem do płukania
              jest zatkany nos, a nie na odwrót. Jak dzieceko ma katar z gęstą
              wydzieliną to właśnie płukanie ma ją rozrzedzić, tak? Ja nigdy nie
              będę wiedziała, czy nos jest drożny bo to nie mój nos smile.
              Płukanie gdy nie ma kataru, ok niech będzie profilaktycznie, ale
              głównie chodzi o to, zeby wypłukać to czego nie da się niczym
              rozrzedzić i co zalega w nieskończonosć. Jesteśmy 2 miesiące po
              wycęciu 3 go migdała w kajetanach i córka ma już 5 tą infekcję, w
              tym 2 gą z masakrycznym katarem. Z Medincusa mamy wskazanie płukac
              i tak tez robimy od 3 tygodni, ale córka w czasie płukania narzekała
              czasem, że bolą uszy... przerywalyśmy wtedy, ale następnego dnia
              znów płukałyśmy. Teraz jak ją tak zatkało to chyba nie będę bo się
              boję. Wizyta u laryngologa dopiero za 10 dni a jest mega gęsty
              katar od 9 dni.
              • fogito Re: Zatkane uszy po sinus rinse 26.02.10, 18:43
                Wystarczy poprosić dziecko aby pooddychało raz przez jedną dziurkę a
                raz przez drugą (zatykając je naprzemiennie). Jeśli jest drożność to
                czujemy wylatujące powietrze. Jeśli blokada, to nie ma możliwości
                oddychania. To tak na mój chłopski rozum.
                Ja płuczę zawsze przy dużym katarze i nigdy nam w uszy nie poszło na
                szczęście. Tzn. dziecku oczywiście.
                Nie wiem co Ci doradzić. Możesz jeszcze raz spróbować. Przeczytaj
                jeszcze raz instrukcje i obejrzyj filmiki. Może dziecko się za słabo
                nachyla nad umywalką. Sama nie wiem.
                Dla nas Sinus Rinse to ratunek we wszelkich infekcjach - mniejszych
                i większych.
                • nena22 Re: Zatkane uszy po sinus rinse 26.02.10, 18:55
                  Zmierzam do tego, że myślałam, że to słuzy do odetkania nosa, bo
                  przy katarze zwykle jest zatkany. Czyli jak jest tak na maxa zatkany
                  to nie wolno tego robić? Będę więc sprawdzać czy jest choć trochę
                  drożny przed płukaniem. Córka kilka razy narzekała na ból ucha
                  podczas płukania i raz mówiła, że woda do uszu poszła - rozumiem, że
                  to źle?
                  Ale skoro woda wylatuje drugą dziurką to raczej jest drożny?
                  Niby się nachyla, buzię ma otwartą, czy coś jeszcze jest ważne?
                  • fogito Re: Zatkane uszy po sinus rinse 27.02.10, 08:32
                    nena22 napisała:

                    > Zmierzam do tego, że myślałam, że to słuzy do odetkania nosa, bo
                    > przy katarze zwykle jest zatkany.

                    Tak właśnie jest.

                    Czyli jak jest tak na maxa zatkany
                    > to nie wolno tego robić?

                    Nie wolno tego robić przy blokadzie nosa, czyli wtedy kiedy
                    opuchnięte są śluzówki i nie ma kompletnie drożności. Piszę
                    teoretycznie, bo u syna taki problem się jeszcze nie zdarzył przez
                    rok płukania. Nigdy mu w uszy nie poszło.

                    Będę więc sprawdzać czy jest choć trochę
                    > drożny przed płukaniem. Córka kilka razy narzekała na ból ucha
                    > podczas płukania i raz mówiła, że woda do uszu poszła - rozumiem,
                    że
                    > to źle?

                    No źle niestety.

                    > Ale skoro woda wylatuje drugą dziurką to raczej jest drożny?

                    Tak.

                    > Niby się nachyla, buzię ma otwartą, czy coś jeszcze jest ważne?

                    Musi się bardzo nachylać, tak aby nos był niżej niż uszy. Ja zwracam
                    na to uwagę, żeby mały pochylił czoło. Buzia otwarta.
                    Może być też tak, że u dziecka z powodu wewnętrznej budowy zawsze
                    trichę płynu wleci do ucha i wtedy pozostaje Ci tylko konsultacja z
                    laryngologiem, bo nic nie będziesz mogła z tym zrobić.
        • adenoid Re: Zatkane uszy po sinus rinse 19.03.10, 22:37
          Jeżeli córka jest mała to nie płucz sinus rinse. Jeśli jest blokada
          w nosie, albo raczej w nosogardle skonsultuj się ze specjalistą. U
          małych dzieci nie ma zatok, a aplikator wytwarza spore ciśnienie.
          • fogito Re: Zatkane uszy po sinus rinse 20.03.10, 07:57
            adenoid napisał:

            > Jeżeli córka jest mała to nie płucz sinus rinse. Jeśli jest
            blokada
            > w nosie, albo raczej w nosogardle skonsultuj się ze specjalistą. U
            > małych dzieci nie ma zatok, a aplikator wytwarza spore ciśnienie.

            Małe dzieci mają zatoki sitowe i te jak najbardziej można płukać. Co
            nie zmienia faktu, że w razie problemów z uszami należy skontaktować
            się ze specjlistą. I mieć nadzieję, że będzie wiedział, że dzieci
            mają zatoki. Niektórzy nie wiedzą.
            • aniaop Re: Zatkane uszy po sinus rinse 20.03.10, 10:13
              fogito napisała:

              > > >
              > I mieć nadzieję, że będzie wiedział, że dzieci
              > mają zatoki. Niektórzy nie wiedzą.

              Dokladnie! Uwielbiam takich specjalistowtongue_out
              • fogito Re: Zatkane uszy po sinus rinse 20.03.10, 10:36
                aniaop napisała:

                > fogito napisała:
                >
                > > > >
                > > I mieć nadzieję, że będzie wiedział, że dzieci
                > > mają zatoki. Niektórzy nie wiedzą.
                >
                > Dokladnie! Uwielbiam takich specjalistowtongue_out


                Ja tez. Byłam wczoraj u otolarngologa, żeby sprawdzić, czy syn sobie
                nie rozwalił przegrody nosa w czasie podczas urazu. A pani była
                zdziwona, że dziecko ma aparaty na uszach i spytała, czy to z powodu
                płynu w uszach surprised Do uszu nawet nie zajrzała wink Help!
                Tekst o tym, ze małe dzieci nie mają zatok słyszałam od
                wielu 'specjalistów'. Znalazło się też jednak na szczęście kilku,
                którzy stwierdzili, że jednak są smile
          • piotr_eo Re: Zatkane uszy po sinus rinse 21.03.10, 00:19
            Płukanie samo w sobie nie wytwarza ciśnienia dlaeko może być
            stosowany bez zastrzeżeń u tak dużej grupy pacjentów. Ciśnienie
            powstaje jedynie w przypadku niedrożności przewodów nosowych
            (zatkany całkowicie nos) i próbie jego przetkania płukaniem. Nie
            należy tego robić i jest to przeciwwskazanie uwzględnione w
            instrukcji stosowania.
    • piotr_eo Re: Zatkane uszy po sinus rinse 26.02.10, 22:07
      Do: nena22 wysłałem Ci na priv podpowiedz jak uzyskać więcej
      informacji w tym temacie.
      Pozdrawiam
      Piotr
      • nena22 Re: Zatkane uszy po sinus rinse 27.02.10, 10:00
        Dziękuję Wam za pomoc. Dodam tylko, ze córka nigdy nie miała żadnych
        problemów z uszami, nigdy nie bolały i nigdy nie miała zapalenia
        ucha. Podczas płukania pierwszy raz usłyszałam, ze bolą uszy.
        W każdym razie już się odetkały smile i spróbowała dzisiaj przed chwilą
        płukać i niestety po jednej próbie odmówiła, bo boli nos u nasady
        podczas płukania - czyli tak jakby zatoki.
        Córka robiła to chętnie dopóki czuła poprawę w oddychaniu, ale jak
        zaczęlo boleć to nie chce jej zmuszać bo chyba możemy bardziej
        zaszkodzić niż pomóc. Szkoda mi trochę, bo pomagało pozbyć się tego
        świnstwa z nosa...
    • asiarol Re: Zatkane uszy -trochę inny przyp. 01.03.10, 15:49
      mój syn ma zapchane uszy po infekcji gardłowo-nosowej, odchrząkuje kilka razy
      dziennie, czasem na chrypkę, ale z nosa praktycznie nic nie leci, próbowaliśmy
      m.in.inhalacji z soli z olejkami,eupforbium, ambroksol,dostaje tabletki na
      obkurczenie śluzówek,uszy wciąż mniej albo bardziej zapchane, pomaga jedynie na
      chwilę płukanie nosa i zatok

      myślę, że pomimo tego ,że z nosa nic nie chce wylecieć,to nadal coś tam ścieka
      mu do gardła ,stąd chrypka i odchrząkiwanie, ale co z tymi uszami, jak je
      odblokować?


      prosze o poradę
      • fogito Re: Zatkane uszy -trochę inny przyp. 01.03.10, 21:30
        asiarol napisała:

        >>
        > myślę, że pomimo tego ,że z nosa nic nie chce wylecieć,to nadal
        coś tam ścieka
        > mu do gardła ,stąd chrypka i odchrząkiwanie, ale co z tymi uszami,
        jak je
        > odblokować?
        >
        >
        > prosze o poradę

        U mojego syna po miesiącu regularnego codziennego płukania uszy się
        odblokowały i zniknął płyn. Mały przestał też chrząkac, bo u niego
        katar spływał z zatok po ścianie gardła a nie otworami nosowymi.
        Regularne płukanie uwolniło nas od 3go drenażu i wiecznych zapaleń
        uszu. No i od leków wszelkiej maści.
        Proponuję kontynuować, i jak zniknie katar z zatok, to uszy się
        oczyszczą, bo to wszystko przecież jest połączone. Ciągłe
        odchąkiwanie jest wskazówką, że coś jednak po gardle spływa. Można
        to samemu zobaczyć zaglądając dziecku do gardła. Ja mialam
        nieprzyjemność widzieć wiele razy.
        >
        • sally30 Re: Zatkane uszy -trochę inny przyp. 10.03.10, 22:26
          Fogito mam pytanie do cieie własnie o ten sływajacy katar i w
          zwiazku z tym meczacy kaszel. My borykamy sie z tym od 5 lat ale syn
          jest alergikiem obecnie ma 8 lat i nikt nie jest w stanie nam pomóc
          odsyłaja nam od alergologa do laryngologa i ten ostatni stwierdził
          ze to zatoki ale na tle alergicznym i ma sie tym zajac alergolog ale
          syn nie moze dostawac sterydów do nosa bo ma krwawienia i w zwiazku
          z tym tak sie meczymy.Uszy tez go pobolewaja.Napisz prosze jak u was
          to wyglada i od jakiego czasu trwa, jakie stosujecie leki i jak sie
          robi to płukanie?
          • fogito Re: sally 11.03.10, 07:02
            sally30 napisała:

            > My borykamy sie z tym od 5 lat ale syn
            > jest alergikiem obecnie ma 8 lat i nikt nie jest w stanie nam
            pomóc

            Typowe. Pocieszam Cię, że płukania pomogą.

            > odsyłaja nam od alergologa do laryngologa i ten ostatni stwierdził
            > ze to zatoki ale na tle alergicznym i ma sie tym zajac alergolog

            Sinus Rinse pomaga również wypłukać alergeny.

            ale
            > syn nie moze dostawac sterydów do nosa bo ma krwawienia i w
            zwiazku
            > z tym tak sie meczymy.

            U mmnie podobnie. Jak podam steryd do nosa w chwili rozpaczy (wielki
            katar) to natychmiast kończy się krwawieniami i odstawieniem
            sterydu.

            >Uszy tez go pobolewaja.

            Bo mu się ten katar pewnie gdzieś w środku przewala.

            Napisz prosze jak u was
            > to wyglada i od jakiego czasu trwa, jakie stosujecie leki i jak
            sie
            > robi to płukanie?


            Technikę płukań możesz zobaczyć na stronie www.nosizatoki.pl Sporo
            było powiedziane w wątku o Sinus Rinse - poszukaj w wyszukiwarce na
            tym forum.

            Mój syn płucze nos od czerwca 2009 i od tego czasu ozdrowiał.
            Odstawiliśmy Aeriusa (antyhistamina), który zeszły sezon brał
            codziennie w ramach asekuracyjnych. Nie dostaje też sterydów
            wziewnych poza przypadkiem zapalenia krtani, który zdarzył mu się w
            górach.
            Nie bierze też nic do nosa, a brał zawsze cały zestaw kropli
            obkurczających, plus czasami antybiotyki, jak było bardzo źle.

            Dla nas to błogosławieństwo i coraz więcej znajomych płucze dzieciom
            nosy idąc za moim przykładem - z bardzo dobrym skutkiem smile

            Gdybyś miała więcej pytań to pytaj, ale zajrzyj najpierw na w/w
            stronę i znajdź wątek o Sinus Rinse.
            POzdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka