na4
21.03.10, 13:29
Moje 9 latek od kilku dni choruje na ospę. Właściwie początki były
piękne, bo kilka krostek i właściwie nic. Niestety w sobotę
przysypało i były momenty z temperaturą ponad 38 C. Dziecie tak jest
zasypane, że łatwiej kąpać w gencjanie niż smarować wacikiem. I tak
się zastanawiam czy ta gencjana kiedyś zejdzie ? Sama mam na rękach
i nie chętnie schodzi a co dopiero u dziecka, które właściwie całe
jest fioletowe ? Jak tego się pozbędę z dziecka? Druga rzecz krostki
zaczynają dojrzewać i przechodzą w inny stan niż początkowo. Wygląda
na to, że łączy się ze swiądem. Czym sobie z tym radzić ? Dziecko
dostało Clematinum 2xd i Heverix ,ale to chyba jakoś na to swędzenie
nie wpływa. Co polecanie na ten świąd ?