amelia1402302
20.05.10, 08:42
Chyba zaczynam łapać doła. Moja córka 16 miesięcy już drugi raz przechodzi
zapalenie ucha środkowego. Dziwne jest tylko dla mnie to że za pierwszym razem
było to powikłanie po katarze a teraz kataru nie było i nie ma a zapalenie
ucha jest. Dostała Zinnat(ma brać przez 5 dni). Bierze już trzeci dzień ale
zamiast być lepiej widzę że nie ma żadnej poprawy a nawet chyba jest gorzej.
Do tego doszedł jeszcze kaszel. Zarejestrowałam ja ponownie do lekarza na dziś
ale chciałam się jeszcze was poradzić. Zastanawiam się czy ona porostu nie
"idzie" na ten antybiotyk. Poprzednim razem też brała Zinnat i pomógł. Czy w
tej sytuacji jak bierze antybiotyk to nie jest tak że powinien też działać na
jakieś ewentualnie infekcje ze strony układu oddechowego czy gardła?. Poradzie
również jak w przyszłości zapobiegać tego typu infekcjom( chodzi mi o ucho)?.
Dodam tylko że moją córkę widział dobry pediatra a oprócz tego laryngolog w
szpitalu i na karcie mam napisane min. że przyczyną jest ząbkowanie.
Zastanawiam się czy ucho może być powiązane z ząbkowaniem. Jesteśmy już
wszyscy tym wykończeni. Moje dziecko jest nie do poznania. Nie chce się bawić,
praktycznie cały czas marudzi, jęczy, popłakuje. Zawsze była żywa ale teraz to
jest jakaś maskara. Nie da się odłożyć z rąk, nic się jej nie podoba. Mam
tylko cichą nadzieję że jak wyzdrowieje to wszystko wróci do normy...