nie mam już siły

20.05.10, 08:42
Chyba zaczynam łapać doła. Moja córka 16 miesięcy już drugi raz przechodzi
zapalenie ucha środkowego. Dziwne jest tylko dla mnie to że za pierwszym razem
było to powikłanie po katarze a teraz kataru nie było i nie ma a zapalenie
ucha jest. Dostała Zinnat(ma brać przez 5 dni). Bierze już trzeci dzień ale
zamiast być lepiej widzę że nie ma żadnej poprawy a nawet chyba jest gorzej.
Do tego doszedł jeszcze kaszel. Zarejestrowałam ja ponownie do lekarza na dziś
ale chciałam się jeszcze was poradzić. Zastanawiam się czy ona porostu nie
"idzie" na ten antybiotyk. Poprzednim razem też brała Zinnat i pomógł. Czy w
tej sytuacji jak bierze antybiotyk to nie jest tak że powinien też działać na
jakieś ewentualnie infekcje ze strony układu oddechowego czy gardła?. Poradzie
również jak w przyszłości zapobiegać tego typu infekcjom( chodzi mi o ucho)?.
Dodam tylko że moją córkę widział dobry pediatra a oprócz tego laryngolog w
szpitalu i na karcie mam napisane min. że przyczyną jest ząbkowanie.
Zastanawiam się czy ucho może być powiązane z ząbkowaniem. Jesteśmy już
wszyscy tym wykończeni. Moje dziecko jest nie do poznania. Nie chce się bawić,
praktycznie cały czas marudzi, jęczy, popłakuje. Zawsze była żywa ale teraz to
jest jakaś maskara. Nie da się odłożyć z rąk, nic się jej nie podoba. Mam
tylko cichą nadzieję że jak wyzdrowieje to wszystko wróci do normy...
    • ola_mi Re: nie mam już siły 20.05.10, 09:33
      W uchu najgorsze jest to, że lubu powracać. MO syn ierwszy raz
      zachorował na uszko ro temu. Później była roczna przerwa, a w ciągu
      marca do końca kwietnia-3 razy! Trzy razy natybiotyk. Augmentin,
      Hiconcil, Zinnat.
      Okazało się że ma po prostu przewlekłe zapalenie, d tego płyn w
      uszach, doszedł niedosłuch. Leczymy się cały czas, podając lek na
      obkurczenie 3 go migdała, Claritine, Rhinocort i dmuchamy balonik
      Otovent (ze względu na ujemne ciśnienie w uszkach).
      Wiem, że Ci cięzko, doskonale Cie rozumiem. Nas laryngolog uczuliła,
      że dzieciam musi mieć po prostu suchy nos, nie katarowy i koniec.
      Mamy bardzo często psikać solą fizjologiczną.
      Zwracaj uwage, czy dziecko nie zaczyn prosic o powtórzenie, co sie
      do niego mówi, czy nie zazcyna głośniej mówić. PO naszych przjsciach
      z uszkami jestem przeczulona. Dodam, że u nas jest zamiennie prawe i
      lewe chorowite. Zawsze dochodzi do wysieku i perforacji błony
      bębenkowej sad
      • amelia1402302 Re: nie mam już siły 20.05.10, 10:04
        Dzięki za odpowiedź. Jeśli chodzi o to czy każe sobie powtarzać czy głośniej
        mówić to niestety nie jestem w stanie tego zbadać, ponieważ ona jeszcze nie
        mówi. Natomiast zastanawia mnie dlaczego ona cały czas płacze. Wszystko ja
        wyprowadza z równowagi, nawet ukochany misio. Pracuję, małą zajmuje się moja
        mama. W pracy cały czas siedzę jak na szpilkach bo nie wiem co się będzie
        działo. Wczoraj np musiałam wrócić wcześniej 2 godziny bo tak płakała że babcia
        nie mogła jej uspokoić. Najchętniej wogóle bym nie szła do pracy ale nie jest to
        takie proste. Nie chce poprostu tutaj pisać o tym. Do tego wszystkiego dochodzą
        jeszcze wyrzuty sumienia ze nie jestem z nią w domu jak jest chora. Moja mama
        tłumaczy mi że nic się nie dzieje, że przecież ona się nią umie zając a ja dalej
        że to moja wina. Do tego wszytskiego dochodzi jeszcze mój beznadziejny nastrój,
        który pewnie tez udziela się mojemu dziecku.
        • ola_mi Re: nie mam już siły 20.05.10, 11:31
          A podajesz córeczce cos przeciwbólowo. U nas za pierwszym razem nie
          było gorazcki, nie było jakis widocznych oznak choroby, ale były
          niespokojne noce, rzucanie sie na łózku. Dopiero po podaniu nurofenu
          dziecko uspakajało się. Widac ból nie pozwalał mu normalnie żyć.
      • kubo-nia Re: nie mam już siły 20.05.10, 10:23
        opiszę Ci mojje przejścia z ostatniego tygodnia. Niedziela- mój
        synek siedmiomiesięczny zaczął gorączkować, dodam że prawie od dwóch
        tygodni zmagał się z katarem,ale nie jakimś bardzo uciążliwym.
        Poszliśmy do lekaraz podobno bardzo dobrego, stwierdził anginę
        ropną, przepisał antybiotyk. Troche to było dla mnie dziwne bo
        Hubert nie mnial żadnych problemów z przełykaniem. Z racji tego ,że
        antybiotykiem wymiotował poszłam w poniedziałek do przychodni, żeby
        go ewentualnie zmienić na zastrzyki. Pani doktor obejrzała go i
        stwierdziła że tam żadnej ropy nie ma mało tego gardło nawet niejest
        czerwone. Zauważyła tylko małe zaczerwienienie w uchu, ale mogło to
        byc na skutek podraznienia. (poprzedni lekarz wiercił mu tą trąbką
        bardzo długo). Nie kazała podawać antybiotyku i poczekać. Wychodza
        mu gorne jedynki a więc temperatyra mogła być od tego. Wtorek -
        dalej temp. 38,5. Dołączyła sie biegunka. Pojechalismy do szpitala.
        Pobrali mu krew, wysłali nas do laryngologa- ten stwierdził
        obustronne zapalenie uszu, a wyniki bardzo dobre CRP 0. Dostał
        antybiotyk domięśniowo jeden od razu w szpitalu. Drugą dawke w domu
        wieczorem. Środa - mały budzi się rano z wysypką temp. brak.
        pielęgniarka która przyszła zrobić zastrzyk zasugerowała,że to mogła
        być tzydniówka. Pojechałam z nim do najlepszego alryngologa w
        trojmieście, mam do niego ogromne zaufanie leczy mojego starszego
        syna, i co się okazalo - uszy czyste jak łza. A wysypka nie do kańca
        wiadomo, może i tzydniówka a może uczulenie na antybiotyk który
        oczywiście odstawiliśmy. Piszę to wzsystko po to żeby pokazać jacy
        są lekarze. Jeden że angina, drugi zap. uszu a młody ani jednego ani
        drugiego nie mniał. Dobrze czasami diagnozę skonsultować z innym
        lekarzem.
    • annanaska Re: nie mam już siły 20.05.10, 10:54
      Nie wiem czy cię pocieszę, ale napiszę tak: przed tobą jeszcze wiele chwil lęku, niepewności, bezradności, wyrzutów sumienia itp... Może brzmi to okrutnie ale taka jest prawda, gdy ma się dzieci. Gdy moja pierwsza córcia po raz pierwszy zachorowała, dostała gorączkę i musiałam dać jej antybiotyk, to myslałam, że to koniec świata. Miała 8 miesiecy, była blada, ospała i tak mi jej bylo żal. Ale wyzdrowiała. I czy wszystko wróciło do normy? No cóż, na jakis czas, oczywiście, bo za jakiś tam czas, choroby zaczęły się pojawiać. Nie nagminnie, ale tak normalnie. Ludzie po prostu chorują, a dzieci tym bardziej. Bywały zapalenia oskrzeli, gardła, jelitówki, a o uchu to nie będę pisać, bo za długo by było. Zresztą jeszcze nie jest wszystko ok a ma już 7 lat. A przy każdej chorobie mam mnóstwo wątpliwości, chociaż z czasem nauczyłam się obserwować dzieci i potrafię ją wyprzedzić (to znaczy chorobę). A i dzieci z wiekiem są bardziej odporne. Życzę ci dużo siły psychicznej. Opiekuj się córcią, dbaj o nią i nie zamarwiaj się. Złe minie, czekaj na te dobre, "zdrowe" chwile i ciesz się nimi, bo często nie trwają zbyt długo. Będzie dobrze. Powodzenia i pozdrawiam.
    • slonko1335 Re: nie mam już siły 20.05.10, 11:29
      Dla mnie dziwnym jest, że dziecko znowu dostało zinnat przy nawrocie infekcji.
      Bardzo prawdopodobnym jest, że antybiotyk nie zadziała tym razem. Jeżeli
      infekcja ze strony układu oddechowego albo gardła jest wirusowa to oczywiście
      antybiotyk na nią nie zadziała przy okazji.
      Dziecko było szczepione na penumokoki? jeżeli nie zaszczepiłabym bo jest spora
      szansa, że to pneumokoki powodują zapalenia. Musisz bardzo dbać o higienę nosa
      bo zapalenie ucha zazwyczaj jest powikłaniem kataru. Po wyleczeniu ucha zrób
      dziecku tympanogram (jakieś 2-3 tygodnie po leczeniu) żeby sprawdzić czy nie ma
      płynu w uszach, bo jak jest to infekcja będzie cały czas nawracać. I każde
      zapalenie ucha konsultuj z laryngologiem, często nie jest konieczny antybiotyk a
      pediatrzy zazwyczaj go zlecają nawet gdy nie ma takiej konieczności.
      Mój syn pierwsze ostre zapalenie ucha miał jako roczniak, krótko potem kolejne,
      etraz walczymy z wysiękiem.
      • amelia1402302 Re: nie mam już siły 20.05.10, 14:32
        Dziękuję wszystkim za porady. Jeśli chodzi o antybiotyk to ma Zinnat, ponieważ
        po Augmentinie ma biegunkę. Ostatnio Zinnat brała przy poprzednim zapaleniu ucha
        czyli początkiem listopada 2009 roku. Od tamtego momentu dostawała po 5 dni
        przez okres 3 miesięcy lek isoprinosine. Był spokój do teraz...
Pełna wersja