Dodaj do ulubionych

Przekute uszka-jak dbać?

22.05.10, 22:49
witam,dzisiaj córce (4 latka)założono kolczyki.Jak dbać? Czy
przemywać?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • rudy_wyjec Re: Przekute uszka-jak dbać? 22.05.10, 23:13
      Jezus Maria, jak to przekute? Żyje?!
      Jak to "założono"? Kto? Gdzie byli rodzice?!
    • q_fla Re: Przekute uszka-jak dbać? 22.05.10, 23:23
      Yyyyy...nie mam pojęcia.
      Nie znam osoby, a nawet o takiej nie słyszałam, która by miała
      przekute uszy.
      Btw, to musi strasznie wyglądać...uncertain
      • carinica011 Re: Przekute uszka-jak dbać? 22.05.10, 23:32
        z waszych wypowiedzi wnioskuję, że jesteście średnio inteligentne albo pod
        wpływem alkoholu (o innych używkach nawet boję się pisać). nie trzeba być mocno
        inteligentnym, by wywnioskować o co chodzi.... niestety nie trzeba również być
        członkiem mensy - autorce odpowiadam - woda utleniona, jeśli już zdecydowałaś
        się okaleczyć swoje dziecko. ew maść ichtiolowa - niestety nie wiem, czy u tak
        małych dzieci można stosować. ja jak przekłuwałam sobie uszy, to tym smarowałam,
        ale to była moja decyzja i wiedziałam na co się piszę.
        • q_fla Re: Przekute uszka-jak dbać? 23.05.10, 10:35
          Nie potrzeba również większej inteligencji, aby zrozumieć ironię.
          • carinica011 Re: Przekute uszka-jak dbać? 23.05.10, 17:49
            widać potrzeba jednak większej by odróżnić ironię od szyderstwa a to niesmaczne.
            • q_fla Re: Przekute uszka-jak dbać? 23.05.10, 19:43
              > że jesteście średnio inteligentne albo pod
              wpływem alkoholu (o innych używkach nawet boję się pisać).

              > widać potrzeba jednak większej by odróżnić ironię od szyderstwa a
              to niesmaczne
              > .

              O taaaak! big_grin

      • kasia.46 Re: Przekute uszka-jak dbać? 24.05.10, 14:16
        Nam kosmetyczka poleciła przemywanie wodą utleniną, możesz polac
        bezpośrednio na kolczyk (nigdy spirytusem) 2 razy dziennie kręc
        kolczykami, żeby się nie wrosły. Nasza mała ma kolczyki już 6msc
        teraz obecnie ma rok i są wygojone uszka, właściwie to nawet jej nie
        ropiały, przez pierwszy tydzień miała tylko zaczerwienione przy
        kolczykach.
    • pajesia Re: Przekute uszka-jak dbać? 22.05.10, 23:26
      hm, uszka przekute - na lemiesze? czy, tak jak onegdaj, przekute tak jak kosy,
      by osadzić je na drzewcach na sztorc?
      • pinkdot Re: Przekute uszka-jak dbać? 23.05.10, 08:23
        > hm, uszka przekute - na lemiesze? czy, tak jak onegdaj, przekute tak jak kosy,
        > by osadzić je na drzewcach na sztorc?

        Też mi się w pierwszej chwili takie skojarzenie narzuciłobig_grin
    • mozyna Re: Przekute uszka-jak dbać? 22.05.10, 23:31
      mamaagaforever napisała:
      Jak dbać? Czy
      > przemywać?


      Przemywać wodą utlenioną albo solą fizjologiczną nawet do trzech razy dziennie.
      Kolczyków nie wyciągać, tylko przekręcać - do momentu zagojenia.
    • pajesia PrzekŁute uszka-jak dbać 22.05.10, 23:32
      jeśli zaś miałaś na myśli przekŁute uszy - powinnaś była zapytać tam, gdzie je
      przekŁuwałaś. przede wszystkim, nie dopuść do zabrudzenia, szarpnięcia; co do
      modelu kolczyków, zapięć i stopów metali z jakich są wykonane kolczyki, to
      poszukaj na forum, co i raz temat wraca jak bumerang... a swoją drogą, tak
      wcześnie przekłuwać uszy dzieciom... koszmar
      • lullanka07 Re: PrzekŁute uszka-jak dbać 23.05.10, 13:48
        pajesia napisała:


        > a swoją drogą, tak
        > wcześnie przekłuwać uszy dzieciom... koszmar

        nie jestem za przekluwaniem uszu niemowlakom ale kolczyki u 4 latki nie wygladaja cudacznie tak jak u polroczniaka (albo 4-miesieczniaka u mojej kolezanki)
        wiec bez przesady...
    • truscaveczka Re: Przekute uszka-jak dbać? 23.05.10, 08:58
      Znów przekUte? OMG a myślałam, że to wymarło...
      • robin2510 Re: Przekute uszka-jak dbać? 23.05.10, 09:33
        Przemywaj wodą utlenioną. Po ok tygodniu powinno być ok. To rada mojej dobrej
        kumpeli kosmetyczki, która nota bene przekłuwała mojej córce uszy jakieś kilka
        dni temu. Co do kręcenia kolczykami to mówiła że nie trzeba tak robić.
    • mruwa9 biedne dziecko... n/t 23.05.10, 09:51
      • robin2510 Re: biedne dziecko... n/t 23.05.10, 12:42
        No nie wiem jak autorki wątku , ale moje dziecko nie jest biedne....
        Mruwa jak zwykle bez komentarza pozostawię twoje wypowiedzi, zaraz pewno
        wyjedziesz z karmieniem cyckiem do 5 roku życia ....twój dzieciak ??? co cię to
        obchodzi, zajmij się swoimi...
        Poza tym czy tematem wątku było mam biedne dziecko ???
        • mruwa9 Re: biedne dziecko... n/t 23.05.10, 13:17
          To, ze nie moj dzieciak nie znaczy, ze nie obchodzi mnie jego
          celowe okaleczanie. Bo przekluwanie uszu nie jest niczym innym, jak
          celowym okaleczaniem dziecka.
          Gwoli jasnosci, sama mialam przeklute uszy w wieku 7-8 lat, ale bylo
          to moim wielkim marzeniem i na moja prosbe.nie wierze, zeby 4-latka
          (czy mlodsze dziecko) moglo swiadomie sie na to zdecydowac.
          • robin2510 Re: biedne dziecko... n/t 23.05.10, 13:33
            Jak jej córce czy nawet mojej nie spodobają się kolczyki i ich nie będzie
            chciała to najzwyczajniej w świecie wyjmie je , dziurki jej zarosną i będzie po
            sprawie. Dla mnie celowym okaleczeniem jest jak bym np. uszy córce obcięła a
            nie przekłuła , nie demonizuj tak tego faktu. Po za tym jak napisałam nie twoje
            dziecko i nie twój interes nic a nie mnie ani tobie do tego.
            • ata99 Re: biedne dziecko... n/t 23.05.10, 14:33
              Bzdurstwa piszesz.Nie masz nawet pojęcia jak to głupio
              brzmi.Współczuję.
          • rolly_mo mruwa 23.05.10, 19:21
            To, że Ty miałaś przekłute uszy nie znaczy, że inni tego pragną w
            tym wieku. Wyobraź sobie, ze moja mała CHCIAŁA!!!! mieć przekłute
            uszka już w wieku 3 lat, ale zaczęło się przedszkole, wiec bałam
            sie, że pociagnie, że będą ropieć. Poczekałyśmy do wakacji, a
            ponieważ moja młoda nadal CHCIAŁA!!!! to poszłyśmy przekłuć. Miała
            wtedy 4 lata. A z gadaniem o okaleczaniu dzieci w tym temacie
            dowiedziałam się na tym forum. Nigdy by mi nie przyszło do głowy, zę
            przekłuwanie uszu można tak określić. A po za tym autorka pytała o
            co innego, ale oczywiście nadgorliwe mamusie musza wtrącić swoje
            trzy grosze zupoełnie nie na temat.
            Czytaj ze zrozumieniem, a jesli nie masz nic konkretnego do
            powiedzenia w temacie to daruj sobie, nie wiem zrób pranie, idź z
            mężem do łóżka, idź do kina, a nie siedź przed kompem i nie wypisuj
            bredni.
      • lilka69 mruwa- ty karmisz do 5 roku zycia piersia????!!! 23.05.10, 17:52
        o rany!
        • dziub_dziubasek Re: mruwa- ty karmisz do 5 roku zycia piersia???? 23.05.10, 18:13
          lilka a Ty siedzisz teraz na forum??? Matko Boska!!!
        • mruwa9 a co sie bede rozdrabniac 24.05.10, 09:51
          do matury zamierzam !
          Jestem ciekawa, gdzie przeczytalas o tych 5 latach karmienia...
    • dziub_dziubasek Re: Przekute uszka-jak dbać? 23.05.10, 14:43
      Po pierwsze- uszy się przekłuwa a nie przekuwa. Przekuwać to chyba kowal kopyta
      końskie może.
      Po drugie- nie boisz się, że inne dziecko szarpnie ją za te kolczyki i rozwali
      jej ucho? W tym wieku kolczyki to raczej głupi pomysł.
      • lukrecja34 Re: Przekute uszka-jak dbać? 23.05.10, 15:22
        czy wy nie umiecie czytać ze zrozumieniem? autorka nie prosiła o opinie nt.
        ortografii czy okaleczania dzieci tylko zadała proste i zrozumiałe pytanie.ale
        jak zwykle fanatyczki musiały się odezwać..biedne dziecko? koszmar? co wy
        wygadujecie? białaczka to koszmar,biedne dziecko to molestowane i
        gwałcone..jezu..dziwne macie poczucie koszmaru
        • batutka Re: Przekute uszka-jak dbać? 23.05.10, 15:42
          ale złośliwe babsztyle, takie przekupy na bazarze
          • aneczka.20.0 Re: Przekute uszka-jak dbać? 23.05.10, 16:11
            Zgadzam sie z lukrecja34!
            Biedne to wy jestesciebig_grin Ktos tu napisal ze inne dzieci moga szarpac za uszy
            czy cos ale sa i zdarzaja sie rozne inne GORSZE rzeczy, np. jak dzieciak spycha
            innego dzieciaka z drabinki na placu zabaw, czy schodow, czy da kamieniem w
            glowe. A mi sie wydaje ze 4 latka juz ot tak nie da sobie szarpac za uszy to juz
            jest duza dziewczynka! Rany ale wy macie pomyslysmile
            Aaaaaa... i jeszcze na koniec dodam tak zeby podbuzowac tu wszustkie "wspaniale
            i idealne mamusie" ze ja dwa tyg temu tez mojej 21 miesiecznej corce PRZEKULAM
            uszybig_grin
            Ha i co teraz jatka na mnie bedziesmilesmilesmile
            • dziub_dziubasek Re: Przekute uszka-jak dbać? 23.05.10, 16:29
              Spadnięciu z drabinki nie zapobiegniesz, ale rozerwanemu przez kolczyki uchu już
              tak. No ale to twój wybór.
              A co do PRZEKŁUWANIA uszu to moim zdaniem niezbyt dobrze świadczy o mamusi. No
              ale co ja tam wiem...
              • lilka69 Re: Przekute uszka-jak dbać? 23.05.10, 17:55
                dziub dziubasek- tobie przeszkadzaja przeklute uszka a syn gej nie?
                • dziub_dziubasek Re: Przekute uszka-jak dbać? 23.05.10, 18:13
                  Skoro nie widzisz różnicy pomiedzy tymi sytuacjami to nie ten poziom dyskusji
                  moja droga.
                • dziub_dziubasek Re: Przekute uszka-jak dbać? 23.05.10, 18:15
                  Owszem gdyby mój syn był gejem nie robiłabym z tego żadnej sprawy. Żałowałabym
                  jedynie, ze wnuków nie będzie smile
                  A kolczyki u dzieci w wieku przedszkolnym i niemowlęcym jak dla mnie wyglądają
                  żałośnie i świadczą o jakiejś dziwnej ambicji rodzicow.
        • zona_mi Re: Przekute uszka-jak dbać? 23.05.10, 18:18
          > czy wy nie umiecie czytać ze zrozumieniem? autorka nie prosiła o
          opinie nt. ortografii czy okaleczania dzieci tylko zadała proste i
          zrozumiałe pytanie.

          No właśnie. I zrozumiałe powinno być, że skoro ktoś przekuł dziecku
          uszy, to można być wstrząśniętym.
          Więc naturalnie reagując - odpowiada wzburzeniem.
          Skoro nie widzimy się nawzajem, to trzeba pisać tak, by być
          dobrze zrozumianym
          , nieprawdaż?
          A skoro ktoś pisze o przekuwaniu, to mnie się ciśnienie
          podnosi - uważam to za bestialstwo.
          Skoro byłaby mowa o przekłuwaniu - w ogóle nie czytałabym
          wątku, bo nie obchodzą mnie kolczyki w uszach obcych dzieci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka