mamongabrysi
24.03.04, 22:37
Byłam dzisiaj z małą u neurologa, bo zauważyłam u niej krótkie wysztywnienia
i wykrzywianie twarzy. Przeważnie dzieje się to w chwili nagromadzenia emocji
np kiedy bawi się z trzymiesięcznym braciszkiem , ma ochote mu przylać ale
się powstrzymuje - moim zdaniem w ten sposób rozładowuje emocje. Zauważyłam
jednak takie wysztywnienie w sytuacji gdy nie było "nagromadzenia emocji".
Poszłam natychmiast do lekarza i mamy zrobić EEG. Jak to zorganizować u
ruchliwej dwulatki? Lekarz radziła żeby złapać fazę zasypiania i snu - ale
jak kiedy dziecko broni sie przed snem rękami i nogami? Dodam ze na badanie
musimy pojechac do większego miasta. Powiedzcie mi jak to badanie wygląda i
jak sobie znim radzicie
Ania
Ania