antyg-ona79
10.11.10, 19:46
moje dziecko chyba po raz pierwszy ma kaszel, który mam wrażenie aż ją zakleja. Niby mokry ale ciężko się odrywa, aż oczy bidulce na wierzch wychodzą. Do tego chyba boli, bo po porządnym odkaszlnięciu mała płacze. Lekarz w poniedziałek stwierdził zapalenie górnych dróg oddechowych, kazał podawać pulneo, drosetux i tyle.
Dziś zdarzyło jej się wymiotować od nadmiaru wydzieliny...hm... no właśnie zastanawiam się czy wymioty od kaszlu czy od pulneo. No i myślę o wizycie u innego pediatry ponieważ nie wiem czy tak silne ataki kaszlu to dobry znak.
Chciałam zapytać osoby, które miały do czynienia z podobnym kaszlem czy leczenie kończyło się tylko na syropkach.