rozamund
19.11.10, 20:54
Może znajdzie się tu ktoś, kto będzie mi mógł doradzić i być może uspokoić mnie, zanim jutro trafię do jakiegoś lekarza.
Wczoraj byłam z synem na usuwaniu tzw. sklejki. Teraz siusiak jest cały obolały, opuchnięty i nie mam pojęcia, czy tak może jeszcze być i ta opuchlizna zejdzie, czy powinnam jednak jechać rano do szpitala. W tej chwili wygląda to tak, że krawędź żołędzi tworzy takie zgrubienie naokoło i napletek nie zsuwa się tak jak powinien. Wszystko jest zaczerwienione, a na tej zgrubiałej części skóra jest podrażniona i lekko krwawi. Chirurg kazał 3 razy dziennie robić nasiadówki z kory dębu i nic poza tym. Co robić?