Dodaj do ulubionych

stulejka...

14.04.04, 23:49
czy ktos ma konkretne doswiadczenia ze stulejka u mniej wiecej 2 letniego chlopca? moj synek
zostal skierowany na zabieg, lekarz stwierdzil, ze na napletku sa blizny powstale na skutek sciagania
i pekania tegoz i ze trzeba zabieg wykonac... Jestem zla na tych cholernych lekarzy, kazdy mowi co
innego, nie wiem co mam myslec. z gory dziekuje za odpowiedzi! smile
Obserwuj wątek
    • beba2 Re: stulejka... 15.04.04, 00:37
      Jeśli sytuacja wygląda tak jak opisałaś to właśnie macie do czynienia ze
      stulejką (czyli zwężeniem napletka),a nie z jego przyklejeniem.Nie ma na co
      czekać.Zróbcie zabieg,bo takim ściąganiem z pękaniem można doprowadzić do
      trwałego okaleczenia dziecka.
      • comoda Re: stulejka... 18.04.04, 14:10
        Wlasnie chyba sie tak skonczy, ale ciagle jeszcze sie zastanawiam... Szpital Bielanski ma fatalna opinie,
        a tam powinnam zrobic ten zabieg, bo tam leczy tan chirurg, u ktorego bylismy. dzieki za odpowiedz,
        ale jeszcze zapytam, a w jakiej klinice wy robiliscie ten zabieg twojemu synkowi? jaki jest koszt w
        prywatnej klinice pi razy oko???
        pozdrawiam
        Hanka B.

        beba2 napisała:

        > Jeśli sytuacja wygląda tak jak opisałaś to właśnie macie do czynienia ze
        > stulejką (czyli zwężeniem napletka),a nie z jego przyklejeniem.Nie ma na co
        > czekać.Zróbcie zabieg,bo takim ściąganiem z pękaniem można doprowadzić do
        > trwałego okaleczenia dziecka.
    • bajula Re: stulejka... 15.04.04, 08:18
      Witaj!
      Mój niespełna 2 letni synek miał robiony zabieg stulejki. Wszystko poszło
      gładko i bez komplikacji. Ok. 15.00 pojechaliśmy do kliniki, a o 18.oo byliśmy
      już w domu. Robliliśmy to w prywatnej klinice w Wa-wie - dobra opieka i super
      lekarze.
      pozdrawiam
      Basia
      • comoda Re: stulejka... 18.04.04, 14:11
        Wlasnie chyba sie tak skonczy, ale ciagle jeszcze sie zastanawiam... Szpital Bielanski ma fatalna opinie,
        a tam powinnam zrobic ten zabieg, bo tam leczy tan chirurg, u ktorego bylismy. dzieki za odpowiedz,
        ale jeszcze zapytam, a w jakiej klinice wy robiliscie ten zabieg twojemu synkowi? jaki jest koszt w
        prywatnej klinice pi razy oko???
        pozdrawiam
        Hanka B.
      • ansad Re: stulejka... 18.05.04, 21:50
        Gdzie robiliście prywatnie zabieg usunięcia stulejki i jaki był koszt.
        POZDRAWIAM
        ANIA
      • kaldko Re: stulejka... 22.05.04, 21:15
        Czy mogłabyś podać namiary na tę klinikę, lekarza i ewentualnie koszty zabiegu?
    • kicia_edziecko Re: stulejka... 15.04.04, 13:38
      Doświadczenia mam i to duże. Synek ma prawie 25 miesięcy i od stycznia
      wzieliśmy byka za rogi. Jesteśmy w trakcie leczenia stulejki metodą
      nieoperacyjną. Przez 2,5 miesiąca smarowaliśmy pisiaka maścią sterydową, był
      przy tym odpowiednio masowany. Kontrola u lekarza wykazała prawie całkowity
      zanik stulejki, zostało malutkie przewężenie. Nad tym musimy jeszcze parę
      tygodni popracować. Wtedy będzie już po wszystkimsmile Czeka nas jeszcze
      odklejanie napletka - lekarz twierdzi, że lepiej to zrobić gdyż przy takiej
      konkretnie budowie pisiaka mojego synka, wdanie się infekcji spowoduje blizny,
      zrosty i w efekcie trzebabyłoby obcinać napletek, brr. Zrobimy w na początku
      lipca, jesteśmy już umówieni. Ten lekarz przyjmuje w Warszawie, może miałabyś
      szansę skonsultować się z nim (przyjmuje zarówno odpłatnie jak i nieodpłatnie)?
      Wcześnie chodziliśmy do lekarki z Litwskiej, która kierowała nas na zabieg w
      znieczuleniu ogólnym,,,. brrr. Pozdrawiam
      • kicia_edziecko Re: stulejka... 15.04.04, 13:42
        Aha, na "naszym" pisiaku też jest co najmniej jedna spora blizna, od czsu,
        kiedy pewna "pielęgniarka" pobierała synkowi mocz do badania w szpitalu. Zatem
        blizny nie wykluczają tej metody leczenia. Pozdrawiam
        • comoda Re: stulejka... 18.04.04, 14:07
          no wlasnie, ja pytalam o ta metode "bezzabiegowa" ale lekarz powiedzial, ze w naszym wypadku
          niestety te blizny sa za durze i skora stacila juz swoja elastycznosc, wiec nie da rady bez zabiegu,
          jestem troche przerazona, bo mialby on miec miejsce w szpitalu bielanskim, ktory nie ma najlepszej
          opinii... No ale z drugiej strony to nie jest jakas skomplikowana operacja, a facet wyglada na
          przytomnego. No nie wiem, moze jeszcze sie skonsultyuje z jakims innym lekarzem, dziekuje za
          odpowiedz!
          ps. czytalam twoj post i ja tez slyszalam chyba o tym lekarzu na ul. Dzialdowskiej.
        • comoda Re: stulejka... 18.04.04, 14:16
          w dodatku okazalo sie, ze do roku nie mozna w ogole siusiaka dotykac, co kloci sie troche z opinia
          dotychczasowego lekarza Lewka, ktory kazal sciagac... Dowiedzialam sie wiec, ze wlasciwie sama
          zrobilam mojemu dziecku krzywde z wlasnej niewiedz, a raczej zlego poinformowania przez lekarzy,
          jeste na prawde porazona kompetencja polskiej sluzby zdrowia, a w szczegolnosci mojego
          dotychczasowego pediatry... Moim zdaniem powinni w szpitalu juz po narodzinach informowac o tym
          matki chlopcow, a nie rzucac sie do okaleczania tych malych biedakow i jeszcze radzic to rodzicom sad
      • magor1 Re: stulejka... 27.05.04, 08:26
        Prosze podaj namiary na tego lekarza.
        Mama Daniela
    • dzastina2 Re: stulejka... 20.05.04, 15:42
      ja ten problem mam za sobą . zabieg mojemu synkowi wykonałam jak miał 18
      miesięcy , był uśpiony pod narkozą , miał tez problem z wodniakami więc przy
      okazji wszystko usuneliśmy. myślę że lepiej wcześniej to zrobić , póki jeszcze
      dziecko jest małe. zabieg wykonywał mi chirurg z prokocimia w Krakowie ,
      polecam go wszystkim mamą , oby takich lekarzy jak on było więcej.jeśli chcecie
      na niego namiary chętnie podam.
    • stella8 Re: stulejka... 20.05.04, 22:51
      witam moj synek 4letni tez miał leczoną stulejke bez zabiegowo mascia
      sterydową u tego samego lekarza co "kicia" pozdrawiam.Inni lekarze mówili ze
      tylko zabieg z narkoza pozostaje ,tez były duże blizny ale spróbowalismy i jest
      ok "kicia" my mamy juz za soba odlejenie skórki zabieg robilismy 2 dni temu
      mascia znieczólajaca pierwszy dzien szczypanie przy siusiu ale teraz juz jest
      ok tylko mam jeden problem lekarz kazał naciagac przy kapaniu a to jest rana i
      kacper sobie nie daje bo go boli i boje sie ze mu znowu sie przykleji tak mi go
      szkoda .Proponuje spróbowac ta mascia przeciez to nie zaszkodzi
      • teamwork Re: stulejka... 22.05.04, 18:46
        Czy to jest deformacja wrodzona czy tez powstaje z jakichs przyczyn lub
        zaniedban lub.. pozniej?
    • kajajakubowska Re: stulejka... 21.09.18, 13:43
      Witaj , nasz synek miał również problem z stulejką. Wybrałam się z synkiem do urologa w Krakowie na zabieg, trwał on krótko. Odbyło się bez żadnych komplikacji. Mogę polecić lekarza u którego wykonywaliśmy zabieg jest to dr Smoleński

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka