Dodaj do ulubionych

tylko kaszel....

17.12.10, 09:15
pewnie po raz enty...

Syn od kilku dni ma mokry kaszel. Głównie z rana, w dzień sporadycznie, w nocy - wcale.
Od zeszłego piątku ma katar, ale już mu przechodzi - tylko po nocy coś mu tam ściągnę.

No i pytanie: iść do lekarza czy nie? Nie ma gorączki, czuje się świetnie, no ale kaszel od jakichś 5 dni. Głos lekko zachrypnięty. Podaje mu 2xdziennie Pecto Drill

Osobiście bym nie szła, ale Babcia mi marudzi, że ten kaszel...
Obserwuj wątek
    • elan-o100 Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 09:24
      ja bym poszla, zeby go lekarz osluchal. Moj syn mial ostatnio tylko kaszel (wlasnie mokry), poza tym nic, nawet kataru nie bylo. Zero goraczki, apetyt dobry, humor też. Po tygodniu takiego kaszlu poszlismy do lekarza i byly zmiany zapalne w tchawicy niestety...
    • ancymon123 Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 09:43
      U nas ostatnio 2 tygodnie taki mokry kaszel był. Podawałam Mucosolvan, ale jak po 9 dniach nadal nie było poprawy, więc poszłam do lekarza. Osłuchowo ok, ale dał małemu surop typu Pulmeo (akurat nie ta nazwa, ale podobny, na E.. chyba). Teraz kaszel jest suchy już i czasami łapie też niestety w nocy.
      • mucha-live Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 09:51
        pewnie Eurespal...
        ja mam pulneo w domu i chyba podam Młodemu, a lekarz w poniedziałek jak się nie poprawi uncertain
        • joanka-r Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 10:07
          możesz podać eurespal, i syrop wykrztuśny, jakieś witaminy...gdy pjawi sie tem poszłabym jednka do lekarza.
          • ancymon123 Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 10:38
            Ale Wy jesteście w lekach oblatane smile
          • gwen_s Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 10:49
            ja nie miałam zamiaru iść bo był tydzień po infekcji lekkiej, więc to były moim zdaniem pozostałości, tym bardziej, że tylko z rana... potem sporadycznie w dzień, ale w przedszkolu panie zażądały zaświadczenia więc poszliśmy no i lekarz mówi, że taki kaszel to nawet mc może u dziecka się utrzymywać, jak tylko by się pojawiło coś jeszcze to wtedy do lekarza a sam kaszel to nic groźnego. Zresztą po moim młodym to widać kiedy od jest chory albo coś go bierze, a kiedy nic mu nie jest smile
            • mucha-live Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 11:34
              no też słyszałam o tym utrzymującym się przez miesiąc kaszlu. Jednak jak się czyta na forum o kaszlu z którego robi się bezobjawowe zapalenie płuc, to człowiek kuźluje wink
              • deela Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 11:49
                no i to jest dobry powód, żeby forumowe porady olać sikiem prostym i zdać się jednak na instynkt i zaufać swojej znajomości dziecka
                własnego dziecka dodam
                bo jak się dobrze wczytasz to się okaże, że nawet osłuchanie przez lekarza nie gwarantuje jasności w sprawie zapalenia płuc a pewność daje wyłącznie prześwietlenie
                itd itd
                podstępne to zaplenie płuc, czai się za każdym rogiem normalnie
                starczy kichnąć i jak wiadomo od razu się ma zapalenie płuc, bezobjawowe, bezosłuchowe, niedługo dojdzie bez śladu na prześwietleniu i będziemy wszyscy leczyć DOMNIEMANE zaplenie płuc radośnie trując dzieci lekami i gwarantując im krótszy żywot w ogóle
                • naomi19 Re: tylko kaszel.... 19.12.10, 13:07
                  deela ogarnij się, kumata jesteś a zakumać tak prostej rzeczy nie potrafisz, poczytaj, popytaj, pomyśl, potrafisz.
                  Nikt nie robi na oślep prześwietlenia płuc bez żadnych objawów zapalenia. Wystarzy zrobić badanie krwi jeśli pewne objawy lekarza niepokoją. Jeśli badania wskazują na zapalenie płuc wtedy może zlecić prześwietlenie.
                  Ignorancja najgorszą sprawą na forum. Sama widzisz jak za..ście poradziłaś alekysandrze w sprawie niejedzenia dzieci. Bo na tum akurat się znałaś. mam wrażenie, że na infekcjach trochę mniej, więc niewiem czy "profesjonalne"rady o bezobjawowych zapaleniach płuc czyhających na 100%sołeczeństwa, w zwiazku z tym comiesięcze kontrole i prześwietlenia płuc są na iejscu, to tylko ośmiesza problem.
    • camel_3d Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 11:46
      z takim kaszlem to moje do zlobka chodzi smile))
      do lekarza tylko z goraczka i to po trzech dniach i powyzej 39.
      No i jezeli cos powaznego si edzieje..
      a kaszle tez..mysle, ze powodow moze byc 1000, suche powietrze w domu, niewywietrzny pokoj..itd..
      • mucha-live Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 12:00
        no ja go do przedszkola też puszczam... smile

        Jednak: mamy nawilżacz powietrza, pokój wietrzony 3 razy dziennie itd...
        A kaszel głównie nad ranem i w dzień - taki mokry odrywający. Nie marudzi, jest pogodny, żywy i zadowolony.
        A też jakoś do lekarza nie chcę latać z takim "pierdołem"... no ale zobaczymy po weekendzie
        • ancymon123 Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 12:04
          Mojemu spływała wydzielina z nosa do gardła i dlatego rano i w dzień miał ten kaszel. Rano bardziej, bo zalegająca całą noc ruszala w dół. Pewnie u ciebie to samo.
          • mucha-live Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 13:21
            Tylko, że on w tym nosie, to już prawie nic nie ma - czasem mu coś zielonego wyciągnę...
            • ancymon123 Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 13:27
              Więc jak dla mnie to to zielone spływa po tylnej ścianie, a nie "do przodu" nosem. I stąd mokry kaszel. Ale ja to wogóle nie jestem oblatana w tych chorobach, lekach, sposobach, o większości nie miałam zielonego pojęcia dopóki tutaj na forum nie zaglądnełam smile. Tak, że może idź do lekarza dla świetego spokoju, niech zobaczy małego.
            • joanka-r Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 13:30
              ''Tylko, że on w tym nosie, to już prawie nic nie ma - czasem mu coś zielonego wyciągnę...
              --''

              jak katar gęstnieje i robi sie bardziej zaschnięty to idzie ku lepszemu...
    • bacha1979 Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 11:54
      Moja po infekcji miała identycznie. Kaszel z rana straszny, ja już miałam wizje zapalenia płuc. U lekarza byłam chyba 4 razy, w końcu poszłam prywatnie do dobrego specjalisty, przebadał wzdłuż, wszerz, zalecił badania krwi.

      I wszytko wyszło jak najbardziej OK, kaszel podobno po infekcji może sie utrzymywać do 2 miesięcy (choć w to sie wierzyć nie chce). Moja potem złapała katar, żeby nie poszło niżej postawiliśmy jej bańki, katar minął wraz z katarem kaszel jak nożem uciął.
    • pcheelka2 Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 12:07
      ja tam z moimi prawie wcale do lekarza nie chodzę może jak jest dłużej gorączka niż 4 dni i powyżej 39, bo do 39 nawet nie zbijam nie podaje tez żadnych leków na kaszel czy na katar bo po co? kaszel i katar to oznaka ze organizm wywala z siebie świństwa wiec po co go leczyć? jak dam coś przeciw kaszlowi to te świństwa nie wyjdą zostaną w organizmie i wrócą ze wzmożoną siła!

      a co do eurespalu to czytałam o nim nie za dobre opinie już podobno lepszy jest elofen ale nie wiem nie sprawdzałam smile

      w każdym razie nie zamierzam finansować koncernów farmaceutycznych jeśli to nie jest konieczne smile
      • joanka-r Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 13:29
        ''kaszel i katar to oznaka ze organizm wywala z siebie świństwa wiec po co go leczyć? ''

        jesli jest kaszel i katar to znaczy to , ze jest infekcja a nie, ze organizm to wywala z siebie....ale rozumiem, ze tu uważasz, ze nie ma potrzeby leczyć, bo to objaw zdrowia i mozna dziecko posłyać do przedszkola, a niech inne też sie smarakaja czemu z glutem ma chodzić tylko mój. Gratuluję podejścia.




        ''jak dam coś przeciw kaszlowi to te świństwa nie wyjdą zostaną w organizmie i wrócą ze wzmożoną siła!''

        to chyba głupota roku, wiesz na jakiej zasadzie działa syrop przeciwkaszlowy i w jakim celu sie go podaje? Uważaj aby Twojemu synowi te świństwa nie zostały na zawsze w organizmie, bo zacznie chrumkać jak świnka....
        • ancymon123 Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 13:40
          Joanka, w chyba każdym temacie są dwa fronty. Tutaj ciagle jeden obstaje przy tym, że katar i kaszel to nie jest norma dla przedszkolaka i że tak musi być oraz, że warto dziecko ubrać w zimie w kombinezon, czape i szalik. Drugi obóz ma w mieszkaniu 17 stopni, lata w tym "upale" w samym t-shircie, nie zakłada na dwór (na pole) czapki, co najwyżej kaptur, żeby dziecko w każdej chwili mogło zdjąć i oczywiście z glutem i kaszlem posyła do przedszkola, bo nie zna takiej jednostki chorobowej jak przeziębienie.
          I OK.
          Nie ma co się spierać.
          Pomyśl jaki jest sens spierania się z własna babcia czy mamą? Żaden. Tak samo jak z niektórymi forumowiczkami.
          • hermetyczka Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 15:06
            to chyba o mniesmile
            moje dzieci nie choruje W OGÓLE, mimo że mam 18 (nie 17( stopni i zakladam kaptur, nie kisze w czapach z FUTREMsad
            • ancymon123 Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 15:46
              Nie o Tobie, to był "zbiór opowiadań". U Ciebie jest 18 stopni, wiem. Inna forumowiczka przekonywała, że ma 17 stopni w domu. Jeszcze inna, że zapalenie płuc to nie jednostka chorobowa tam gdzie mieszka itd. Tak, ze to był zbiór.
    • mucha-live Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 14:56
      Dzięki za odpowiedzi!!!

      Podam dziś Pulneo, przeczekamy weekend i zobaczymy...
      • hermetyczka Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 15:04
        pulmeo (inaczej eurespal, jezeli dobrze pamietam???) jest lekiem przepisywanym przez lekarza, tylko i li.... ma wiele skutkow ubocznych, my leczylismy tym calkiem powazne dolegliwości. antybiotyk tez podajesz byle jaki i na wszystko???
        na poranny kaszel??? po wstaniu sie po prostu oczyszcza gardlo, na skutek np przegrzania mieszkania czy zalegajacego kataru i tyle.
        • mucha-live Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 15:21
          ale to chyba ja słyszę moje dziecko? Kiedyś lekarka przepisała nam ten syrop. Za jakiś czas młody miał kaszel - byłam u niej (bez syna) i kazała podać ten syrop i czekać czy się poprawia. JA UWAŻAM, że teraz jest identycznie, dlatego podam przez 2 dni i zobaczymy. Jak będzie gorzej - w poniedziałek wizyta lekarska.
          PS. wszystko ma skutki uboczne

          Antybiotyku nie podaje sama, bo i czemu miałabym to robić. Zresztą młody miał go dopiero 2 razy.
          I sorry, ale potrafisz wyczytać, że to poranny kaszel na skutek przegrzania mieszkania? Ja słyszę moje dziecko i wiem kiedy odkasłuje, a kiedy ma kaszel. I pisałam już, że kaszel występuje rano i w ciągu dnia.
        • ancymon123 Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 15:49
          Mnie lekarz powiedział, ze Pulmeo IiEurespal są to delikatne leki, bez skutków ubocznych, właśnie na przeziebienie z występujacym katarem i kaszlem. I ja wierzę lekarzowi. Lek jest na recepte i jeśli mucha ma go w swojej apteczce to pewnie jej lekarz tez uważa jak mój i niech poda lek i tym razem.
      • joanka-r Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 15:39
        Eurespal / Pulneo jest szkodliwy gdy dziecko jest uczulone na fenspiryd , ale gdy nie choruje przewlekle np: na cukrzyce , jakiś ogromnych szkód raczej nie wyrządzi. Jest lekiem w miarę bezpiecznym, często przepisywanym dzieciom. Super działa na kaszel , stany zapalne dolnych dróg oddechowych.

        w646.wrzuta.pl/film/8tKCMMbu1ye/impreza_pod_palacem_prezydenckim

        Objaw przedawkowania Radia Maryja.
    • woman-in-the-city Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 15:55
      U mojego syna płuca i oskrzela wyszły u lekarza ok, ale nadal kaszel mokry był, chrypka na poczatku, bez goraczki, apetyt ok, dziecko było wesołe. Po miesiacu poszłąm z nim prywatnie do innego lekarza, bo kaszel nie mijał. Diagnoza: zapalenie zatok sitowych. Mój trzylatek chodzi do przedszkola, wiec alternatywy były dwie rezygnacja z przedszkola lub podanie antybiotyku prze parę dni. Nie chcialam, by syn się męczył z zatokami do wiosny, wiec podaliśmy mu antybiotyk i dziecko wreszcie odetchnęło.
    • pcheelka2 Re: tylko kaszel.... 17.12.10, 22:08
      joanka-r
      '
      ".ale rozumiem, ze tu uważasz, ze nie ma potrzeby leczyć, bo to objaw zdrowia i mozna dziecko posłyać do przedszkola, a niech inne też sie smarakaja czemu z glutem ma chodzić tylko mój. Gratuluję podejścia."

      po pierwsze mam córkę nie syna! po drugie nie napisałam wcale ze posyłam ja do przedszkola jeśli ma długo kaszel i katar to siedzi w domu żeby czegoś nie złapać bo wtedy ma obniżoną odporność, a ja nie pracuje bo mam jeszcze młodszą córeczkę wiec NIE POSYŁAM DO PRZEDSZKOLA!!
      uwielbiam jak ktoś coś sobie zawsze dopowie

      i nie musisz się martwić moja córeczka wcale nie chrumka jak świnka! Dzięki temu że pozwalam organizmowi samemu się wyleczyć samemu zwalczyć chorobę moja córka prawie wcale nie chorujea ma 5 lat! za to młodsza ma 18 miesięcy a do dziś nie miała ani grama leku w sobie smile


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka