Dodaj do ulubionych

Jak wyleczyć zatoki

03.01.11, 12:09
Ala miała zielony katar, od dłuższego czasu nos "pusty" a wszystko leciało do gardła. Brała Augumentin przez 1,5 tyg ale dalej to się powtarza. Daję jej Sinupret ale dopiero tydzień
Doradźcie jakie ewentualne badania zrobić, co dawać ? Boję się ze znowu powróci kaszel i oskrzela przez ten katar. I skąd to paskudztwo się bierze !!! Zastanawiałam się nad Sinus Rinse..
Obserwuj wątek
    • 1a6 Re: Jak wyleczyć zatoki 04.01.11, 08:59
      moze warto zrobic wymaz z tego zielonego kataru by dowiedziec sie jaka baktria go powoduje...moze agumentin jej nie "zabił".....inhalacje...rozrzedzanie wydzieliny,,,,,płukanie nosa...smarkanie,....i to dosc intensywne....
      • e-kasia27 Re: Jak wyleczyć zatoki 04.01.11, 11:52
        Przy okazji wymaz z nosa na eozynofile, jeśli podwyższone, to katar alergiczny i zacząć szukać alergenów.
        • farfalina Re: Jak wyleczyć zatoki 04.01.11, 12:00
          u nas to samo.zatoki.katar powtraza sie z przerwami od pazdziernika,zielony,zalegajacy ktory tylko schodzil rano a pozniej nos zapchany i ani rusz...wczoraj wizyta u alergologa z powodu nieustepujacego pokaslywania od mc.na wziewach ktore nie pomogly.okazalo sie ze mala ma przewlekle zapalnie zatok(samopoczucie jak zdrowe dziecko,nie goraqczkowala ani razu przy tych katarach).dostalysmy sinupret na 3 tyg 2x dziennie,marimer do nosa na 6 tyg 3x dziennie,biostymine w serii 10 dni-przerwa 20 dni i tak 3 razy,masaz zatok 2 razy dziennie prezz mc i na kaszel nadal wziewy ale w innych dawkach,singulair na 3 mc.mam nadzieje,ze uda sie wyleczyc te zatoki.na ta chwile mala nie ma anmi grama kataru,kazdy ktory miala trwal 7-10 dni
          • dorek3 Re: Jak wyleczyć zatoki 04.01.11, 13:52
            A ile dajesz tego sunupretu (ja 2 x 1 tabletka)? Ja podejrzewam że mój młody też właśnie ma problem z zatokami bo głównym problemem jest blokada nosa przy stosunkowo niewielkim katarze. Jak wygląda masaż zatok?
            My jesteśmy świeżo po zapaleniu ucha więc boję się nawrotu za chwilę.
    • kasi-k25 Re: Jak wyleczyć zatoki 04.01.11, 12:11
      Witaj, ja osobiście polecam taką wodę morską www.i-apteka.pl/product-pol-2312-MARIMER-spray-100ml.html, mój synek też miał bardzo długo problemy z katarem. częste używanie tej wody sprawiło że od jakiegoś czasu mamy spokój( ale używamy tego dalej) spróbuj
      • farfalina Re: Jak wyleczyć zatoki 04.01.11, 12:50
        mi wlasnie zalecila wczoraj alergolog tylko ta wode i nie inna.tylko sa dwa rodzaje i mi nie powiedziala jaka mam kupic.ta zwykla czy ta druga?
        • kasi-k25 Re: Jak wyleczyć zatoki 04.01.11, 13:21
          Ja używam tej co podałam linka i działa a to chyba najważniejsze.
        • agajan3 Re: Jak wyleczyć zatoki 22.06.11, 10:11
          Marimer HIPERTONICZNY jest na zatoki - ten z czerwonym paskiem smile
      • blankaz Re: Jak wyleczyć zatoki 04.01.11, 13:39
        Ja Marimer stosuję na sobie, bo moje dzieci odmówiły jej - za mocna, w sensie, że za mocno psika. Ale ja wrażliwców mam.
        A pediatra ostatnio polecała taki specyfik:
        www.doz.pl/apteka/p15658-Unimer_pediatric_hypertonic_woda_morska_do_nosa100_ml
        Właśnie walczę z katarem u młodszego i tym właśnie psikam.
        • 0.gaba1 Re: Jak zabic paciorkowca w nosie? 04.01.11, 14:10
          My mamy ten sam problem z zatokami od roku,moj 4 latek ma paciorkowca w nosie,nie mozemy go zwalczyc.Bral Sinupret,Mucofluid, inhalacje ,Augmentin przez miesiac,pozniej Ospen przez 3 tyg i nic.Pomozcie,moze macie jakies inne rady?
          • misia33 Re: Jak zabic paciorkowca w nosie? 04.01.11, 17:44
            Sinupret mamy 3x20 kropel. I ktoś mi tu doradził Sterimar z Cu na zielony katar. Tak może myślałam że Augumentin nie wybił wszystkich bakterii.
            • mama0507 Re: Jak zabic paciorkowca w nosie? 07.01.11, 23:51
              Maść Bactroban Nasal, jest droga, ale może warto spróbować. Mój starszy syn miał zapalenie zatok, bo kataru nie leczy się antybiotykiem (słyszałam i czytałam kilka razy) i w efekcie kończymy właśnie 10 dniowe leczenie antybiotykiem właśnie. Dostaliśmy już teraz na koniec Bactroban do nosa i krople Grip stop, do oczyszczania nosa mamy wodę Naso Drill (na bazie wody z Luchon) do stosowania w stanach przewlekłych i nawracających. Katar zniknął, na razie. I w poniedziałek wreszcie idzie do przedszkola, bo już tak tęsknił.
              Pozdrawiam serdecznie i życzę szybkiego powrotu do zdrowia, bo nic tak nie cieszy, jak zdrowy dzieciaczek.
    • bobusie Re: Jak wyleczyć zatoki 04.01.11, 20:17
      polecam wodę morską Athomer Propolis - firmy Homeomed. Trudno dostępna, ale można ją zamówić w aptekach. Przetestowałam mnóstwo tych wód i tę polecam.
      • gomado Re: Jak wyleczyć zatoki 06.01.11, 12:01
        Mojemu dziecku lekarka przepisywala inhalacje z Notakelu. W aptece Zdrowie mozna wypozyczyc inhalator elektryczny za jakas drobna kaucja, trzeba tylko dokupic maseczke. Na mnie dobrze dzialal Sinupret ale dolegliwosci zatokowe calkowicie zwalczylam uzywajac kropelki doustne Euphorbium, jak zaczyna mi sie jakas infekcja ratuje sie Oscillococinum.
    • laura_anna Re: Jak wyleczyć zatoki 08.01.11, 21:04
      Może niekoniecznie tyczy się to samych zatok, na które dobry jest Sinupret i Sinus rinse, ale z mojego doświadczenia dopiero wtedy kiedy dziecko nie ma mocnego kataru.
      Swego czasu dostaliśmy receptę na maść robioną do nosa. I przyznam szczerze, że jeszcze się nie zdarzyło, żeby nie zadziałała. Co prawda zawiera antybiotyk, ale działa on miejscowo. Poniżej podaję skład:
      Neomycini q25
      Hydrocortisoni q1
      Ephedrini q2
      Mentholi q02
      Vit. A 250 000 j
      Eucerini 1q0

      Przepisuję z odręcznego pisma lekarza więc należy brać poprawkę na to, że nie wszystko jestem w stanie odczytać. Ale pewnie po konsultacji z pediatrą uda się zrobić właściwą maść smile


    • laura_anna Re: Jak wyleczyć zatoki 08.01.11, 21:08
      A to co u nas się sprawdza najbardziej przy każdym katarze to kąpiele w soli jodowo-bromowej. Zresztą sami z tego korzystamy jak nas coś "rozbiera". Wszystko zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Spotkaliśmy się z dwoma rodzajami dostępnymi w aptece: bocheńską i iwonicką. Ta druga ma mocniejsze działanie (jest też dwa razy droższa).
    • dorotajaw Re: Jak wyleczyć zatoki 09.01.11, 21:06
      SINUPRET- krople douste, schodzi wszystko z nosa
    • saltaste Re: Jak wyleczyć zatoki 14.01.11, 12:37
      Droga Misiu, nie wiem gdzie mieszkasz, ale poleciłabym Ci metodę dr Zenniego. Wejdź na stronę www.zenni.pl i poczytaj trochę o niej. Ja próbowałam walczyć ze swoimi zatokami przez jakiś czas i nawet profesorowie laryngolodzy nie byli w stanie mi pomóc. Sinupret brałam przez jakiś czas ale cena jest potworna, a specjalnie nie zaobserwowałam poprawy. Stymulacja sprawiła, że zaczęły mi schodzić jakieś stare złogi, a reakcja na stymulację nastąpiła dopiero po paru dniach. Istotą tej terapii jest to, że organizm sam ma mieć siły, żeby walczyć z chorobą a stymulacja takiej energii dostarcza. Dla podbudowania powiem ci, że mam jeszcze narzeczonego, którego poddałam terapii. On od 20 lat co rano miał kaszel i to czasem z krwią. Mieszka w Anglii, więc kiedy przyjechał zawlokłam go do laryngologa. Okazuje się, że wydzieliny z zatok blokują mu noc, zaczyna oddychać ustami i to wykańcza mu gardło. Laryngolog przyznał, że można podsuszyć tę wydzielinę ale lekarstwa nie ma. Po pierwszej stymulacji już zaczął odczuwać poprawę i nie biegł rano odkaszlnąć wydzieliny.
    • emi857 Re: Jak wyleczyć zatoki 14.01.11, 15:00
      Misia33 musisz zrobic przeswietlenie zatok dziecku i bedziesz wiedziala co jest grane. Ja mialam chore zatoki kilka lat, jezdzilam od lekarza do lekarza. Odciagania, punkcje, naswietlenia. Ciagle chorowalam anginy, zapalenia oskrzeli. Pomogla mi lampa Bioptron. Naswietlalam sie nia okolo 2-3 tyg po 3 razy dziennie wedlug zalecen producenta i mialam spokoj przez 10lat. Niestety znow mam z tym problem ale to tylko przez moje zaniedbanie. Nie wierze w cuda ktore lecza o tak po prostu bez zadnych wspomagaczy farmakologicznych. Jednak ta lampa naprawde mi pomogla. Nie jest tania ale napewno warta tych pieniedzy.
    • solaris31 Re: Jak wyleczyć zatoki 15.01.11, 12:46
      u nas na przewlekłe zapalenie zatok pomogło pozbycie się 3 migdała. też wariowałam w większością preparatów, o których piszecie - no ale u nas przyczyna była inna i nic nie pomagało.
    • solaris31 Re: Jak wyleczyć zatoki 15.01.11, 19:00
      to znaczy, że jakaś francowata i upierdliwa bakteria atakuje. zdrówka!
      • alfa36 zatoki a alergia 16.05.11, 12:18
        3 maja przemarzlam, 4 zaczęło mnie bolec gardlo, do 11 probowalam leczyc sie sama, bo oprocz bolacego gardla mialam katar, jak zawsze, kiedy zaczynają pylic trawy, więc uznalam to za alergię. Kiedy zaropialo mi oko poszlam do lekarza, ktory uznal, ze to nie alergia, tylko zapalenie zatok. Trzecie od listopadasad i trzeci antybiotyk. Czy alergia sprzyja zapaleniu zatok? Jak postępowac, zeby znow nie nabawic się zapalenie zatok?
        • meusus Re: zatoki a alergia 16.05.11, 17:25
          mój 4 latek również po wycięciu migdałka, a problem ropy z nosa bo inaczej bym tego nie nazwała pozostał, niedosłuch w lewym uchu również, przerobiliśmy chyba już wszystko poza tą lampą, ogólnie dziecko zdrowe pogodne ale codziennie rano płukanie nosa sinus rinse w efekcie którego prawie zawsze z lewej dziurki wychodzi kula ropy paskudnej gęstej brązowo żółtej - skąd? w wymazie z nosa niby nic nie wyszło chyba że sinus rinse zafałszował wynik. W ciągu dnia nie ma nawet kataru, chyba że złapał coś to wtedy ropne śpiki wiszą mu po pachy. Mój syn nigdy nie miał normalnego kataru, mi ręce opadają a lekarze nie potrafią pomóc.
          • mama2boy Re: zatoki a alergia 17.05.11, 09:55
            U mojego starszego nawrót mimo, że dziecko przyjmuje immunotrofinę i mieliśmy 3 miesiące spokoju od kataru (to chyba był przypadek, że suplement "zadziałał"). Znowu zielone "cuda" lecą z nosa i prawa dziurka praktycznie zatkana cały czas. Używaliśmy już wielu środków i "cudownych" leków, nie wiem już czego nie "przerobiliśmy". Młodszy też ma znowu zielony katar, ale u Niego istnieje podejrzenie alergii, więc częściowo może z niej wynikać. To, że zielony, dla mnie nie oznacza bakteryjny... Robiliśmy już wiele wymazów i nic...
            Już nie wiem, jak tego "ustrojstwa" się pozbyć?
    • misia33 Re: Jak wyleczyć zatoki 17.05.11, 11:50
      A czy takim katarem czy kaszlem z zatok to można zarażać ?
      • mama2boy Re: Jak wyleczyć zatoki 17.05.11, 13:08
        Myślę, że jeden dr powie "tak" inny "nie".
        Choroby się ciągną, leczenie także. Czasem przychodzi mi do głowy myśl, że mimo takiej technologii jaką mamy na świecie, organizm ludzki stanowi dla lekarzy jednak wielką tajemnicę.
        Łykamy te wszystkie świństwa, wydaje się, że jest lepiej, a tu albo nie pomaga, albo jeśli pomoże to za chwilę nawrót.
        • gomado Re: Jak wyleczyć zatoki 17.05.11, 21:44
          Słuchajcie! A może problem leży w pasożytach. Poczytajcie tego linka, ja jestem w szoku i właśnie wgryzam się w temat.
          www.eioba.pl/a/1u0p/inwazja-robakow-jelitowych-przyczyna-chorob-lamblia-a-astma-i-alergie
          • mama2boy Re: do gomado. 18.05.11, 10:01
            Artykuł niezły, przeczytałam.
            Wierzę, że pasożyty są przyczyną większości chorób i spadku odporności. Problem tkwi jednak w tym, że wykrywalność pasożytów jest trudna, bo nie zawsze wychodzą one w badaniach.
            Chciałabym, żeby odrobaczono mnie, dzieci, całą rodzinę, ale co mam zrobić, skoro pieroństwo w badaniach nie wychodzi. Wiem, że leki są inwazyjne dla organizmu, ale może pozbylibyśmy się wielu problemów. Nie każdy dr zdaje sobie sprawę z problemu...
            Problem alergii istnieje na całym świecie i jak słyszę, że to na pewno alergia, to aż mną trzęsie, bo nie każdy dr doszukuje się pasożytów i uważam to za nieświadomość, ale i za głupotę...
            • misia33 Re: do gomado. 18.05.11, 10:43
              Ja Alę ostatnio odrobaczyłam tak porządnie i to bez badań. Na pewno miała owsiki a co jeszcze to nie wiem... to akurat widziałam .. warto odrobaczyc nawet w ciemno tylko wszystkich domowników.
            • gomado Re: do gomado. 18.05.11, 10:44
              Wcześniej jak czytałam o bakteriach, grzybach czy metalach ciężkich to też myślałam, że odkryłam źródło wszelkich chorób, więc już tak euforycznie na to nie reaguję. Jednak mam znajomych, którzy oczyszczają się różnymi naturalnymi metodami i są ( tak mówią) zdrowsi.
              Prawdą jest, że zwierzęta powinno się odrobaczać co rok, a my to co?
              W badaniach na pasożyty może wyjść wynik ujemny, ale w rozmazie krwi jak jest podwyższony poziom eozynofili to może wskazywać na obecność pasożytów, nie wiem czy wszystkich.
              Można się profilaktycznie odrobaczyć (całą rodzinę), aptekarka powiedziała, że każdy lekarz na życzenie pacjenta przepisze, np. vermox. Jak nie chcesz truć się chemią to jest również ziołowy lek vernicadis, paraprotex, mieszanki ziołowe do kąpieli i cała masa innych naturalnych specyfików.
              • gomado Re: do gomado. 18.05.11, 10:48
                Polecają dr Ozimka z Warszawy, który skutecznie leczy robaczyce. Ja mam za daleko.
                • mama2boy Re: do gomado. 18.05.11, 10:51
                  Ja mieszkam w opolskim.
              • mama2boy Re: do gomado. 18.05.11, 10:50
                Mój lekarz mi nie przepisze Vermoxu, jak nie zobaczy wyników badań.
                Z krwi też robiliśmy, ale nic nie wyszło.
                • mama2boy Re: a w Vernicadis nie wierzę 18.05.11, 10:50
                  • gomado Re: a w Vernicadis nie wierzę 18.05.11, 10:58
                    Dlaczego, bo za mało inwazyjny? Mojemu synkowi vernicadis przepisała homeopatka i eozynofile po tym specyfiku spadły z 7% na 3%, więc raczej działa.
                    • gomado Re: a w Vernicadis nie wierzę 18.05.11, 11:12
                      Jak z wyników nic nie wychodzi to najlepsza jest mieszanka ziołowa do kąpieli oczyszczającej z pasożytów, ja zamawiałam wysyłkowo z Leżajska tel.0172420091, 1 torebka 5 zł. Ale trzeba ją wykonać dokładnie wg ulotki, bardzo ciepła woda, min 1 dobę trzymać dietę i dość długo siedzieć w wannie. Zobaczysz wtedy czy coś wyłazi, to jest na włosogłowkę, ale z tego co czytałam to ten pasożyt jest blokadą dla innych. No i masz test i kurację w jednym.
                      Pozdrawiam
                      Walcząca z obcymi
                      • mama2boy Re: a w Vernicadis nie wierzę 18.05.11, 12:09
                        Słyszałam o tym i trochę czytałam. Ciekawe te kąpiele oczyszczające. Forum Pasożyty też czasem odwiedzam, bo starszy chodzi do przedszkola, młodszy chodził przed zabiegiem wycięcia 3 migdała, a teraz siedzi w domu. Zawsze mało chorował młodszy, ale jak 3 migdał się powiększył, to okazało się, że 3 migdał do wycięcia i teraz trudno o nabycie odporności.
                        Dzisiaj walczymy z katarem, który spływa nosem i gardłem i właściwie nie wiem czy to zapalenie zatok, jak powiedział pediatra (chyba wyczuł to "nosem"), bo nie wiem, jak to stwierdził, czy zwykły katar.
                        • misia33 Re: a w Vernicadis nie wierzę 18.05.11, 13:24
                          co do robaków to tez polecam ziołowy preparat Para Farm.
                          • nnely27 Re: a w Vernicadis nie wierzę 29.05.11, 16:55
                            a też próbuję wybić u mojej córy pneumokoka z nosa ale niestety nic nie dział. myślałam że po szczepionce na pneumokoki będzie lepiej ale po 2 tygodniach katar powrócił.
                            • margarita-2 Re: a w Vernicadis nie wierzę 23.06.11, 00:34
                              Moja corka (3 latka) tez miala pneumokoki (++++) w wymazie z nosa i ucha. Tak paskudna bakteria, ze wg antybiogramu pozostala tylko vancomycyna w szpitalu...zalamalismy sie, ale w koncu lekarka zapisala w ciemno cedax i on sie z nimi rozprawil, a nic nie dzialalo wczesniej. To lek III generacji, mocny, ale poskutkowal. ZA to teraz po 1,5 tygodniu zaczelo sie od furczenia w nosie, zero widocznego kataru czy kaszlu a potem znow zaczelo leciec z uszu. I co kolejny wymaz i okazalo sie, ze teraz w uchu jest Hib (zeby bylo ciekAWIEJ BYLA NA TE BAKTERIE SZCZEPIONA). Dziecko ma zalozone dreny, wiec ta wydzielina schodzi, ale jak dreny wypadna, to nawet nie bede wiedziala, ze cos sie saczy. I co, znow kolejny antybiotyk? To jakies bledne kolo. Po sinuprecie odblokowal sie nos, ale z uszu nadal cieknie, no i zaczal sie potwornie mokry kaszel, bardzo paskudny z ogromna iloscia flegmy...
                              • truskaweczka78 Re: a w Vernicadis nie wierzę 23.06.11, 11:14
                                ...może 3 migdał..., bo przy podobno są wysięki z ucha. Mój syn miał wycinany, ale ze względu na niedosłuch spowodowany silnym przerostem migdała, który był już tak zwiotczały, że o obkurczaniu nie było nawet mowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka