Dodaj do ulubionych

SAPKA-czy ktoś może pomóc?

20.04.04, 10:30
Mój 4 tyg.synek ma ( odkąd wyszliśmy ze szpitala ) tzw.sapkę, czyli zatyka
mu się nosek i ciężko mu się oddycha.Pediatra kazała najpierw podawać sól
fizjologiczną do noska, ale to dawało tylko efekt chwilowy, teraz kazała
kupić krople NASIVIN, ale jakoś poprawy nie widzę. Wprawdzie w karmieniu mu
to nie przeszkadza, bo dobrze przybiera na wadze, ale strasznie się męczy,
szczególnie nad ranem. Wietrzę pomieszczenia, ale to niewiele pomaga. A może
powinnam to skonsultować z innym pediatrą ?
Może któraś mama przez to przechodziła i wie, jak temu zaradzić ?
Obserwuj wątek
    • lena04 Re: SAPKA-czy ktoś może pomóc? 20.04.04, 10:53
      Rozumiem Cię doskonale - najbardziej męczące są noce i karmienie dziecka.
      mam ten sam problem z córcią - a ma juz prawie pół roku (sapka trwa od
      urodzenia). Nasz pediatra nie pomógł - dwóch laryngologow również ("nic jej
      nie jest). Mała brała już kilka rodzajów kropli do noska - efekt prawie żaden.
      Lekką poprawę zauważyłam po spacerze - tak czy inaczej widzę, że będzie
      potrzebna jeszcze jedna wizyta u laryngologa, tym razem lepszego. Czytałam
      gdzieś na forum, że jakieś dziecko miało bakterie w nosku i stąd sapkę - może
      pójść w tym kierunku? Myślałam już z również o wizycie u alergologa. Jeżeli
      dowiesz się czegoś konkretnego u lekarza napisz proszę. mój numer gg 2062211
      pozdr.lena
      • saba76 Re:Może to jest prostrze niż sie wydaje 20.04.04, 16:12
        Może wystaeczy dobrze nawilżać nmieszkanie i niemieć w pokoju szczególnie w
        czasie spania temp powyżej 20 stopni.
        Moje dzieci śpią przy uchylonym oknie szczególnie teraz gdy jest ciepło, a zimą
        dobrze wietrzyłam przed spaniem.
        Można też położyć pieluche tertrowa mokrą przy łużeczku na szczebelkach i
        specjalny pojemnik na kaloryfer.
        Osobiście jestem przeciwna kroplom do nosa, oprócz soli fiziologicznej i wody
        morskiej w arezolu nieda je nić. Mam dobry przykład dawania kropli do nosa :
        mąz przyjmowal prawie caly czas bo mial przewlekly katar - efekt: wysuszenie
        śluzówki ,a to cieżko sie leczy o ile niejest to nieodwracalne.
        • kasia.tycz Re:Może to jest prostrze niż sie wydaje 20.04.04, 16:20
          Kropelki do nosa faktycznie nic nie daja. Czlowiek sie od nich tylko uzaleznia.
          Potem bez kropelek to juz zyc ciezko, bo faktycznie sluzowka sie wysusza i
          ciezko wytrzymac wiec czlowiek znowu zakrapia i tak w kolko. Nie podawaj
          dziecku kropelek, lepiej zafunduj sobie dobry nawilzacz powietrza, odrazu mu
          sie polepszy.
          Osobiscie jestem bardzo preciwko podawaniu dziecku jakich kolwiek lekow na i
          bez recepty, homeopatycznych czy tez nie, bo to wszystko ma swoje skutki
          uboczne.
          • monika_lwo Re:Może to jest prostrze niż sie wydaje 21.04.04, 08:02
            A ja z Natalką miałam to samo. Kiedyś u alergologa podsłuchałam, że to może być
            jeden z objawów. Ponieważ nic innego nie skutkowało postanowiłam ograniczyć
            dietę. Przestałam jeść nabiał. Po tygodniu przeszł jak ręką odjął. Potem
            próbowałam jeść nabiał , ale zawsze kończyło się sapką. Nie mówię że w Twoim
            przypadku może być tak samo, ale może warto sprubować.
            • crisss-aga Re:Może to jest prostrze niż sie wydaje 21.04.04, 13:08
              spróbuj maść majerankową smile
              bez recepty w aptece , można u takich małych dzieci stosowac , nam pomogło
              udrażnia drogi oddechowe smile
    • weronikarb Re: SAPKA-czy ktoś może pomóc? 21.04.04, 08:19
      Mojemu Dominikowi pomoglo takze nawilzanie powietrza, jesli masz kaloryfery to
      napewo to jest powodem. Ja tez mam zatkany nos jak jest sucho a co dopiero
      takie malenstwo. Mam tez sporo kwiatow, to dodatkow je pryskam w dzien tez jest
      inne powietrze. Renata
      • kasia.tycz do iks183 01.05.04, 14:37
    • dollores1 Re: SAPKA-czy ktoś może pomóc? 21.04.04, 18:45
      My też się męczyliśmy z sapka po wyjściu ze szpitala. Lekarka poradziła nam aby
      obniżyć temperaturę do 18-20 stopni, zwłaszcza w nocy, nawilżać nosek solą
      fizjologiczną lub ewentualnie Sterimarem (ale leci pod dużym ciśnieniem więc
      może byc to zbyt brutalne dla takiego maluszka). No i koniecznie nawilżać -
      jeśli masz to nawilżaczem (musi być odpowiedni, bo te zwykłe tylko rozsiewają
      kurz i roztocza i nie są polecane). Jeśli nie masz takiego nawilżacza to
      pojemniki z wodą lub mokry ręcznik na kaloryfer + zrobić baldachim z wilgotnych
      pieluch na łóżeczku nad główką dziecka. Powinno pomóc. Aha, na spacerach sapka
      powinna mijac.
      Pozdrowienia smile

      ---
      Zobaczcie zdjęcia NIKOLKI
      • anawu Re: SAPKA-czy ktoś może pomóc? 22.04.04, 01:29
        A czy mogłabyś wyjaśnić, jakie nawlżacze są odpowiednie? Zastanawiamy się nad
        zakupem takowego (właśnie ze względu na sapkę) i nie wiemy który byłby
        najlepszy.

        Dziękuję i pozdrawiam,
        Ania


    • ako416 Re: SAPKA-czy ktoś może pomóc? 22.04.04, 21:33
      Cześć,
      nam pomogła sól fizjologiczna wpuszczana do noska co 2-3 godz. Dodatkowo mokry
      ręcznik na kaloryferze, wilgotna pieluszka na oparciu łóżeczka i obowiązkowo
      temperatura do 20 stopni. Teraz mała ma 2 miesiące a o sapce zapomniałyśmy już
      dawno.
      Głowa do góry. Nic nie trwa wiecznie.

      Pozdrawiam
      Anka i Karolinka
    • renata_s2 Re: SAPKA-czy ktoś może pomóc? 24.04.04, 20:53
      Dziękuję serdecznie za wszystkie opinie na temat sapki.Jestem dobrej myśli.
      pozdrawiam
      renata
    • zzztop Re: SAPKA-czy ktoś może pomóc? 24.04.04, 22:00
      spróbujcie tak: homeopatyczny środek NUX VOMICA6CH, 9CH lub 12CH, ale raczej
      nie wyższym. 3 granulki trzeba rozpuścić pół albo i mniej szklanki chłodnej
      przegotowanej wodi podawać przez 2 dni, kilka razy dziennie (5-6) po
      troszeczku, może być i po kropelce. Gdybym miała podanych więcej pbjawów,
      mogłabym zaproponować coś, co pomoże na pewno, nux vomica jest dość ogólnym
      lekiem, ale na milion procent nie zaszkodzi. Można dobrać coś bardziej
      szczegółowego, nawet przez internet, ale musiałabym mieć więcej objawów
      • renata_s2 Re: SAPKA-czy ktoś może pomóc? 25.04.04, 22:20
        Na razie testujemy nawilżacz, zobaczymy, czy pomoże.
        Jeśli chodzi o objawy, to najgorzej jest w nocy, może dlatego, że śpimy w
        niewielkim pokoju w 3 osoby i żeby otwierać non stop okno to jeszcze trochę za
        wcześnie. Oczywiście przed snem wietrzymy pokój.Mały ma chyba dość mocną sapkę
        gdyż słychać ją za daleka, wydaje mi się, ze chwilami uniemożliwia mu ona
        spanie.Biedny strasznie się męczy. Aha, wspomnianych kropli zapisanych przez
        pediatrę nie podałam, maść majerankowa nie pomogła.
        Dziękuję z góry za rady.
        Pozdrawiam
        renata i Tomuś ( 5 tygodni )
        • zzztop Re: SAPKA-czy ktoś może pomóc? 26.04.04, 00:21
          myślę, że ten nux pasuje, spróbuj, jak napisałam, z tak niskimi numerkami (6-
          9CH) absolutnie nie zaszodzi a prawdopodobnie pomoże. Natura nie robi krzywdy
          dzieciomsmile



          --
          forum homeopatia forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
    • renpul Re: SAPKA-czy ktoś może pomóc? 26.04.04, 11:46
      Mój syn też miał sapkę. Przeszło około 2 miesiąca. Podobno przechodzi w 2-3,
      więc się nie przejmuj jak mu się nic złego nie dzieje. Jakby dłużej nie
      przechodziła to wymaga konsultacji. Gdzieś czytałam, że może to iść w parze z
      alergią i u niego się tak okazało skończyła się sapka a wysypało go i jest
      niestety alergikiem, musi jeść Nutramigen. Mam nadzieję, że was to ominie.
      Pozdrawiam
    • szpiczak za sucho!!! 26.04.04, 11:58
      ja po kapieli zostawialam wanienke z woda w pokoju malego kolo kaloryfera oprocz
      tego sol fizjologiczna do noska i pomoglo.
    • lechasia Re: SAPKA-czy ktoś może pomóc? 26.04.04, 13:07
      Mój 4,5 synek ma sapke na tle alergicznym. Na polecenie lekarza nawilżam mu
      nosek wodą morską, obwieszam na noc łóżeczko mokrymi pieluchami (po praniu w
      proszku muszą być 2 krotnie wypłukane). Jeżeli wydzielina z noska jest koloru
      białego, to nie ma powodu do niepokoju, natomiast kolor żółty lub zielony
      wymaga konsultacji z lekarzem (to zawsze powtarza mi nasz pediatra).
      Asia
      • aczerk Re: SAPKA-czy ktoś może pomóc? 01.05.04, 20:25
        Spróbuj podnieść mu troszkę główkę podczas snu - daj pod materacyk zwinięty
        ręcznik lub pod nogi łóżeczka podłóż książkę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka