luzix
26.05.11, 20:07
Witam
Moja córka od trzech miesięcy pokasłuje nad ranem i po wysiłku typu bieganie i skakanie. Co 2 tyg byłyśmy na kontroli u pediatry i wszystko wg niej było ok aż w końcu poprosiłam o skierowanie do laryngologa. Dziś czekam w kolejce do laryngologa i przypadkiem odkryłam że córka ma całkiem spory guzek z boku szyjki tak jakby pojawił się nagle. Wchodzimy do gabinetu i mówię z czym przyszłyśmy i dodaję jeszcze, że właśnie spostrzegłam ten guzek. Laryngolog wyczuł jeszcze jeden dodatkowy mniejszy pod tym dużym i po drugiej stronie jeszcze dwa małe. Dał nam skierowanie na usg i powiedział, że ten katar i kaszel to sprawa dla alergologa a on raczej za priorytet uznaje te guzki. Jestem przerażona nawet nie chce myśleć co to może być. Zakładając że to nie to, to co ewentualnie mogłoby to być?