jjod
05.11.11, 17:10
Znam dziecko z głębokim autyzmem. Przeszło prawie wszystkie możliwe dostępne terapie, ale efekty są marne. Niewielkie postępy. Rodzice rozważają wyjazd na delfinoterapię. Typowe niekonwencjonalna metoda leczenia, jak hipoterapia, dogoterapia czy felinoterapia. Pediatra jest przeciwny, neurolog poleca. Znacie kogoś, kto korzystał z delfinoterapii? Jakie efekty? Jest szansa, że ,,ruszy z miejsca'' dziecko z głębokim autyzmem?