Dodaj do ulubionych

Pulmicort i Flixo-wyjasnienie......

24.01.12, 14:01
Podpowiedzcie proszę bo jestem zielona w tym temacie.Moj 6-latek czesto choruje na zapalenie krtani i tchawicy( ma przy tym straszny, dudniący kaszel nie tyle krtaniowy co taki tchawiczny)..Jest od pary mieisecy na flixotide aby wyciszyc kaszel po infekcji..I jesli jest zaostrzenie choroby to mam włączać Pulmicort tym samym odstawic Flixo..a ze syn choruje dosc czesto to skacze z jednego wziewu na drugi ..Czy Wy tez w stanach zaostzrenia choroby podajecie Pulmicort czy zostajecie na flixo, bo ja juz sie pogubiłam jak te leki działają?..Na to wychodzi ze Pulmicort jest silniejszym sterydem....
Obserwuj wątek
    • izazel Re: Pulmicort i Flixo-wyjasnienie...... 24.01.12, 14:33
      Tak jak jest ostra jazda to Pulmicort 0,125 z Ventolinem przez kilka dni potem Flixo 125 przez 3-4 tyg potem Flixo 50 (stale od maja 2011)
      MAMA 4,5 LATKA
    • dorek3 Re: Pulmicort i Flixo-wyjasnienie...... 24.01.12, 21:34
      Nie, to flixotide jest silniejszy (w równoważnych dawkach). W zaostrzeniach zwiekszam dawkę (2-4 razy) na około 2 tygodnie a potem wracam do podtrzymującej.
    • julka1977 Re: Pulmicort i Flixo-wyjasnienie...... 25.01.12, 10:34
      Witam
      Mamy na stałe Flixo 100 w dysku.
      W zaostrzeniach choroby podaje 2x dziennie po wdechu + do tego Serevent 50 w dysku 2x dziennie po wdechu.
    • moniafigiel Re: Pulmicort i Flixo-wyjasnienie...... 01.02.12, 13:35
      nie wiem czy jest sens tak zmieniać te sterydy
      my przy zaostrzeniu zawsze podajemy pulmikort, schodząc stopniowo na coraz mniejsze dawki
      nie zdążamy nigdy dojść do flixo-, przeszkadzają nam następne infekcje czy zaostrzenia
      flixo jest na co dzień wygodniejszy - mniej czasu zajmuje i dlatego do stałego stosowania alergolodzy go zapisują
    • alfa36 dorek 02.02.12, 16:58
      Dajeszcz swoim dzieciom flixo w tubie czy bez? Moje dziecie ma ponad 6 lat, dobrze wspolpracuje i zastanawiam się, czy pakowac inhalator i tubę czy flixo mozna juz bez tuby (mlody wyjeżdża beze mnie, więc staram sie wszystko przewidziec).
      • dorek3 Re: dorek 03.02.12, 09:18
        Ciągle tubę choć ma juz 8,5. Chciałabym przejść na dysk wreszcie. Areozol bez tuby jest moim zdaniem do bani, naprawdę cieżko jest skoordynować wydech.
        • alfa36 Re: dorek 03.02.12, 10:39
          Rozumiem, koniec koncow pediatra przepisal mlodemu miflonide, bo tanszy od pulmicortu (a nie przepisze na znizkę, bo mlody nie ma stwierdzonej alergii) i kazala brac w razie pogorszenia. A mlody rozkaszlal się a jutro wyjeżdża na narty i w dodatku nie jadę z nim. Osluchowo jest czyty, gardlo ok, tylko splywa mu katar po tylnej scianie gardla. Swoją drogą odkad stosujemy sinus rince mlody nie miewa katarow "zewnętrznych", tylko wlasnie w srodku. Dostalismy też nie znany mi erdomed i rinocort do nosa, no i blogoslawienstwo na wyjazd. A ja wciąż sie zastanawiam czy puscic mlodego czy jednak nie...
          • dorek3 Re: dorek 03.02.12, 10:42
            Gemeralnie takie wyjazdy moim zawsze pomagają. Mój tez wyjechał pokałsujący (choć to akurat była przewlekająca się konońcówka infekcji) i po 2 dniach nie było nawet śladu.
            Tylko te mrozy trochę moga Wam ograniczyć uciechy narciarskie niestety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka