Dodaj do ulubionych

2-latek , który nie chodzi

19.06.04, 21:07
Witam !!!
Mam pytanie odnośnie kwestii związanej z moją chrześnicą. Dziewczynka ma 2
latka i 2 miesiące i jeszcze nie chodzi . Neurolodzy nie widzą konkretej
przyczyny takiego stanu rzeczy . Dziecko nie było ani podduszone przy
porodzie , ani nie ma porażenia mózgowego , tomografia komputerowa nie
wkazala nieprawidłowości , badanie słuchu również w normie . Mała od
listopada 2003 chodzi na rehabilitację , któr dała tyle ,że po dwóch
miesiącach zaczęła raczkować. Dalszego postępu nie ma . Kewstie
ortopedyczne w zasadzie wykluczono . Do tego, nie wiem czy ma to związek z
chodzeniem , czy też nie Mała nie mówi , ale rozumie wszystko co się do niej
mówi. Lekarze w naszym miescie (Radom) chyba już nie są w stanie nic dla niej
zrobić . Mam pytanie czy ktos może ma podobne doświadczenia , a także czy wie
jak wygląda np kwestia z dostaniem się do Centrum Zdrowia Dziecka. Czy trzeba
mieć skierowanie , jak długo się czeka , czy np można "obejść kolejkę" Będę
wdzięczna za pomoc .

Pzdrawiam
Majka
Obserwuj wątek
    • gruchotka Re: 2-latek , który nie chodzi 20.06.04, 10:38
      majka282 napisała:

      > Dziewczynka ma 2 latka i 2 miesiące i jeszcze nie chodzi .
      > Neurolodzy nie widzą konkretej przyczyny takiego stanu rzeczy .

      Takim podejściem lekarzy można się tylko załamać. Skoro ponad
      2-letnie dzieko jeszcze nie chodzi, to musi być jakaś przyczyna
      takiego stanu rzeczy.

      > Dziecko nie było ani podduszone przy porodzie , ani nie ma
      > porażenia mózgowego , tomografia komputerowa nie wkazala
      > nieprawidłowości , badanie słuchu również w normie . Mała od
      > listopada 2003 chodzi na rehabilitację , któr dała tyle ,że
      > po dwóch miesiącach zaczęła raczkować. Dalszego postępu nie
      > ma . Kewstie ortopedyczne w zasadzie wykluczono .

      Często jest tak, że lekarze nie od razu diagnozują porażenie
      mózgowe, którego jest kilka postaci. To, że mała po półrocznej
      rehabilitacji ledwie zaczęła raczkować jest trochę niepokojące.
      Proponuję Ci zadać pytanie na Forum Dar Życia
      darzycia.nowoczesny.pl/forum/
      Tam uczestniczą rodzice dzieci z różnymi problemami zdrowotnymi,
      jedna z mam miała podobny problem do Waszego. No i jeżeli chodzi
      o specjalistów, tam też najwięcej się dowiesz.

      Skoro lekarze wykluczyli kwestie ortopedyczne, niemożność
      chodzenia może być spowodowana chorobą mięśni.
      • mama5611 Re: 2-latek , który nie chodzi 20.06.04, 10:54
        witam jesli rehabilitacja pomogla zrobic jej krok na przod w rozwoju to dalej
        to robcie a w koncu stanie na nogi ..co do pytan ktore zadajesz to przeciez
        lekarze powinni ci poradzic co dalej ..jak sie dostac do centrum itd...nie
        przerywajcie rehabilitacji przeciez mozliwe ze za nastepne 6miesicy zacznie
        chodzic ....a w miedzy czasie oczywiscie probujcie dostac sie do centrum...moje
        dziecko tez mialo problemy nie siedzialo nie wiedzialo nawet jak sie do tego
        zabrac a co dopiero raczkowaniev czy chodzenie...trafilismy do wspanialej pani
        profesor ..dzieki rehabilitacji nauczono go wszystkiego po kolei i jest w
        porzadku chociaz pracy bylo duzo..gdyby nie ten lekarz to pewnie tez by nie
        chidzil w wieku 2lat bo majac rok nie wiedzial nawet jak sie siada
        • majka282 Re: 2-latek , który nie chodzi 20.06.04, 11:52
          Problem mama5611 polega na tym ,że lekarzy własciwie to nie interesuje .
          Siostra pyta ich co dalej , a oni twierdzą ,że trzeba czekać. A Mała nie robi
          już postępów. O ile po dwóch miesiącach rehabilitacji zaczęła raczkować ,to po
          koleinych czterech nic się nie zmieniło. Rehabilitacji owszem nie przerywamy ,
          ale chcemy szukać pomocy gdzie indziej na własną rękę. Bo na tych lekarzy już
          raczej nie ma co liczyć . A ta pani profesor o której mówisz jest może z
          Warszawy.? Może uchylisz rąbka tajemnicy ? Bo Mała mając rok równeiż nie bardzo
          wiedziała jak się zabrać do siedzenia.
    • osmag Re: 2-latek , który nie chodzi 20.06.04, 22:03
      To może również świadczyć o upośledzniu umysłowym. Te dzieci rozwijają się
      opóźnieniem.
      Do CZD tyrzeba mieć skierowanie i najlepiej zadzwonić tam i zapisać się na
      wizytę nawet zanim dostaniecie skierowanie. Po nie zawsze zdążycie pójść.
      W Warszawie polecam dr. Banaszek z prywatnego ośrodka Elpis tel. (022)825 27 82.
      To dobra i doświadczona neurolog. Polecam.
      • majka282 Re: 2-latek , który nie chodzi 21.06.04, 21:57
        Osmag czyli Elpis zamiast CZD czy oprócz?
      • majka282 Re: PODZIĘKOWANIA DLA OSMAG 02.07.04, 22:58
        Osmag , bardzo Ci dziekuję za pokierowanie nas do Elpis-u.dzisiaj siostra była
        na wizycie u dr Banaszek , a potem Małą obejrzała rehabilitantka i na początek
        okazało się ,że Malutka ma przykurcz mięśnia gdzies pod łopatką na wysokości
        żeber .O ile nic nie pmyliłam , bo relację zdała mi na gorąco i szybko .Także
        póki co ma z nią ćwiczyć Metodą Vojty 4 razy 10 min dziennie. Następna wizyta u
        p. dr i rehabilitantki za dwa tygodnie . I zobaczymy co dalej . Prócz tego
        wysłałyśmy skierowanie do CZD do poradni neurologicznej i metabolicznej. Takze
        będzie to teraz "dwutorowe leczenie". Jeszcze raz dziekuję . I będę zdawać
        relację na bieżąco.
    • osmag Re: 2-latek , który nie chodzi 21.06.04, 23:03
      To zależy jaki termin wam wyznaczą w CZD.
      Różnica polega na tym, że Elpis to prywatny ośrodek . Wybór zależy od Was
    • belciam Re: 2-latek , który nie chodzi 21.06.04, 23:46
      Majko,

      Aby się dostać do Centrum Zdrowia Dziecka trzeba mieć skierowanie od pediatry
      (przynajmniej tak było w tamtym roku). Skierowanie to wysyła się drogą listowną
      i czeka na wyznaczenie terminu , trwa to ok. 3 tygodni(pewnie zależy to od
      ilości chętnych). Ja radziłabym Ci pójść z małą prywatnie do neurologa (wg mnie
      każdy dzień jest ważny). Również podobnie jak Osmag polecam Ci ośrodek Elpis. Ja
      tam rehabilitowałam swoją małą osiem miesięcy, rehabilitacja zdziałała cuda.
      Jeśli masz jakieś pytania to pisz.
      Pozdrawiam,

      Belcia
      • majka282 Re: 2-latek , który nie chodzi 22.06.04, 10:57
        Bardzo Wam dziękuję za informacje.
        • dorotaww Re: 2-latek , który nie chodzi -DO MAJKI! 22.06.04, 17:17
          Majka poczytaj sobie historie Rafała, oby to nie było to samo!!!
          jak bedziesz mogła i bedziesz chciała odezwij sie na priva, albo gg 2191582,
          lub dorwro@poczta.onet.pl, na darze zycia umieściłam artykuły o SMA, zaniku
          mięśni w wolnej chwili poczytaj, beedziesz mogła odnieść się do przypadku
          dziewczynki, i ewentualnie uspokoić sie.
          Daj znać ..
          Pozdrawiam Dorota
          nie dawaj za wygraną, dziecko musi byc zdiagnozowane, aby można było podjąc
          leczenie/
    • fionna Re: 2-latek , który nie chodzi 22.06.04, 09:53
      W CZD są straszne kolejki - najpierw trzeba się umówić do neurologa (albo do
      poradni rehabilitacji neurologicznej), wolne terminy za około 1-1,5 miesiąca.
      Trzeba mieć skierowanie i legitymację. Dziecko ogląda neurolog i np. zapisuje
      na turnus rehabilitacyjny (najbliższy wolny termin też np. za miesiąc). Więc w
      rezultacie 2-3 miesiące czekania. Dlatego radzę niestety pójść od razu
      prywatnie i zapisać się i czekać w CZD.
      • majka282 Re: 2-latek , który nie chodzi 30.06.04, 21:57
        Mam pytanie odnośnie Elpis-u .Od paru dni pod tym nr telefonu jest komunikat
        linia abonencka uszkodzona. Znacie może inny nr telefonu do tego ośrodka lub
        pełny adres?
        • kerstink Numer telefonu 01.07.04, 07:31
          Numer telefonu powinnien byc: 815 27 82

          K.
          • majka282 Re: Numer telefonu 01.07.04, 11:17
            Bardzo dziękuję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka