Dziewczyny pomóżcie. Mj synek Michałek (13 miesięcy) od jakiegoś czasu
strasznie zgryzta zębami (choć ma dopiero cztery). Bynajmniej nie
przeszkadzalo mi to, ale zobaczyłam, że ma już ukruszony jeden ząbek, a
szkliwo jest w opłakanym stanie

Krzyczę na niego, zagaduję, tłumaczę, ale
nic nie dociera. Mam mu wlać?! Pomóżcie proszę, czy Wy tez się spotkałyście z
takim zachowaniem u dzieciaków?