Dodaj do ulubionych

Ponawiam pytanie: KAMICA NERKOWA U MAŁYCH DZIECI??

14.07.04, 11:39
Witam wszystkie emamy!

Ponownie, prosze o kontakt wszystkie mamy, których dzieciaczki mają lub miały
kamicę nerkową. Mój synek ma dopiero 18 m-cy i juz wysiusiał 2 kamyczki, a
kolejne dwa są w nerkach i w zastraszającym tempie rosną. Teraz zaczniemy
stosowanie INDAPENU i ROWATINEXU, podobno mają pomóc. Czy któraś z Was miała
podobne doświadczenia? Prosze o pomoc. Głównie chodzi o rokowania i dietę,
choc dodam, że po ostatnich badaniach wyszło, ze kamica jest spowodowana
defektem nerek (wydalają zbyt dużo wapnia), a nie jelit.

Jeżeli możecie pomóc, czekam na kontakt

Marta i Maksio (18 m-cy)
Obserwuj wątek
    • agaszymon Re: Ponawiam pytanie: KAMICA NERKOWA U MAŁYCH DZI 14.07.04, 13:31
      chciałam się dowiedzieć jak wyglądał przebieg choroby twojego synka,u mojego
      dziecka w 5 miesiącu życia stwierdzono nadmiar wydalanego wapnia, i oczywiście
      istniało zagrożenie kamicą nerkową, dzisiaj ma 13 miesięcy, jest pod opieką CZD
      i poradni nefrologicznej na litewskiej,ale ostatnie badania wykazały że
      wszystko się unormowało,tylko czy chwilowo czy na stałe,następna kontrola
      dopiero we wrześniu
    • mama_szefusia Re: Ponawiam pytanie: KAMICA NERKOWA U MAŁYCH DZI 14.07.04, 15:25
      Mój synek miał też zdiagnozowane zwiększone wydalanie wapnia w moczu. Na
      szczęście nie doszło do kamicy nerkowej. Przyczyną było przedawkowanie wit. D.
      Okazało się, że mój synek jest wyjątkowo wrażliwy na tę witaminę i normalna
      zalecana dawka była dla niego zbyt duża.

      Ola mama Jasia

      PS: Też jesteśmy pod opieką CZD.
      • martagoryczka Re: Ponawiam pytanie: KAMICA NERKOWA U MAŁYCH DZI 15.07.04, 12:14
        Witam!

        U nas to wystąpiło trochę nietypowo (samo wykrycie kamieni). Maksik bawił się w
        piaskownicy (po raz pierwszy sad( )i już po tej wizycie na placu zabaw w nocy
        pojawił się niezidentyfikowany ból. Maks, budzi się w nocy z wrzaskiem,
        zasypiał na chwilę i tak to trwało całą noc. Rano zauważyłam, że nie może oddać
        moczu - siusiał po kropelce. Nawet nie było ciśnienia w moczu. Wierzgał nogami
        i strasznie przy tym płakał. Zrobiliśmy natychmiast badanie moczu i wyszło
        bardzo dużo leukocytów, erytrocytów świeżych i wyługowanych (czyli takich które
        powstaja w nerkach - po tym że są erytrocyty wyługowane można poznać, że to nie
        pęcherz, albo drogi moczowe, a nerki). Podejrzenie - zapalenie nerek. Dostał
        doustny antybiotyk i po 3 dniach trafił do szpitala. Dostawał dożylnie
        antybiotyki, które nie przyniosły rezultatu - wyniki dalej były kiepskie. Po
        tygodniu na oddziale, nagle cisza... Maksik cały czas wrzeszczał z bólu i nikt
        nie wiedział dlaczego. Na siusiaku zauważyłam, kamień. gdy pokazałam go
        lekarzowi, zapytała się :"a co to jest???" sad(( Super, co? i od tego się
        zaczęło. Trafiliśmy na oddział nefrologii we Wrocławiu gdzie zdiagnozowali
        kamicę. Wynika ona z defektu metabolicznego nerek, więc nic więcej nie możemy
        zrobić, tylko czekać... Tylko na co? Tego nikt nie potrafi nam powiedzieć.
        Maksiowi kamienie powstaja błyskawicznie - ok 3-4 tyg co zwykle dzieje się
        latami. Teraz w prawej nerce ma kamien7 mm, a w lewej 2mm. Jeżeli będą sie
        powiększały to czeka nas zabieg. Sprawe utrudnia to, że ma tez reflux 3st,
        który sprzyja powiększaniu się kamienia.
        Maks brał preparaty wapniowe i magnezowe w większych dawkach - jest
        wcześniakiem i vigantol ok 3-4 kropli. Lekarze stwierdzili, że to jeszcze nie
        były dawki, które mogły powodować, zwiększone wydalanie wapnia.

        Pozdrawiam
        Marta i Maksik
        • magdamroziuk Re: Ponawiam pytanie: KAMICA NERKOWA U MAŁYCH DZI 15.07.04, 20:23
          Nie jestem lekarzem, ale u mojego synka (urodzonego w 38. tygodniu) już 2
          krople vigantolu podawane tylko przez 2 miesiące spowodowały zwiększone
          wydalanie wapnia w moczu... Obecnie nasze dziecko jest pod opieką w CZD.
        • setia Re: Ponawiam pytanie: KAMICA NERKOWA U MAŁYCH DZI 16.07.04, 09:45
          pyt. do Marty: czy faktycznie dziecko miało za duzo wapnia w moczu i we krwi?
          Moja lekarka namawia mnie na podawanie preparatów wapnia, bo dziecko ma słabe
          kosteczki, ale mam przypuszczenia, ze bierze sie to z powodu złego przyswajania
          wapnia (biegunki).
          • martagoryczka Re: Ponawiam pytanie: KAMICA NERKOWA U MAŁYCH DZI 16.07.04, 11:10
            Tak, Maksymilian, miła za dużo wapnia we krwii i w moczu i tak jest do tej
            pory. Zrobiliśmy badanie obciążenia wapniem (przez tydzień, Maksio miałę
            bezmleczna, bez produktów mlecznych i bezmięsną - sama się zastanawiam czym go
            karmiłam smile ) Badania moczu (zbiórka wielogodzinna, nie dobowa), przed dietą i
            po diecie wyszły identyczne (poziom wapnia nie zmniejszył się. Lekarze
            wnioskują z tego, że jest to wada metaboliczna nerki i że nic na to nie
            poradzimy. Swoją droga chciałabym się upewnić, czy rzeczywiście nic więcej nie
            można zrobić żeby Mu pomóc. Dlatego skorzystam z tego numeru do CZD. Maksio
            obecnie nie dostaje nic poza Kinder-biovitalem, wcześniej brał Vibovit.
            Dodatkowo juz nie podajemy mu Vigantolu. Chociaż jak mówiłam, lekarze
            powiedzieli, ze to i tak nie były dawki, które mogły wpłynąć na poziom wapnia w
            przypadku Maksia. Napewno niektóre dzieci źle reagują na podawaną wit D i zbyt
            duż podaż tej witaminy może przyczynić sie do kamicy.
            Pozdrawiam serdecznie

            Marta i Maksik
        • mama_szefusia Re: Ponawiam pytanie: KAMICA NERKOWA U MAŁYCH DZI 16.07.04, 09:45
          Marto,

          Ja też nie jestem lekarzem, ale ta dawka wydaje mi się bardzo duża i jak
          najbardziej mogąca wywołać kamicę nerkową. Jasio dostawał 2 krople i tylko w
          okresie zimowym i wystapiło nadmierne wydalanie wapnia w moczu, co jest wstępem
          do kamicy nerkowej (po prostu zareagowalismy na tyle szybko, że nie pojawiły
          się jeszcze kamienie).

          Proponuję abyś spróbowała skonsultować się z dr Rowińską (specjalistą chorób
          metabolicznych) w Centrum Zdrowia Dziecka. Wiem, że mieszkasz w innym mieście,
          ale z tego co wiem jest to jedna z nielicznych specjalistów w tej dziedzinie.
          Telefon do centrali CZD to: (22) 815 70 00. Oni powiedzą Ci jakie formalności
          potrzebne są aby dostać się na konsultację. Jak myśmy się zapisywali to
          wymagane było skierowanie od pediatry (najlepiej na druczku od CZD - dostępnym
          na stronie internetowej CZD) oraz kopie wszystkich badań dziecka. Te dokumenty
          wysłaliśmy na adres CZD i oni listownie przysłali nam w odpowiedzi termin
          wizyty.

          Trzymam kciuki za Maksia
          Pozdrawiam
          Ola mama Jasia
          Pozdrawiam
          Ola mama Jasia
          • martagoryczka Re: Ponawiam pytanie: KAMICA NERKOWA U MAŁYCH DZI 16.07.04, 11:17
            Dziękuję, za namiary do dr Rowińskiej. Napewno będę jak najszybciej chciała się
            umówić na konsultację.

            Nam niestety nawet do głowy nie przyszło, że Maksio może mieć kamienie, a
            dodam, ze to wszystko dzieje sie od połowy czerwca tego roku. Maksio w szybkim
            tempie "produkuje" kamienie. Jak wcześniej pisałam wydalił dwa, a pozostałe dwa
            siedzą w nerkach. Jednego z pewnościa nie wydali bo jest zbyt duży 7mm. Czy
            orientujecie sie, czy są jakieś metody rozbijania kamieni u tak małych dzieci.
            Nam powiedzieli, że gdyby donosił do lat 18 (?????) to wtedy byłaby szansa na
            rozbicie ultradzwiękami.
            • mamanatusia Re: Ponawiam pytanie: KAMICA NERKOWA U MAŁYCH DZI 21.07.04, 14:14
              czesc
              Moje dziecko też ma kamicę nerkową wykryta jak miał 6mies. obecnie ma 14 mies.
              Nigdy nie miał kolki nerkowej chyba bo nie widziałam przebiegu kolki nerkowej -
              podobno by płakał. Tyle, że przy obustronnym ropnym zapaleniu ucha też nie
              płakał... Czy Wasze dzieci też tak mało jedzą?????
              Pozdr
              Luiza
      • gabi510 Re: Ponawiam pytanie: KAMICA NERKOWA U MAŁYCH DZI 15.12.04, 14:29
        U kogo jesteście pod opieką w CZD? ja też mam ten problem z wapniem wskaźnik u
        nas ponad normę wydalanego wapnia wynosi 0,99 a norma jest 0,5.Jak jest u was?
        S.
    • agaszymon Re: Ponawiam pytanie: KAMICA NERKOWA U MAŁYCH DZI 22.07.04, 13:34
      moje dziecko też jest pod opieką CDZ i właśnie dr Rowińskiej,mały miał
      zwiększone wydalanie wapnia,na pierwszą wizytę trzeba umówić się listownie i
      wystarczy tylko skierowanie od pediatry,listem zwrotnym dostaniesz datę wizyty
      i sposób w jaki musisz przygotować synka (musisz mieć ze sobą próbkę moczu oraz
      dziecko musi być 3 godziny na czczo)wtedy na pierwszej wizycie pokazujesz
      zebraną dokumentację medyczną,ale..mimo iż u mojego synka wykryto zwiększone
      wydalanie wapnia,dr Rowińska skierowała nas pod opiekę nefrologa i urologa,tak
      więc nerki mojego synka kontroluje nefrolog, a swoją drogą jesteśmy pod opieką
      dr Rowińskiej,właściwie ona wykonuje nam tylko badania poziomu wapnia w moczu i
      w krwi,mój syn nie ma aż tak poważnych komplikacji z tym związnych, więc może
      dlatego tak to wygląda,ona zaleciła nam tylko podawanie zamiast dwóch porcji
      mleka-zupki (mały miał wtedy 6m-cy), na pierwszej wizycie na któą czeka się ok
      3 m-cy(można wyprosić p.doktor, czasami wciśnie wcześniej) dziecko właściwie ma
      zrobione tylko badania,na które czeka się ok 3 tyg.dopiero na drugiej wizycie
      dowiaduje sie czegoś konkretnego. Dlatego nie wiem czy nie rozsądnie by było
      zapisać się od razu do nefrologa i urologa w CZD w jednym dniu, żeby zrobili
      synkowi kompleksowe badania, troszkę się rozpisałamsmile
      pozdrawiam
      aga
    • agaszymon Re: Ponawiam pytanie: KAMICA NERKOWA U MAŁYCH DZI 22.07.04, 13:42
      przypomniała mi się jeszcze jedna rzecz,mianowicie córeczka mojej znajomej
      chorowała na nerki,ale nie wiem na co i bardzo pomogła jej leczenie homeopatią.
      W Warszawie przyjmuje pediatra-homeopata p.dr Rok, do której terminy są
      b.odległe ok.3 miesiące, ale słyszałam że skutecznei leczy wszelkie choroby,
      może warto spróbować, choć nie wszyscy wierzą w tę dziedzinę medycyny, ja myślę
      że skoro nie powoduje skutków ubocznych to warto, mam jeszcze adres do Prezesa
      Polskiego towarzystwa homeopatycznego, ten z kolei unormował mojej koleżance
      tarczycę, obyło się bez operacji, jak będziesz zainteresowana to napisz na
      adres gazety a wyślę ci namiary
      aga
    • malgosiacy Re: Ponawiam pytanie: KAMICA NERKOWA U MAŁYCH DZI 22.07.04, 19:38
      Marto,
      jeśli masz taką możliwość skonsultuj dziecko w CZD w poradni nefrologicznej.
      Przyjmują tam pacjentów z całej Polski ze skierowaniem od pediatry, tylko
      trzeba się tam zapisać telefonicznie i dośc długo czekać. Ale jak pojęczysz w
      słuchawkę, to może się zlitują i wcisną cię w jakąś lukę. Tam są baaaaardzo
      dobrzy lekarze jeśli chodzi o gospodarkę wapniowo-fosforanową. Historię mojej
      Moniki opowiadałam na tym forum kilka razy, więc możesz sobie poczytać. Z tego
      co przeczytałam, to kamica u Twojego dziecka może wynikać z przedawkowania wit
      D3. Moja Monika nie dostawała wit D3 do 11 miesiaca życia, bo wyladowła na
      operacji z powodu 2 kropelek vigantolu podawanego od 3 tygodnia życia. My
      leczymy się u dr Gadomskiej-Prokop. Super pani doktor. W tej chwili
      wyprowadziła moją Monikę na prostą. Monice też groziła kamica nerkowa, ale
      skończyło się dobrze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka