Dodaj do ulubionych

Enterococcus faecalis???

11.08.04, 20:03
zrobiłam posiew moczu u mojego (prawie) 4 miesięcznego synka i wyhodowali
właśnie takie drobnoustroje. Wyszukałam na internecie co to takiego (i mniej
więcej wiem), ale nie wiem jakie choroby powoduje i czy jest uleczalne (i
czym to się tak naprawdę objawia u dzieci). Może któraś mama się z tym
spotkała? Bardzo proszę o pomoc, bo nasza pani doktor wraca z urlopu dopiero
w przyszłym tygodniu...
Agnieszka
Obserwuj wątek
    • hana1707 Re: Enterococcus faecalis??? 11.08.04, 22:08
      Witam, moja córka miała w moczu enteroccocus, ta bakteria jest wrazliwa na
      Furagin,( w antybiogramie podawali u nas, że wrażliwa na Nitrofurantoine,
      Furagin jest z tej "rodziny" leków). Zależy jeszcze w jakiej ilości są te
      bakterie, jeżeli w większej niż "10 do 3" to jest zakażenie ukł. moczowego. To
      popularna bakteria w moczu, jest uleczalna wiec nie martw sie zbyt mocno,
      trzeba tylko pilnować badan moczu, żeby nie doszło do zapalenia nerek. Od razu
      nerki też nie "zachoruja", nie ma powodu do paniki. Ja dawałam mojej Julci 3*
      1/4 tabl. Furaginu. Polecam tez leki homeopatyczne, u nas świetnie zadziałały.
      Życze zdrówka dla Małego, pozdrawiam, hana
      • aga_p_27 Re: do hana1707 12.08.04, 10:56
        Hej,
        bardzo dziękuję Ci za informacje i przyznam, że mnie uspokoiłaś. Synek ma
        10.000 tych komórek bakteryjnych w 1 ml, więc chyba nadal ma coś z układem
        moczowym. Nie wiem czy ma to jakieś znaczenie, ale badanie było wykonane 4 dni
        po kuracji antybiotykowej (Bactrim) właśnie z powodu infekcji układu moczowego.
        Teraz inna lekarka powiedziała mi, że to za wcześnie i muszę badanie powtórzyć
        14 dni po odstawieniu antybiotyku. Może się coś zmieni - mam nadzieję...
        Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
        Agnieszka
        • jantra Re: do hana1707 13.08.04, 23:07
          >badanie było wykonane 4 dni po kuracji antybiotykowej (Bactrim) właśnie z
          powodu infekcji układu moczowego.
          z tego co wiem to bactrim nie jest antybiotykiem
          ale ważne: podczas podawania nie podaje się witaminy C, ogranicza się podawanie
          soków właśnie ze względu na nerki itp.
    • hana1707 Re: Enterococcus faecalis??? 12.08.04, 12:30
      Witam ponownie,
      u mojej Julci tez była taka sytuacja, ze zaraz po leczeniu było duzo bakterii(
      dostawała Biseptol i potem Furagin). Infekcje ciągle nawracały, pierwsza była
      jak Julka miała 5 tygodni i tak ciągnęło sie do 10 miesiąca, koszmar... I
      zrezygnowana poszłam z nia do homeopatki-pediatry. Po dwumiesięcznym leczeniu
      zrobiliśmy posiew i nie wyhodowano bakterii, chociaż przez cały lipiec Julia
      nie dostawała leków. Jeżeli u Twojego synka infekcje będą wracać to z całego
      serca radzę Ci iść do homeopaty. Ja wcześniej nie wierzyłam w homeopatie ale
      teraz zmieniłam zdanie. Możesz zajrzec na forum Homeopatia,
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
      pozdrawiam, hana
      • aga_p_27 Re: Enterococcus faecalis??? 13.08.04, 15:18
        cześć,
        już umówiłam się z homeopatą na wtorek smile). Przyznam, że kiedyś też w to nie
        wierzyłam, ale to właśnie dzięki homeopatii już raz uniknęliśmy operacji
        (usunięcia węzła po szczepieniu przeciw gruźlicy). Poza tym leczę małego w ten
        sposób od urodzenia. Gdy zachorował mi pierwszy raz, miał wtedy 3 tydodnie, a w
        przychodni (na zwykły katar) przepisano mu zastrzyki Biodacynę! Nie zgodziłam
        się i wtedy pierwszy raz trafiliśmy do świetnej pani doktor homeopatki. Katar
        minął po 2 dniach. I jak narazie mojemu małemu pomagają te leki na wszelkie
        dolegliwości.
        Pozdrawiam Ciebie i Julcię
        Agnieszka mama Olgierda
    • ciopcio1 Re: Enterococcus faecalis??? 16.08.04, 13:12
      U mojego synka również niedawno wykryto tę bakterię.
      Ale lekarka powiedziała, że może ona pochodzić spod napletka.
      Okazało się to prawdą. Przy kolejnym pobraniu moczu na posiew, bardzo dokładnie
      umyliśmy siusiaka rivanolem, potem był kompres z rivanolu, i siuśki do
      buteleczki odkręconej w momencie sikania (siuśki ze środkowego strumienia) i
      natychmiast zakręconej. Okazało się, że mocz jest czysty. Może tak być i u was.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka