Migdałki.

19.06.15, 23:37
Witam.
Córka 4,5 lat po przebytej niedawno anginie ma nadal powiększone bardzo migdałki podniebne. Są obrzęknięte i mają miejscami białe kropki. To, że jest zdrowa to wiem i, że nie jest to ropa to też. 3 lekarzy w tym ordynator oddziału pediatrii i laryngolog nazywali to - włókniną, leukocyty. Po anginie jest już około 3 tyg. Córka czasem chrapie jak leży na wznak. Mimo stwierdzenia przerostu 3 migdałka wcześniej nie chrapała( jeśli ten migał dalej będzie duży to w paźdz czeka ją wycięcie). Laryngolog straszyła też o podcinaniu tych podniebnych. No ale moja córka na anginy nie chorowała. Zazwyczaj infekcje gardła plus gęste katary. Pierwszy raz ma takie migdałki. Ordynator poleciła mi syrop Thonsilan. Podajemy od 5 dni. Laryngolog znów nie "wierzy" w suplementy. Czytałam pozytywne opinie o tym syropie? Czy któraś mama podawała to swojemu dziecku przy powiększonych migdałkach? Jakie efekty i jak długo trzeba podawać ten syrop? Do tego psikamy tantum verde, ssie Laryng Up i wg pediatry podajemy też Sinupret na noc bo mimo, że on rozrzedza katar i oczyszcza zatoki(córka obecnie bez kataru) - to działa on też przeciwzapalnie. Do tego popija sobie rumianek bo płukać gardła jeszcze nie potrafi. Może macie jakieś rady z własnego doświadczenia? Dziękuję za wszelkie sugestie.
    • 8ula Re: Migdałki. 21.06.15, 14:43
      Ja podawałam Imupret 4 butelki pod rząd i u nas zadziałało , migdałki się obkurczyly , to było 2 lata temu , obecnie podaje Entitis który u nas zadziałał , infekcje przechodzą szybko kończy się tylko na Katarze co wcześniej zawsze kończyło się problemami z uszami , zdrówka życzę
      • terencja07 Re: Migdałki. 21.06.15, 21:26
        Dziękuję za info. Będę miała też na uwadze ten tabletki Entitis - tak na przyszłość. Podaję ten Thonsilan 7dni i córka już nie chrapie. Jeśli będzie potrzeba to ten 3 migdał jesienią wytniemy bo i tak mamy zaklepany termin ale tych podniebnych nie chciałabym by jej ruszali. Tego białego nalotu też w zasadzie już nie widać. Może idzie ku lepszemu.
      • agaja5b Re: Migdałki. 22.06.15, 09:32
        Tez dawałam Imupret, z Niemiec sprowadzałam, ale jakichś spektakularnych efektów nie było, planowałam właśnie podac Entitis, a tu niestety trzeba było antybiotyk włączyc, ale jak tylko wyjdzie z tego podam, może to w końcu zadziała na dłuzej.
    • solaris31 Re: Migdałki. 22.06.15, 09:02
      u nas nie pomogło nic, ani leki, ani homeopatia - zabieg był koniecznością - łącznie z podcięciem migdałów bocznych - to nic strasznego wink tkanka i tak odrasta, więc migdały nie będą upośledzone - byle tylko znowu nie przerosły. wystrzegaj się szczepionek uodparniających, jeśli nie ma bezwzględnych wskazań. ja dziecku podałam , i zafundowałam drugi zabieg po pół roku od pierwszego.

      moje drugie dziecko nie miało ani jednej anginy, same katary i oskrzela, mimo to migdały ogromne i do wycięcia.

      na razie migdały moga być wciąż obrzęknięte po chorobie, więc za wcześnie na decyzje.
    • agaja5b Re: Migdałki. 22.06.15, 09:29
      Podawałam thonsilan i inne cuda, raczej nie zauważyłam efektów, migdały u córki ciągle jak bąble, jak spi to charczy jak traktor, już sama zwracam laryngolog uwage żeby cos z tym zrobic, ona twierdzi że czekamy, w sumie sama nie wiem na co. Z jednej strony myslę żeby wyciąc w cholerę z drugiej że to otwarta droga do infekcji dolnych dróg oddechowych. Od wczoraj młoda znów ma rozpoznaną angine, migdały sa ogromniaste, więc ponownie antybiotyk. Najczęściej jednak ma gęste, ropne katary spływające po tylnej stronie gardła, więc w uzyciu mamy ciągle sinupret, acc mini i sulfarinol , czasem więc udaje mi się uratowac dzieciaka przed kolejnym antybiotykiem.
      • blankaz Re: Migdałki. 22.06.15, 10:00
        Ja wycinałam u obu synów. U starszego tylko 3. migdał, u młodszego był wycinany 3. + podcinane boczne. Potem dostał szczepionkę ismigen. Po czym przestał chorować smile
        Tzn. zdarzają się infekcje, wiadomo, ale przechodzi je lekko, kończy się na bańkach, nurofenie, pneumolanie i syropach wykrztuśnych. Po tym, co było przed wycięciem migdałów to kolosalna różnica. W tej chwili nie pamiętam, kiedy miał antybiotyk smile

        > Z jednej strony myslę żeby wyciąc w cholerę z drugiej że to otwarta droga d
        > o infekcji dolnych dróg oddechowych.

        U nas nie sprawdziło się to kompletnie - na szczęście!
        U starszego nie było takiego spektakularnego efektu, ale on jest alergikiem z astmą wysiłkową, więc na infekcje reaguje inaczej. Ale też nie było nasilonego ataku infekcji po wycięciu.
      • solaris31 Re: Migdałki. 22.06.15, 10:31
        Z jednej strony myslę żeby wyciąc w cholerę z drugiej że to otwarta droga d
        > o infekcji dolnych dróg oddechowych.

        to nie jest prawda wink mówimy o podcięciu migdałów bocznych , a nie o wycięciu wszystkich.

        moje dzieci zdecydowanie poprawiły frekwencję w przedszkolu po zabiegu.
        • agaja5b Re: Migdałki. 22.06.15, 21:35
          Moja miała juz podcinany trzeci przy okazji wstawiania drenów do uszu, laryngolog powiedziała, ze jesli dalej będą infekcje to nastepny krok to podcięcie bocznych. Infekcje są dalej tylko nie uszu a gardła, a ona jakoś tak się miga, jak nie zapytam to sama nawet nie wspomina,jak ja wspomnę to mówi że poczekamy, tylko na co nie wiem.Ostatnio poleciła żeby spróbowac jeszcze ten entitis, ale zanim zdążyłysmy kupić a już nowa atrakcja Poza tym od wrzesnia córka idzie do szkoły i jak będzie taka frekwencja jak w przedszkolu to ja czarno to widzę.
          • solaris31 Re: Migdałki. 22.06.15, 21:48
            trzeci się wycina, a boczne podcina.

            wycinanie migdałów bocznych jest rzadkie, i ma sens tylko wtedy, jeśli są one bardzo mocno zniszczone i nie pełnią swojej funkcji, a raczej przeszkadzają.
            • agaja5b Re: Migdałki. 22.06.15, 22:51
              Rzeczywiście trzeci miała wyciety, sprawdziłam w karcie ze szpitala, a o bocznych była mowa o podcięciu. Dzieki za wyjasnienie.
              • solaris31 Re: Migdałki. 22.06.15, 23:39
                trzeba było od razu przycinać boczne, szkoda dziecku pakować kolejną narkozę.

                a jeśli kolejny zabieg będzie konieczny, to niech sprawdzą przy okazji trzeci migdał - niestety, lubi franca odrastać, i warto go ciachnąć jak już dziecko znieczulone.
    • anne99 Re: Migdałki. 25.11.15, 11:52
      terencja07,
      Czy ostatecznie Wam się udało ratować migdałki przed zabiegiem?
      Mój syn tez ma przerost 3 migdałka i szukam teraz sposobu leczenia

      Pozdrawiam,
      Anne
      • terencja07 Re: Migdałki. 25.11.15, 15:09
        Miesiąc temu córka miała usunięty trzeci migdałek - był duży, zwłókniały. Migdałki podniebne uratowane bo ich wielkość nie nadaje się na ich plastykę czyli podcinanie. Głównym problemem był ten gardłowy przez co te podniebne też cierpiały. W uszach rok temu miała wysięk ale wyszliśmy z tego i dziś wynik badania uszu książkowy.
        Bardzo się bałam samego zabiegu - najbardziej narkozy. Ale gdybym miała podjąć tę decyzję o operacji jeszcze raz zrobiłabym to bez zastanowienia. Dziecko o niczym nie pamięta. Po operacji jak ją przywieziono na salę to narzekała, że ją boli gardełko. Półtorej godziny przespała, żadnych wymiotów i krwawień. Dziecko w klinice było trzeba stopować przed aktywnością fizyczną bo miała tyle energii.
        Przed operacją chrapała, mowa nosowa, gęste katary. Teraz nie chrapie, mówi wyraźniej i załapała lekka infekcję ostatnio ale katar leciutki - sama woda. Z migdałkiem by tak lekko tego nie przeszła.
        Sama miałam nadzieję, że ten gardłowy się obkurczy ale uważam, że nie ma co na siłę opierać się przed jego usunięciem. Nie wiem ile Pani syn ma lat ale jak już ponad 4 lata to bym się nie zastanawiała. Jeśli dziecko ma jakieś niekomfortowe objawy przerostu tego migdałka to warto polepszyć mu komfort życia.
        Wcześniej leczyliśmy córkę sterydami do nosa - szczególnie miało to działać na uszy i robiliśmy inhalację AMSA też dla wyleczenia uszu.
        Pozdrawiam
        • anne99 Re: Migdałki. 25.11.15, 16:13
          No to zmartwiła mnie Pani sad bo miałam nadzieję, że ten Thonsilan może nam pomóc.

          Mój syn ma 4 lata, w tym roku poszedł pierwszy raz do przedszkola i ciągle łapie katary, przez to 3 migdał bardzo się powiększył. Dziecko nigdy nie chorowało ani na anginę ani na uszy. Robiliśmy ostatnio tympanogram i wynik był dobry tylko przez ten migdał dziecko oddycha buzią i chrapie w nocy.

          Badanie migdałka mieliśmy w zeszły piątek i nadal jestem w szoku bo laryngolog od razu proponuję zabieg bez żadnego leczenia. Ja bardzo się boję zabiegu, szczególnie tej narkozy i to, że migdał może odrosnąć po zabiegu.

          Czy mogę zapytać gdzie mieliście zabieg?

          Dziękuję i pozdrawiam,
          Anne
          • terencja07 Re: Migdałki. 25.11.15, 19:04
            Zabieg mieliśmy w Lecznicy Dzieci i Dorosłych w Chorzowie.
            Proszę się nie martwić. Wiem jak to wygląda jak się jest przed takim zabiegiem. Chce się tego uniknąć. Jeśli się da to oczywiście warto próbować. Jednego lekarza też bym nie słuchała. Warto skonsultować to z innym fachowcem. FACHOWCEM! bo wielu lekarzy nim nie jest i trzeba wiedzieć gdzie się udać. My mieliśmy dwie konsultacje w Centrum Mowy i Słuchu w Katowicach - w tym badania endoskopowe - widziałam uszy i migdał a nie wierzyłam komuś na słowo.
            Thonsilan u nas nie podziałam na gardłowego. Jedynie przynosił ulgę tym podniebnym. Jeśli syn od niedawna ma stwierdzony przerost migdałka to warto spróbować go obkurczyć. Moja brała przez pół roku Nasonex tj krople sterydowe do nosa. Ale u nas to pomogło jedynie na uszy.
            Moja córka jak miała jeszcze ten trzeci migdał to co chwilę miała gęste katary które trwały długo i ją to męczyło. Teraz po usunięciu tylko woda jej leciała z noska.
            Też się bałam narkozy. Dlatego warto trafić do dobrego szpitala. Narkoza trwa krótko a dziecko nic nie pamięta. A migdał może odrosnąć jeśli dziecko będzie nadal mocno chorować. Ale to zdarza się rzadko. Jednak ważne jest by teraz poprawić komfort dziecka - nie powinny być wtedy takie katary a dziecko będzie się dobrze wysypiać i będzie dobrze dotlenione.
            Ja bym proponowała jeszcze Pani konsultację z innym laryngologiem w tym badanie endoskopowe. Jeśli migdał olbrzymi to usuwać a jeśli zajmuję połowę przestrzeni w noso gardle to można spróbować obkurczać i obserwować. Warto się też zapisać już na zabieg bo kolejki są długie jeśli ma być z ubezpieczenia.
            • anne99 Re: Migdałki. 27.11.15, 01:40
              Bardzo dziękuję za informacje smile Na pewno pójdziemy jeszcze do innego laryngologa. Badanie migdałka było robione w 5tym dniu infekcji, poza tym pani dr tylko patrzyła, nic nam nie pokazala na ekranie ani żadnych wydruków nie dostaliśmy więc nie widzimy jak wygląda. Teraz trzymam dziecko ze 2 tygodnie w domu żeby migdałk mógł trochę się obkurczyc i pójdziemy do innego laryngologa.
              Zaczęłam dać dziecku Thonsilan ale boję się że jak wróci do przedszkola znowu złapie następną infekcje i nic z tego nie będzie a nie ma jak go trzymać cały czas w domu bo biedak już tęskni za przedszkolem.
              A jaki był powód usuwania migdałka u Pani córki? problemy z uszami? Bo z tego co Pani pisała córka nie miała problemu z oddychaniem.
              • terencja07 Re: Migdałki. 27.11.15, 22:33
                Głównym problemem u córki było częste łapanie infekcji które kończyło się brzydkim gęstym katarem. Każdy taki katar mógł spowodować kolejny wysięk w uszach. Przy infekcjach i po nich zawsze wyniki badań uszu były kiepskie. Teraz po usunięciu wyniki idealne - książkowe. Przy każdym katarze dziecko mi chrapało jak czołg, ciężko w nocy oddychało - widać było jak się meczy. I słychać było, że mówi przez nos, mniej wyraźniej. Teraz mowa dużo wyraźniejsza - prawidłowa.
                Rozmawiałam ostatnio ze znajomą która ma też termin z córką na usunięcie trzeciego migdałka. U nich się obkurczył ale to dzięki półrocznemu podawania kropli do nosa Nasonex. Obawiam się, że Thonsilan działa tylko na podniebne migdałki - pomaga im się wyleczyć po infekcjach i dojść do prawidłowego stanu.
    • mama111090 Re: Migdałki. 17.01.16, 23:29
      U mojej córki 4 letniej stwierdzono przerost migdałów z polipami. Najlepsza opcja operacja. Powiedzieli nam ze jeszcze mamy chwile czasu ponieważ oddycha ona przez zamknięta buzie. Czytałam ze do przerostu dochodzi gdy dziecko choruje często na angine. Moja córka ani razu nie chorowała na angine. Pewin dzień był całkiem normalny , poszła córka do przedszkola wróciła a popołudniu nagle dostała gorączki ponad 38 stopni . Położyła się a za trzy godziny wzywalismy karetkę bo nie potrafiła złapać oddechu i zsiniala. W szpitalu stwierdzili gorączkę drgawkowa mimo wszystko przez dwa dni nie potrafili zbić jej gorączki która było ponad 40 stopni . Leki obniżające pomagały na max 2 godz. Okazało się po dwóch dniach jak wzięli jej wymaz z gardła ze to streccropocus A ze szkarlatyna . Wiec jak ktoś usłyszy ze dziecko ma powiększone migdały to warto robić wymaz z gardła bo nigdy nie wiadomo co na takich migdalach się rozwija. Naszczescie operacja tuż tuż a dodam również ze moje dziecko bardzo chrapie i dochodzi do nawet 30 bezdechow w nocy. Zaczęła chrapac w październiku pierwsze bezdechy miała koniec listopada a teraz z dnia ma dzień jest jeszcze gorzej , wiec czekamy na ta operacje i mamy nadzieję że będzie wszystko dobrze
Pełna wersja