Dodaj do ulubionych

Rozczarowanie :c

16.04.13, 20:22
Za jakiś tydzień czy 2 miałam dostać moją wymarzoną Chice (Czikę) .. Takie imię wybrałam dla mojego szczeniaczka . Mam juz prawie wszystko kupione dla mojej pociechy która miała u mnie być za 2 tygodnie .. Jednak .. życie to nie bajka i wszystko poleciało jak piach przy wietrze :c ... Pieska nie dostanę gdyż rodzice nie mają pieniędzy . Byłam bardzo szczęśliwa że dostanę pieksa , Mam wszystko przeczytane na temat szczeniaków Shih Tzu , o pielęgnacji itp . A tu taki psikus . Dostanę go MOŻE za pół roku ... Szukam ciągle na google jakiegoś szczeniaka za 250 zł ale nikt normalny nie sprzeda szczeniaka Shih Tzu za takie śmieszne pieniądze :< . Smutno mi , serce mi pękło ... Gdy patrzę na te wszystkie zakupione zabawki oraz te puste miski chcę mi się płakać .. Już sobie myślałam jak to będzie , jak ona będzie słodka i kochana , jak będę ją uczyć siusiu jak dziecko :( . Jednak sprawdza się zdanie "Kogut myślał o niedzieli a w sobotę łeb mu ścieli" . Strasznie mi smutno , i to rozczarowanie mnie przygniata .. Ehh . Do tego jeszcze co wyjdę na dwór to widzę jakiegoś Shih Tzu (Co za zbieg okoliczności! ) .. Musiałam się wyżalić :CC .

Pozdrowienia dla Was i waszych Psinek :I
Obserwuj wątek
    • 9czarna Re: Rozczarowanie :c 17.04.13, 09:36
      Przykre bo juz cieszyłas sie z tego ze nie długo bedziesz miała psiaka u tu taki pech. Mysle ze co sie odwlecze to nie uciecze:)i jeszcze bedziesz miała wymaronego psiaka a teraz masz wiecej czasu zeby sie o nich jak najwiecej dowiedziec popatrz na to w ten sposób i nie załamuj sie:) Pozdrawiam z moimi łobuzami:)
      • adzikkkkk Re: Rozczarowanie :c 17.04.13, 09:38
        Poszukaj shih tzu do adopcji. Adopcje sa darmowe, a wierz mi, że dużo shih tzaków ląduje na bruku. Nie tylko będziesz miała wymarzonego psa, ale też uratujesz psie życie.
        • an3czka2 Re: Rozczarowanie :c 17.04.13, 17:03
          Fakt, popieram zdanie Ady. Shih tzu to piesek dość drogi w utrzymaniu i trzeba się z tym liczyć, a do tego wizyty u weterynarza i inne koszty. Nie miej żalu do rodziców, są bardzo ciężkie czasy i tak bywa że trzeba z czegoś zrezygnować. Są pieski shih do adopcji, może nie szczeniaczki ale i też młode. To kochane psinki i bardzo tęsknią za nowym domkiem. Ada adoptowała jedną z sunieczek shih i ma teraz piękną, kochaną sunię. Kosztowało ją to pracy i poświęcenia, ale zrobiła coś cudnego:).
          Pozdrawiam Ania
          • sheya94 Re: Rozczarowanie :c 17.04.13, 18:14
            A poda ktoś stronę z adopcjami Shih Tzu szczeniaków ? Bo mi chodzi o pomorze a na pomorzu to nie ma za bardzo bo już patrzałam :< Wpisywałam wszystkie możliwe kombinacje z psiakami i tylko mi wychodzą takie za 800 na pomorzu ... albo za 250 w Krakowie ... -.-
    • agnieszka.coma Re: Rozczarowanie :c 17.04.13, 18:31
      www.sdz.org.pl/index.php?id=237
      Z takich miejsc biorą się "rasowe" psy ( a raczej podróby rasowych). Każdy, kto myśli, że kupuje tanie "rasowe bez rodowodu" przykłada rękę do cierpienia zwierząt! Jeśli nie stać na kupno psa z rodowodem Związku Kynologicznego powinien albo pomyśleć o kundelku albo - jak BARDZO mądrze piszą przedmówcy adoptuje. Do adopcji są przecież nie tylko wielorasowce ale także w typie rasy, a i zdarzają się nawet te zupełnie rasowe (z rodowodem), trzeba tylko poszukać.
      Link pierwszy z brzegu: www.shihtzaki.fora.pl/adopcje,40/
      Wyszukiwarka nie gryzie ;)
      • adzikkkkk Re: Rozczarowanie :c 17.04.13, 19:31
        No niestety założycielka wątku jest chyba skupiona na tym, żeby kupić szczeniaczka w promocji, nieważne skąd i ile wycierpiała rodząca je suka. A niestety, ale takie właśnie promocje trwają zwykle do wyczerpania suki. Droga koleżanko, jeśli chcesz pieska za 250 zl to zobacz skąd one pochodzą (oczywiście jak pojedziesz po pieska to nie zobaczysz takich miejsc bo nikt Cię tam nie wpuści) kliknij w link i zobacz jak żyją pieski z tanich hodowli.
        niechcianeizapomniane.org/52-psy-z-pseudohodowli-pod-sieradzem-szukamy-dt/
    • sheya94 Re: Rozczarowanie :c 17.04.13, 20:43
      Nie . To nie tak że czekam na jakąś "promocję" . Po prostu są rodziny których nie stać na kupno psa za 800 zł czy więcej . Szukam psa już do adopcji ale też mało jest . A naprawdę mi zależy żeby mieć szczeniaka . Teraz pewnie myślicie że nie będzie mnie stać na utrzymanie . Tu się mylicie . Nie stać mnie żeny jednorazowo dać za pieska 800zł . Ale miesięcznie ileś tam mogę na niego przeznaczyć .
      • adzikkkkk Re: Rozczarowanie :c 17.04.13, 21:08
        To dozbieraj sobie na psa a nie szukaj na siłę za małe pieniądze bo nigdy nie wiesz co kupisz. Jest tu kilka dziewczyn, które myslaly, że kupiły shih tzu a okazało sie ze wyrosly kundelki.
        "Ileś tam" to znaczy ile? Ja mając dwie dziewczyny wydałam tylko w tym miesiącu na nie 540 złotych, a na co? Karma specjalistyczna dla jednej 145, karma inna dla drugiej bez kurczaka 165, obroże przeciwpchelne 90zł, legowiska 140 zl (to raczej jednorazowy wydatek u większości psów, ale moje zniszczyły swoje posłania więc musiałam kupić nowe). W zeszłym miesiącu rozchorowała mi się jedna moja sucz więc stówka poszła na weterynarza. Do tego jakieś smakołyki, puszki, fryzjer co jakiś czas. To wszystko jest bardzo kosztowne. Do tego trzeba doliczyc dobrej jakości kosmetyki (szampon dla shih tzu to koszt około 40-50zl) grzebienie, szczotki, coroczne szczepienia, sterylizacje itp. Wierz mi, że to nie chodzi o zniechęcenie, ale może warto przekalkulować wydatki na takiego psa jeszcze raz. Na przykład nasza forumowiczka Ania miała ostatnio przeboje ze zdrowiem swojej suczki, nawet boję się zapytać ile ją to kosztowało pieniędzy. Wierz mi, shih tzu są drogie w utrzymaniu, kupno takiego psiaka to nie jest problem, gorzej z utrzymaniem takiego futrzaka.
        • an3czka2 Re: Rozczarowanie :c 19.04.13, 10:57
          Potwierdzam to co napisała Ada:). Koszty leczenia są okropne wysokie, mówię o leczeniu specjalistycznym, typu wizyta u okulisty, dermatologa kardiologa itd. U shih niestety to jest konieczne dość często. Maja problemy z oczkami, i często są alergikami. Pewnie że są i zdrowe jak rydze, ale ja jakoś takich nie spotkałam:). Każdy prawie ma jakiś ,,felerek" od czasu do czasu. Musisz się liczyć też z tym że wchodząc do gabinetu po byle co płacisz 50 zł na dzień dobry. Ja na szczęście jestem w niezłej kondycji finansowej, a ty kochanie jak mniemam uczysz się i jak taki trzpiot zachoruje to co? rodzice będą obciążeni?. Nie bardzo to sobie wyobrażam. Musisz to z rodzicami przedyskutować, piesek to nie zabawka.
          Pozdrawiam Ania
          • bozka432 Re: Rozczarowanie :c 19.04.13, 19:39
            to przykre że nie dostaniesz pieska, ale rzeczywiście na spokojnie musisz razem z rodzicami przemyśleć sprawę... ja też zawsze chciałam psa, rodzice się nie zgadzali na psa w domu więc poczekałam aż zacznę pracować, i rok temu kupiłam :) wydatki...? niesamowicie duże... sama wyprawka dużo kosztuje, ale mówisz że to już masz za sobą... szczepienia dla malucha, na choroby zakaźne + wścieklizna... kropelki na pchły/obroża... wizyty u weta, fryzjera... ja w lutym na zabieg poszerzania nozdrzy wydałam 400 zł i jechałam 40 km w jedną stronę żeby trafić do dobrej kliniki... karma, weterynaryjna 165 zł, teraz szampon, odżywka, zabawka i parę innych rzeczy - 120 zł, i dzisiaj wizyta u weta - 110 zł... naprawdę jest to sporo pieniędzy, których oczywiście nie żałuję ale trzeba sobie zdawać sprawę z tego że problemy się zdarzają i ciężko żądać od rodziców żeby jednorazowo wydali taką sumę pieniędzy... a za niektóre rzeczy trzeba zapłacić żeby piesek nie cierpiał... także przemyśl wszystko na spokojnie i uświadom też rodziców jakie to są koszty, żeby nie było niespodzianki :) albo poczekaj te parę lat tak jak ja żebyś miała pewność że dasz pieskowi wszystko, czego będzie potrzebował :)
            pozdrawiam
            • sheya94 Re: Rozczarowanie :c 19.04.13, 22:32
              Dziękuję wszystkim za udzielenie się . Macie racje . Od wczoraj zbieram pieniądze sama na psiaka , i poczekam aż uzbieram na takiego , co posiada chip i rodowód . Zdaje sobie sprawę z tego że pies to wydatek , bo sama miałam kotkę 12 letnią która walczyła z życiem . Pierw operacja na guzy, potem leczenie pooperacyjne bo źle to przyjęła . Akurat ja nie mam daleko do weta ale sam fakt że kosztuje to trochę . Wiem że psy to pożeracze pieniędzy :P Dlatego od wczoraj sama mam zamiar uzbierać na psa , oraz na jakiekolwiek przykre bądź wesołe zdarzenia :)
              Pozdrawiam i dziękuję za szczere słowa :)
              • an3czka2 Re: Rozczarowanie :c 20.04.13, 18:02
                Mądra dziewczyna:)
                Pozdrawiam Ania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka