dziejanusz
28.09.04, 22:49
Poradźcie, jak sobie radzicie z przykrywaniem dziecka w nocy. Czy wasze
dzieci też się często rozkopują. W czym tu jest problem?. Moja wnuczka (1,5
roku) po położeniu do spania już po godzinie , dwóch jest już odkryta, po
prostu się rozkopuje. No a w nocy matka nie wstaje za często-wiadomo
zmęczenie- i wtedy mała kilka godzin śpi odkryta. Śpi oczywiście w piżamce,
ale w pokoju temperatura nie jest w nocy za wysoka- nie przekracza 20 stopni.
No i potem często jest przeziębiona. Zaczyna się od kataru, który można
powiedzieć jest ‘’ na okrągło’’. Ja twierdze że to od tego odkrywania.
Porównuję siebie: gdybym tak poleżał w nocy bez przykrycia – oczywiście w
piżamie- to na 100 % choroba gotowa. Jak sobie radzicie z przykrywaniem, co w
ogóle sądzicie o tym problemie? Dziękuję za wszelkie rady.