Czy ktoś się z tym spotkał?. Jeżeli tak to proszę o radę jak to skutecznie
leczyć?. Ja już walczę z tym u mojej córci b. długo, ale niestety leczenie
idzie opornie i mam wrażenie, że do świąt sie z tym nie uporamy, a może i
jeszcze dłużej.

((((((. POMOOOOOCY!!!!!!