Dodaj do ulubionych

przewód Botala - szmery w sercu

24.11.04, 17:18
Dziewczyny

Moja córka urodziła się ze szmerami w sercu - nie zamknął się przewód Botala.
Chodzimy co jakiś czas na kontrolę do kardiologa żeby sprawdzic, czy już się
zamknął ...niestety, córka ma ukończone 5 miesięcy i jeszcze się nie zamknął.
Lekarz powiedział, że jeśli się nie zamknie do ukończenia przez dziecko roku,
wtedy trzeba będzie chiurgicznie zamknąć ten nieszczęsny przewód. Boże, jak
takie maleństwo to zniesie... Bardzo się niepokoję tą sytuacją... sad(
Czy któraś z Was ma jakieś doświadczenia z opisaną przeze mnie sprawą, może
którejś z Was dziecko miało taki zabieg? Podobno tego rodzaju zabiegi
wykonuje się w Centrum Zdrowia Dziecka ...

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • malgoriam Re: przewód Botala - szmery w sercu 25.11.04, 17:06
      ?
    • judytak Re: przewód Botala - szmery w sercu 26.11.04, 11:19
      my, mając ok. roku, mieliśmy jescze "śladowy przepływ"
      potem zarosło ;o)

      będzie dobrze :o)

      czy twoja córka była była wcześniakiem, czy ten Botall tak "ni z gruszki ni z
      pietruszki"?

      pozdrawiam
      Judyta
      • malgoriam Re: przewód Botala - szmery w sercu 26.11.04, 17:03
        nie, nie była wczesniakiem. Urodzona dokładnie w terminie naturalnie, 10 w
        skali Apgar..
    • mamagaby Re: przewód Botala - szmery w sercu 26.11.04, 17:25
      witaj!
      moja córeczka miała otwarty pda, wada została wykryta w 4 roku życia,
      szczególowo opisałam naszą historię na forum wady wrodzone serca, jeżeli chodzi
      o leczenie to , miała przeprowadzony zabieg- operację w warszawie, w szpitalu
      przy litewskiej, szpital przyjazny dziecku, (pozwolono być jednemu z rodziców
      być nawet przy usypianiu dziecka), gaba znisła to bardzo dzielnie, zabieg
      wygląda tak:do tętnicy udowej wprowadzają coś w rodzaju sondy razem ze
      spręzynką i naczyniami wprowadają tą sprężynkę do przewodu i go
      zamykają.dziecko ma założony implant, dziecko jest 100%zdrowe.cały pobyt w
      szpitalu trwa tydzień, operacja, do 3 godz,pobyt na oiomie - do 2 godz., raczej
      bezbolesny (oprócz zakładania wenflonu).
      nie każdy pda można zamknąć nieinwazyjnie, zależy to od długości dziurki i
      umiejscowienia.
      twoja córcia ma duże szanse ,że bottal się zamknie, myśl pozytywnie, pozdrawiam
      • kajka68 Re: przewód Botala - szmery w sercu 26.11.04, 23:23
        urodziłam się grubo ponad 30 lat temusmile z tym samym schorzeniem...samo się
        zamknęło a ja żyłam i funkcjonowałam normalnie...mysl pozytywnie..NA PEWNO się
        zamknie!!!!ma jeszcze trochę czasu...spokojnie ...pozdrawiam cieplutko
    • malgoriam Re: przewód Botala - szmery w sercu 28.11.04, 00:24
      Dziekuję Wam za odzew smile)
      Jesli jeszcze ktoś miał jakieś doświadczenia z tym związane, to jeśli można,
      bardzo proszę o ich opisanie...

      Jeszcze raz dziękuję i gorąco pozdrawiam !
    • malgoriam Re: przewód Botala - szmery w sercu 29.11.04, 23:41
      up
      • marlo_lodz Re: przewód Botala - szmery w sercu 30.11.04, 11:47
        Witam
        Trochę z innej beczki.
        Moja córka również miała szmery w sercu po w 3 m-cu okazało sie że ma wrodzoną
        wadę serca (nie chcę wchodzić w szczegóły anatomiczne).
        W 5 m-cu miała operację która trwała 2 godziny na krążeniu pozaustrojowym.
        Obecnie ma 14 m-cy i jak dotej pory jest ok, chodzimy do kardiologa na kontrolę.

        Podczas pobytu w CZMP w Łodzi były dzieci w wieku ok. roku z taką właśnie
        przypadłością. Z opowiadań wiem że zabieg trwa bardzo któtko, przy pomocy
        sprężyny zamykają ten przewód wkładając do jeżeli dobrze pamiętam przez tętnicę
        chyba szyjną. Dziecieaki po takim zabiegu jeżeli jest wszystko ok, wychodzą
        tego samego dnia do domu najdalej następnego.

        Wszystko będzie dobrze, ja i Kamilka przeżyłyśmy ten horror.
        Najgorsze w tym wszystkim, że podczas pobytu jak wygląda cały zabieg i opieka
        pooperacyjna dowiedziałam się od salowej pracującekj na oddziale kargiologii
        której córka miała podobną wadę do Kamilki. A nie od fachowców tj. lekarzy czy
        pielęgniarek.

        Będzie dobrze

        Pozdrawiam
        Marlena i Kamilka (14 m-cy) z Łodzi

        marlo_lodz@gazeta.pl
    • aguzale Re: przewód Botala - szmery w sercu 01.12.04, 16:38
      U nas identyczna sytuacja, tylko że mój synek jest niepelnosprawny. lekarz z
      czd powiedial że jeśli przed ukończeniem 1rż nie amknie się to operacja,
      przepraszam zabieg, bo teraz to już jest traktowane jako zabieg. wprowadzenie
      przez żylę glówną w pachwince takim wziernikiem coś w rodzaju sprężynki. Ja
      stanowczo protestowalam i mówilam ze jeśli moje dziecko jest opóźnione
      fizycznie to trzeba dać mu więcej czasu. przed ukończeniem 3 rż poszliśmy na
      kontrolne badania do kardiologa do czd i... niesamowicie mila niespodzianka.
      Przewód botala zamknąl się sam. więc, moja droga, jeśli masz jakieś
      wątpliwości, a dziecku nie przeszkadza ten defekt wstrzymaj się trochę. zapisz
      się na konsultację do czd tam są świetni specjaliści, ale niestety kolejki też
      są niezle. fakt też jest taki, że jeśli nie udaloby się lekarzom wprowadzić tej
      sprężynki na wlaściwe miejsce, niestety do serduszka musieliby się dostać przez
      żeberka w lewym boku. to też mnie przerazilo.
      aguzale@interia.pl
    • malgoriam Re: przewód Botala - szmery w sercu 03.12.04, 21:15
      up smile
      • a.g9910 Re: przewód Botala - szmery w sercu 03.12.04, 23:46

        • malgoriam Re: przewód Botala - szmery w sercu 04.12.04, 20:27
          Dzięki za odpowiedź. A co to jest balonikowanie?
          • anfido Re: przewód Botala - szmery w sercu 05.12.04, 19:06
            Balonikowanie to rozszerzenie zwężonego naczynia, aorty lub zastawki serca przy
            pomocy balonika wprowadzonego serca przy pomocy cewnika. Cewnik wprowadza się
            przez tętnice udową lub szyjna. U dzieci głównie przez udową.
    • lilan1 Re: przewód Botala - szmery w sercu 04.12.04, 22:29
      witam ,u mojego syna stwierdzono po porodzie nieszczesny przewod Botala ,szmery
      byly wysluchiwalne przez okolo 6-7 miesiecy w wieku 6,5 lat mial wycinany 3
      migdał i okazalo sie ze pani doktor znowu wysłuchale owe szmery ale po
      wnikliwych badaniach okazało sie ze sa to szmery "przybyte" czyli nic grożnego
      (podobno moga byc "slyszalne gdy dziecko jest wystraszone ,przejete itd.)Myśle
      że wszystko bedzie ok u was tego wam życzę
    • elasie Re: Forum wrodzone wady serca 04.12.04, 22:52
      Podaję link do forum jak w tytule
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24429
    • minkapinka Re: przewód Botala - szmery w sercu 06.12.04, 01:06
      MOja corka urodzila sie w 25 tyg, ciązy i miala niedomkniety przewod Botala.
      Zakwalifikowano ja do zabiegu - karetka i inkubator juz czekaly, zeby przewiezc
      ja do CZD i w ostatniej chwili kardiolog rozmysliła się.
      W tej chwili ma 2,8 miesiecy, rozwija się dobrze (przybiera na wadze, nie
      sinieje), raz w roku robimy echo serca, przeplyw nie powiększa się. Lekarze
      zalecaja caly czas obserwację.
      Kasia
    • malgoriam Re: przewód Botala - szmery w sercu 07.12.04, 23:05
      ..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka