gosiap10
05.12.04, 20:12
Po ostatniej operacji Marty (typu Fontan) musze podawac jej leki
antykoagulacyjne (wg naszych lekarzy jest to konieczne). Co kilka dni
kontrolowany jest wskaznik INR, ktory ma utrzymywac sie na poziomie 2-3.
Wiem, ze pewne leki (np.antybiotyki) oraz zywnosc zawierajaca wit.K moga
wplywac na ten wskaznik. Nie wiem jednak za bardzo w jak duzym stopniu?! Czy
moge dac Marcie na obiad ulubione brokuly lub jajko na sniadanie, czy lepiej
ich unikac? Poza tym obawiam sie wszelkich upadkow, nie mowiac juz o
powazniejszym wypadku.
Moze sa miedzy Wami osoby z wiekszym doswiadczeniem?
My borykamy sie z tym problemem dopiero od miesiaca. Marta ma juz szczerze
dosyc ciaglego pobierania krwi - brakuje miejsc w ktore mozna sie wkluc, bo
wszedzie sa since. Podobno z czasem INR ma sie ustabilizowac, teraz niestety
ciagle skacze od 1,5 (zle) do 5 (tez zle!).