Parę dni temu zauważyłam że jeden paluszek mojego 20-mies. synka jest lekko
spuchnięty i taki jakby żółtawy

Do tego paznokiec robi wrażenie jakby za
bardzo odstawał od opuszka palca - jakby miał schodzić? Nie pamiętam żeby
mały się jakoś mocno uderzył w ten palec, nie boli go to ani nic, ale mnie
martwi.
MOże macie pomysł co z tym zrobić? Przykładać czymś? Iść do lekarza? CZy
zostawić żeby się samo zagoiło?
Bardzo proszę o jakieś rady i z góry dziękuję.
Pozdrawiam,
Aśka