Witam,
wiem ze temat ten byl poruszany juz nie raz, ale zupelnie nie mam juz pomyslu
co zrobic zeby pomoc synkowi

Maly niedawno skonczyl 2 lata, zawsze mial problemy z kupkami tj. robil co
kilka dni, ale jakos sobie radzilismy. Niestety jakis miesiac temu mial
straszne problemy - do tego stopnia, ze po zrobieniu kupki leciala mu z pupki
krew

I to nie bylo widoczne pekniecie naskorka, tylko dosc duzo krwi ze
srodka. Od tego czasu podaje malemu Lactulazum, do kaszki dodaje starte
siemie lniane, do zupek itp oliwe z oliwek, codziennie wypija soczek,zjada
owoce, je jogurty, ograniczylam do minimum biale pieczywo itd. I nie widze
zadnej poprawy

Maly nadal ma slabszy apetyt, ostatnio kupke robil tydzien
temu i to po tym jak przez 4 dni codziennie wieczorem aplikowalam mu czopek.
Oczywiscie konsultowalam sie z lekarzem, ale pani twierdzi ze taka jego uroda
i zeby jeszcze go poobserwowac i probowac urozmaicic diete

Ja juz
naprawde nie mam pomyslu na to co by mu jeszcze podac? Wody z miodem nie chce
pic, chetnie je rodzynki, ale nie bardzo toleruje smak suszonych sliwek.
Doradzcie mi drogie Mamy. Czy to moze objaw czegos powazniejszego? Jakies
badania sa potrzebne? Z gory dziekuje za pomoc,
Magda