mysiam 22.02.05, 14:32 Czy ktos zna ten lek? to podobno jest lek homeopatyczny,podawany w celach podniesienia odporności.Nic więcej nie wiem a chciałabym wiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aniask_mama Re: ESBERITOX N 22.02.05, 14:57 Podstawą jest wyciąg z jeżówki, ale jest jeszcze kilka innych wyciągów z roślin. Podaję mojemu synowi przy infekcjach - znacząco obniża czas ich trwania. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia_alek Re: ESBERITOX N 22.02.05, 15:27 Zawiera chyba 30% alkoholu, który paruje w ciepłym napoju. Ja mam podawać synkowi (1,5 roku) do końca marca 2 x dziennie po 10 kropli na wzmocnienie odporności. Odpowiedz Link Zgłoś
aniask_mama Re: ESBERITOX N 22.02.05, 15:31 sylwia_alek napisała: > Zawiera chyba 30% alkoholu, który paruje w ciepłym napoju. Ja mam podawać > synkowi (1,5 roku) do końca marca 2 x dziennie po 10 kropli na wzmocnienie > odporności Są krople i tabletki, my używamy tabletek Odpowiedz Link Zgłoś
chopa1 Re: ESBERITOX N 22.02.05, 20:31 To naturalny ziołowy lek uodparniający.Bięrze się go ok.6 tyg.potem trzeba zrobić przerwę. Odpowiedz Link Zgłoś
afryka13 Re: ESBERITOX N 22.02.05, 23:41 Moja mama sprowadzała go dla mnie z Niemiec kiedy miałam 6 lat. teraz mam 31 . Wtedy mnie uodpornił Odpowiedz Link Zgłoś
izia30 Re: ESBERITOX N 23.02.05, 11:39 lek rzeczywiście godzien polecenia i bezpieczny ale nie dla takiego małego dziecka. wstrzymałabym się z nim az dziecko skonczy 5-6 lat Odpowiedz Link Zgłoś
paulaula Re: ESBERITOX N 23.02.05, 12:23 Nam pediatra przepisała, kiedy starsza córka chorowła, a młodsza(9 miesięcy wtedy)zaczęła pokasływać. Rozeszło się w dwa dni, pomógł jej nie rozchorować się i nie zarazić. Potem dawałam jeszcze dwa razy gdy miała katarek, przechodził po 2 góra 3 dniach. Ja jak najbardziej polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiam Re: ESBERITOX N 23.02.05, 13:09 dzięki,moj syn ma 2 latka,wiec chyba moge podawać-zreszta zapytam dziś pediatre pozdr,mysiam Odpowiedz Link Zgłoś
renka14 Re: ESBERITOX N 23.02.05, 19:51 moja córcia zazywała go w dwunastym miesiącu życia, dostała wprawdzie katarek, ale wyleczyliśmy go bez antybiotyku, po raz pierwszy, do tej pory każdy katarek kończył się antybiotykiem. Natomiast starsza chorowała dzięki niemu rzadziej w porónaniu z rówieśnikami. Ja polecam Odpowiedz Link Zgłoś