Dodaj do ulubionych

Pytanie o ospę...

26.02.05, 20:01
Mam pytanie jak wygląda przebieg tej choroby,jak się zaczyna.Bo ja byłam z
córką na szczepieniu 15 lutego (odra,świnka,różyczka)-PRIORIX i objawy jakie
miały wystąpić to ewentualnie powiększenie węzłów chłonnych,wysypka jak przy
różyczce i to w 5-10 dniu po szczepieniu.A moja córcia przez dwa dni miała
temperaturę 38,4 a dziś widzę że ma czerwone (chrostki tak jakby ugryzł ją
komar)dziś już temperatury nie miała jest marudna,napewno to nie jest
trzydnióka bo przechodziliśmy niedawno.Więc już nie wiem co to może być,gdyby
nie ta szczepionka odrazu stwerdziłabym na moje oko że to ospa.Rano jeszcze
sie nie martwiłam bo myślałam że to po szczepionce ale sama nie wiemsad Bardzo
proszę was o poradęsmile
pozdrawiam beata

MOJA OLIWCIA MA JUŻ
Obserwuj wątek
    • stokrota123 Re: Pytanie o ospę... 26.02.05, 20:07
      przy ospie te krostki szybko rozprzestrzeniają się i wypełniają takim jakby
      płynem. Moze ich byc bardzo duzo, albo - tak jak u mijej coreczki- raptem pięć
      na krzyz.W kazdym razie jezelinp. rano pojawia się krostka, a wieczorem widac w
      niej plyn, to to jest ospa.Przecietnie ta choroba trwa 9 dni.
      • aniani3 Re: Pytanie o ospę... 26.02.05, 20:14
        przeżyłam to też. Moja córka miała. Smarowałam każdą krostę maścia cynkową i
        poszłooooo, nie przejmuje się. Jak jest temperatura to znaczy, że mała walczy i
        bedzie miała z głowy ospę na wieki.
        Moja koleżanka już jako mama zaraziła się od dziecka ospą i niestety twarz jest
        po tym zdarzeniu nieciekawa - cera się zmieniła.

        Czasem tak bywa po szczepieniach i jest najnormalniejsze w świecie.
        pozdrowionka
      • beatkak2 Re: Pytanie o ospę... 26.02.05, 20:15
        dziękuję za bardzo szybką odpowiedz więc poczekamy do jutra.Dziś nie zauważyłam
        płynu w chrostkach może to jednak po szczepionce.A jeśli to ospa trzeba iść do
        lekarza? No i odpowiedz mi jeszcze proszę czy twoja córcia miała gorączkę.
        • oladl2 Re: Pytanie o ospę... 26.02.05, 22:33
          Mój 20 miesięczny synek 2 tygodnie temu przechodził ospę. Gorączkował tylko w 2
          dniu, obsypany był na całym ciele. Byliśmy u lekarza, który zalecił tylko
          smarowanie Pudrodermem 2 razy dziennie każdą krostkę. Dziś na szczęście mamy
          już problem z głowy.
          Pozdrawiamy cieplutko. Ola z Jasiem smile)))))))))
    • lola211 Re: Akurat przerabiam 26.02.05, 23:10
      Ospa ma bardzo specyficzna wysypke, ja w kazdym razie od razu nie mialam
      zadnych watpliwosci.Zaczelo sie wieczorem od 3 krostek z plynem, twardych
      dosyc, w nocy gorączka do 40 st., pierwszy raz mi dziecko szczekalo zebami,
      rano juz tych krostek wiecej.Wysypywalo przez 2 dni, nastepnie krostki pekaja,
      powstaja strupki, ktore po paru dniach odpadaja.Slyszalam, ze to bardzo swedzi,
      ale córka dobrze to zniosla i praktycznie sie nie drapala.
      Moja córka ma ja 10 dzien, a jeszcze jest co odpadac, tak wiec siedzimy w domu
      i czekamy na koniec choroby.
      Nie wolno myc w tym czasie dziecka, zeby nie moczyc tego, poza tym obecnie
      odchodzi sie od smarowania płynnym pudrem na rzecz piochtaniny na wodzie(nie na
      spirytusie), to słowa nie tylko mojego pediatry, ale i lekarzy
      szpitalnych.Piochtanina duzo lepiej wysusza i nie robi sie z tego klajster jak
      z pudru.Ja zakupilam 2 specyfiki - na ciele pacalam fiolecikiem, po skorze
      glowy pudrem- nieciekawie wygladalaby blondynka z fioletem we wlosachsmile.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka