Jestem mamą 5 miesięcznego malucha od mniej wiecej 2 tygodni nasz synek
bardzo niespokojnie śpi, praktycznie po każdym jego uśpieniu (jest karmiony
piersią i przy niej zasypia)włożony do łożeczka po paru minutach niespokojnie
sie wierci i postękuje, trwa to z przerwami do ok. 2 w nocy czasami żeby się
uspokoił właczamy mu suszarkę i przy jej dzwięku usypia. Jak wspomniałam ok.
2 jest karmiony i ponownie zasypia znowu postękując i tak to trwa do mniej
więcej 4, 5 potem jest przewijany, karmiony i to by było na tyle z jego
spania do 10 potrafi prężyć się marudzić. Od 4 dni ma podawany Bactrim(ma
lużniejsze kupki) bo miał bakterie e-coli w moczu (myśleliśmy ze to wiercenie
jest spowodowane bakteriami które drażnią układ moczowy jednak 4 dni minęły
więc lek powinien działać)Dodam że kolki to raczej nie są bo mały już od 3
tygodni dostaje Debridat po którym "ładnie pruta" bo lekarz sugerował że może
to one powodują jego niepokój. Dodatkową niepokojącą dla mnie sprawą jest to
że malutki ostatnio w trakcie karmienia ma napady płaczu i nerwowości wierzga
wtedy nóżkami i nerwowo szuka i puszcza brodawkę, trwa to czasami z 10 min
uspakaja sie przysypia jakby się b. mocno wymęczył i ssie dalej już
spokojnie.
Drogie mamusie poradzcie czy któraś miała podobne doświadczenia. Nadmienię że
synek ładnie przybiera na wadze przeszło kilogram w ciagu miesiaca, rozwija
się prawidłowo i jak go przestaje boleć i męczyc to przejawia oznaki
zainteresowania otaczającym go światem

ku naszej radości jednak trwa to
krótko i płacze i grymasy powracaja.Proszę pomóżcie, poradźcie- Aga