mama_adrianka
14.04.05, 12:50
Witajcie mamy i tatusiowie.
Chcialabym wszystkich przestrzec przed bledem ktory sama popełniłam.Moj maly mial 2 miesiace,w nocy z czwartku na piatek zaczal pokasływac.Obawiałam sie wizyty w przychodni bo panowała grypa wiec zadzwonilam do lekarki,ktora powiedziala mi ze jesli dziecko nie goraczkuje i ma apetyt to napewno tylko przeziebienie,kazała podac drosetux, i czekac do poniedzialku na poprawe.Jednak juz w piatek wieczorem kaszel bardzo sie nasilił,zaniepokojona pojechalam na pogotowie.Dodam ze maly procz kaszlu mial tez przerazliwy katar.Rzęźił drgały mu plecki gdy oddychał, a pani na pogotowiu oswiadczyla ze to przeziebienie,kazała podawac Calcium,drosetux i witamine C,czekaz do srody,i gdyby sie nie polepszylo pojsc do swojego pediatry.Niby nic złego sie nie dzialo,tzn nie bylo gorzej,ale bylam jakas taka niespokojna,i w poniedzialek rano poszlam do osrodka zdrowia.A tam szok!Odoskrzelowe zapalenie płuc,kazano mi natychmiast jechac z synkiem do szpitala!W szpitalu okazało sie ze moj mały ma skurcz oskrzeli.Gdybym czekała do srody to nie wiem co by było.
Teraz mam nauczke-zamiast na pogotowie mogłam odrazu jechac na izbe przyjec do szpitala.