Dodaj do ulubionych

gradówka na oku

17.06.05, 14:33
Mojej córce wyszedł guzek na oczku - zdaniem pediatry i okulisty to gradówka.
Czy u kogoś z Was lub u Waszych dzieci wystąpiło coś takiego?
Dorośli usuwają je zabiegowo, natomiast u dziecka jest to niepotrzebny stres,
trzebaby podać narkozę... ponoć gradówka jest nieszkodliwa. Czy ktoś mi
pomoże?
Jagoda 18.02.2003 Jagoda ma
Obserwuj wątek
    • julamimi Re: gradówka na oku 17.06.05, 14:41
      ale gradowke leczy sie farmakologicznie najpierw, ja tak mialam wyleczona i moj
      maz tez.
      Masc jakas byla do oka i krople, ale zastrzel mnie, nie pamietam jakie sad
      pozdr
      • agatkar1 Re: gradówka na oku 17.06.05, 14:42
        wyszukałam już cosik, proponuję przenieść się do wątku obok
    • dorotakatarzyna Re: gradówka na oku 19.06.05, 07:39
      Moja córka też miała gradówkę, i to dośc długo. Najpierw stosowaliśmy neomycynę,
      a potem krople i maśc Floxal. Ale najważniejsze są ciepłe okłady, bez tego żadne
      lekarstwa nie pomagają. Z gradówki zrobił się olbrzymi jęczmień, dojrzał, pękł,
      i wreszcie się wszystko zagoiło. Ale trwało to długo.
    • mamafilipcia Re: gradówka na oku 21.06.05, 08:03
      Mój Filipek rok temu dokładnie miał usuwaną gradówkę z prawego oka. Trochę się
      bałam, bo miał narkozę ale wszystko poszło ok, trwało to krótko, po paruu
      godzinach wyszliśmy ze szpitala.
      Też radziłam się na forum co robić, bo okulistka powiedziała, że nie można
      dłużej czekać, bo może to zniknie za mięsiąc a może nie. Więc się
      zdecydowałam. A wczoraj właśnie przyszłam po niego do przedszkola i całe oko
      czerwone i dzisiaj do okulisty - pewnie zapalnie spojówek.
      Pozdrawiam i napisz jak tam córeczka.
      • agatkar1 Re: gradówka na oku 21.06.05, 08:08
        Dziękuję dziewczyny za rady. Już długo ta gradówka jest na oku, stosujemy
        atecortin, ale przyznam, że Jagoda już jest drażliwa jak tylko się zbliżam do
        niej, to samo jest z okładami... Wygląda na to, że już jest to podobny etap, bo
        gradówka zrobiła się jak duży jęczmień. Jeśli chodzi o zabieg to chyba się nie
        zdecydujemy, tylko w ostateczności... mamy czas do sierpnia, jeśli nic się nie
        zmieni pójdziemy na zabieg.
        Proszę, jeśli któraś z Was robiła okłady na oczku to z czego i jak. w jaki
        sposób przekonywałyście swoje dzieci?
        Agata i Jagoda
        • dorotakatarzyna Re: gradówka na oku 21.06.05, 09:40
          Właściwie nie tyle okłady, co ciepło. Wystarczy buteleczka wypełniona ciepłą
          wodą. A próbowałyśmy też gaziki z ciepłym rumiankiem. Moja córka już duża, więc
          nie było problemu. A takiemu maluchowi... może przez sen? Albo jak jej czytasz,
          czy przy oglądaniu telewizji, żeby się czymś zajęła?
          • agatkar1 Re: gradówka na oku 21.06.05, 13:30
            Dzięki za porady, moja mała już nawet przez sen ucieka przed tymi okładami, ale
            pocieszyłaś mnie, że niekoniecznie trzeba masować zawsze to już o jeden stres
            mniej...
            • agatkar1 Re: do dorotykatarzyny 19.07.05, 14:59
              Mam jeszcze pytanie, ponieważ ok 2 tygodnie temu zrobił się właśnie taki duży
              jęczmień Jagódce z tej gradówki i powoli zaczęła wyciekać z niego ropa. tylko,
              ze trwa już to dwa tygodnie i od paru dni przestało całkowicie wyciekać, grudka
              jest niewielka, ale nie znikła do końca... jak to było u Twojej córeczki?
              No i najgorsze jest to, że jeśli się nie mylę, to wczoraj wyczułam jeszcze
              jedną grudkę powyżej, jeśli będzie to druga taka gradówka, to chyba się załamię.
              Wizytę u okulisty mamy w sierpniu...boję się, że stwierdzi, ze trzeba usuwać
              operacyjnie...
              • dorotakatarzyna Re: do dorotykatarzyny 19.07.05, 22:37
                Tak właściwie to bardzo długo to trwało, kilka tygodni. Minęły dwa miesiące i na
                brzegu powieki został malutki ślad. Było podobnie jak u ciebie, i cały czas
                zakrapiałam krople antybakteryjne.
                Może będzie wszystko dobrze...
    • asia9946 Re: gradówka na oku 19.07.05, 20:04
      ja mialam gradowke usowana, najbardziej bolalo znieczulenie, bo to uklucie w
      sama powieke, powieka przyklejona do brwi i uczucie drapania po powiece, teraz
      to mnie smieszy, ale wtedy to nie bylo smieszne, wracalam do domu i beczalam,
      byl mroz (-20 stopni), wiec jak znieczulenie przestalo dzialac to bol byl
      okropny
      J.
      • agatkar1 Re: gradówka na oku 20.07.05, 08:45
        Dlatego nie chcę robić zabiegu mojej córeczce. Mam nadzieję, że gradówka
        zniknie.
        • mami7 Re: gradówka na oku 20.07.05, 09:05
          Ale dziecku zabieg na oczku wykonuje się w znieczuleniu OGÓLNYM.
          Taka kropeczka na oczku utrzymywała się na oczku dośc długo. W końcu przestałam
          na nią zwracać uwagę i teraz juz jej nie ma wink
          • ollas Re: gradówka na oku 27.07.05, 17:48
            Moja córcia miała usuwane gradówki, gdy miała 15 miesięcy.
            Na początku był jeden guzek, maści, antybiotyki, okładyy.
            Potem było ich niestety coraz więcej.
            One roznoszą się przez nieuniknione wtedy pocieranie oczka.
            Podczas zabiegu (narkoza, 40 minut) okazało się, że zaatakowane zostały już
            wszystkie cztery powieki i naprawdę nie było na co czekać. Od tamtej pory minęło
            półtora roku i nic nie wróciło.
            Na pękniętą gradówkę mała miała założone 4 szwy, po których też nie ma już śladu.
            Okulistka (szpital dziecięcy na Niekłańskiej w Warszawie) przestrzegała nas
            przed przemywaniem oczu rumiankiem, ponoć bardzo uczula. Co dwa dni po kąpieli
            przemywamy oczka rozwtorem soli fizjologicznej (teraz nasza samodzielna
            trzylatka chce to już robić sama).
            Nie chcę Cię straszyć, ale może nie obyc się bez zabiegu. A teraz to na pewno
            bardzo dokucza Twojemu dziecku.
            Pozdrawiam.
            • agatkar1 Re: gradówka na oku 03.08.05, 08:45
              czekamy na wizytę u okulisty, zobaczymy co będzie dalej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka